sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Byle tylko jechać

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 kwietnia 2006, 20:15
Autor: (er)

Co powinien zrobić kierowca, który zauważy, że w jego autobusie biją pasażera? – Przede wszystkim jechać – odparł kontroler ruchu MPK na przesłuchaniu w sądzie. – Rozmowa przez telefon podczas jazdy jest zabroniona.

Kontroler zeznawał na pierwszej rozprawie procesu, który MPK wytoczył student napadnięty w autobusie. Tomasz G. domaga się do MPK 20 tys. zł odszkodowania.
We wrześniu ub. roku w autobusie linii 57 został pobity przez kilku młodych mężczyzn. Wzywał pomocy, ale kierowca nie zareagował. Policja została wezwana dopiero gdy autobus dojechał na końcowy przystanek.
– Nie zauważyłem, żeby w autobusie się cokolwiek działo – tłumaczył w sądzie Andrzej M., który kierował wówczas „57”. – Prowadząc trzeba się koncentrować na tym, co dzieje się na drodze.
Kierowca utrzymywał, że zakrwawionego studenta zauważył dopiero na przystanku. Pobity podszedł do jego kabiny. Potem zabrało go pogotowie. Kierowca pojechał autobusem do zajezdni. Umył pojazd z krwi. Potem wrócił
na trasę.
Tomasz G. uważa, że MPK ma obowiązek zapewnić w autobusie bezpieczeństwo pasażerom. – Ale to nie oznacza, że musi stworzyć warunki, które wykluczają popełnienie przestępstwa jak pobicie czy kradzież – argumentowała wczoraj w sądzie prawniczka MPK.
Na następnej rozprawie sąd przesłucha świadków wskazanych przez pobitego studenta. Policji nie udało się znaleźć mężczyzn, którzy go napadli.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!