niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Burmistrz Kraśnika podejrzewany o korupcję?

Dodano: 3 grudnia 2007, 10:03

"Rzeczpospolita": Prokuratura ma dowody na korupcję członka Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej Piotra Czubińskiego.

"Rzeczpospolita": Prokuratura ma dowody na korupcję członka Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej Piotra Czubińskiego.

Czubiński jest wiceprzewodniczącym zarządu regionu lubelskiej PO i członkiem Rady Krajowej partii. Od 1996 roku nieprzerwanie piastuje funkcję burmistrza Kraśnika.

Kilkanaście dni temu - relacjonuje dziennik - do jego drzwi zapukali funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Potem przeszukali urząd. Według ustaleń "Rz", funkcjonariusze zajęli jego telefon komórkowy i notatnik, zażądali dokumentów dotyczących umorzenia podatków i zatrudnienia pracowników. Zabezpieczyli też służbowy komputer. Żadne szczegóły śledztwa nie są ujawniane. "Nie mam w tej sprawie nic do powiedzenia" - ucina zastępca szefa lubelskiej Prokuratury Okręgowej Marek Woźniak. "Rz" udało się dotrzeć do biznesmena, który zeznawał przed prokuraturą w tej sprawie. "Dałem łapówkę Piotrowi Czubińskiemu, burmistrzowi Kraśnika. Wstyd mi teraz okropnie, ale ratowałem swój zakład" - mówi kraśnicki przedsiębiorca z branży budowlanej. Prosi o anonimowość.

Sześć lat temu jego firma była na skraju bankructwa. Przynosiła rocznie ok. 25 tys. zł dochodu. - W cudzysłowie, bo od tego musiałem zapłacić jeszcze 22 tys. zł podatku, czyli cztery razy więcej niż zwykle. To był problem ogólnokrajowy, całą branżę pogrążyła niekorzystna interpretacja przepisów - opowiada.

- Kolega z branży powiedział, że burmistrz ma prawo umorzyć taki podatek, ale trzeba dać w łapę. Jak się zdecydowałem, on już czekał na nas w swoim gabinecie. Weszliśmy we trzech. Dwóch - w tym ja - dało łapówkę w wysokości kwartalnej raty podatku. Pieniądze zwinięte były w rulon. Czubiński schował to do kieszeni i powiedział: "Chyba trzeba wam pomóc". Trzeci nie miał forsy, nie dostał umorzenia. Kaca moralnego miałem okropnego. Rok później było to samo. Wtedy dałem już mniej - dodaje.

Burmistrz uważa, że to pomówienia. - Nigdy nie przyjąłem żadnej korzyści majątkowej - podkreśla. Więcej na ten temat w "Rzeczpospolitej".
Czytaj więcej o:
Gość
miejscowy
kraśnik
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 grudnia 2007 o 23:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja uważam,że za tego giganta już dawno powinna wziąć się prokuratura lubelska lub inna niezależna.Przeciętny człowiek w Kraśniku nie może załatwić "NIC".Myślę,że prokuratura zrobi z tym czystkę.
Rozwiń
miejscowy
miejscowy (4 grudnia 2007 o 19:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
waldi napisał:
Gdzie mogę to sprawdzić?

pRZYJEDZ ,POMIESZKAJ ZE DWA LATA TO ZOBACZYSZ SAM NA WLASNE OCZY W kRAŚNIKU 50 KM OD LUBLINA
Rozwiń
kraśnik
kraśnik (3 grudnia 2007 o 19:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Kraśniku żyje się jak na Białorusi, jest strach, zamordyzm, a jak ktoś myśli samodzielnie i nie tak jak wódz to musi liczyć, że straci pracę!

Jutro ciąg dalszy sukcesów wodza z PO w dziennniku Rzeczypospolita!

Czytajcie zwolennicy platfusów! Oto Wasza Polska, gorsza niż Rosja Putina!
Rozwiń
amarpo
amarpo (3 grudnia 2007 o 15:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli takie coś, bo nie ktoś jest członkiem Rady Krajowej Platformy, to niewiele ona warta. Przecież tylko ten, kto nie chce ten nie widzi sobiepaństwa burmistrza. Takiego chyba nie było, nawet w zamierzchłych komunistycznych czasach. I to wstyd dla mieszkańców tego miasta, że w demokratycznych wyborach ten facet zwycięża. Obawiam się, że znowu mu się upiecze, zwłaszcza kiedy rządzi Platforma. A czas najwyższy, żeby ten człowiek znalazł się tam, gdzie być powinien. I niech tam sobie robi festyn psiego ogona. Że też gawiedź w tym uczestniczy, przecież on z niej kpi.
Rozwiń
waldi
waldi (3 grudnia 2007 o 13:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdzie mogę to sprawdzić?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!