czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Były gwizdy, nie ma pracy


Dariusz Sprawka, kierownik obsługi największej hali w naszym regionie, nie będzie już pracował w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji w Lublinie. Wczoraj zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.



Globus, po siedmiu latach budowy, został oddany do użytku tydzień temu. Podczas imprezy inauguracyjnej kibice wygwizdali prezydenta Andrzeja Pruszkowskiego. Poszło o liczbę wejściówek na imprezę, w programie której znalazł się mecz piłki ręcznej – kibice dostali ich mniej, niż się spodziewali. Dzień później dyrektor MOSiR Mariusz Szmit poinformował Dariusza Sprawkę, organizatora imprezy, że umowa z nim nie zostanie przedłużona. O sprawie napisała lubelska „Gazeta Wyborcza”.
W czwartek dyrektor Szmit tłumaczył się z tej decyzji miejskim radnym. Dzień później jeszcze raz wezwał do siebie Sprawkę. Sytuacja się jednak nie zmieniła. A wczoraj zapadła ostateczna decyzja. – Umowa obowiązująca do końca października nie zostanie przedłużona – tłumaczy Szmit. – Pan Sprawka miał okres próbny i się nie sprawdził. To moja autonomiczna decyzja, do której mam prawo. Ale nie wykluczam możliwości współpracy z nim przy realizacji pojedynczych projektów, ale na zasadzie umowy o dzieło.
Sam Sprawka nie kryje rozgoryczenia. – Powinny być jasne kryteria. Przecież każdemu można zarzucić, że się nie sprawdził, a przecież to nie znaczy nic konkretnego – komentuje. – A o to, czy się nie sprawdziłem, warto zapytać moich współpracowników i klientów MOSiR.
Oni mają inne zdanie
niż dyrektor Szmit.
(mb)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!