poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Car-sharing w Lublinie. Rusza lubelski samochód miejski. Ile zapłacimy?

Autor: Paweł Puzio

W koszcie wypożyczenia takiego auta mieści się paliwo, ubezpieczenie oraz opłaty za parkowanie w Lublinie. Fot. Dorota Awiorko<br />
W koszcie wypożyczenia takiego auta mieści się paliwo, ubezpieczenie oraz opłaty za parkowanie w Lublinie. Fot. Dorota Awiorko

Złotówka za minutę – tyle kosztuje korzystanie z drugiego w Polsce systemu wypożyczania samochodu miejskiego. Na razie po ulicach Lublina jeździ pięć opli corsa, ale już w przyszłym tygodniu będzie 10 takich aut. Potem więcej

Mamy już w Lublinie rower miejski, teraz czas na miejskie auto. Pomyślała o tym prywatna firma. – W zasadzie system działa podobnie. Chodzi o wypożyczenie samochodu, aby w mieście przejechać z punktu A do punktu B. Koszt wypożyczenia wynosi 1 zł za minutę jazdy – mówi Sławomir Boguta z Lubelskiego Samochodu Miejskiego (LSM).

Nie jest to jednak jedyny koszt. – Pobieramy także opłatę aktywacyjną, czyli 149 złotych. Warunkiem przystąpienia do LSM jest wypełnienie formularza zgłoszeniowego oraz posiadanie prawa jazdy kat. B. Po weryfikacji danych użytkownika, jego konto zostaje aktywowane – dodaje Boguta.

W koszcie wypożyczenia mieści się paliwo, ubezpieczenie oraz opłaty za parkowanie w Lublinie. – Na razie jeździ pięć opli w ramach testów. W przyszłym tygodniu będzie już 10 aut – dodaje Boguta.

Koszty wypożyczenia są ściągane z konta użytkownika, doładowywanego przedpłaconą kartą – 20-, 50- lub 100-złotową. Opłaty z konta są pobierane automatycznie po każdym zakończonym wynajmie.

LSM działa podobnie do roweru miejskiego. Nie ma jednak stacji, auto można zostawić np. na parkingu przed sklepem. Jak go znaleźć? – Za pomocą naszej aplikacji w telefonie lub tablecie, a potem zgłosić telefonicznie konsultantowi chęć pożyczenia corsy. Wówczas konsultant zdalnie otworzy drzwi. Kluczyki będą w schowku. Przed rozpoczęciem jazdy prosimy o zapoznanie się ze stanem auta: czy nie ma obcierek, czy w środku jest czysto, jaki jest stan paliwa. Dlatego pierwsze dwie minuty są gratisowe – dodaje Adrian Dolecki z LSM.

Przez pierwsze dwa dni firma sprzedała 5 abonamentów, ale zainteresowanie jest duże. – Nasz profil na Facebooku polubiło kilkaset osób, a na forum wywiązała się ciekawa dyskusja – dodaje Dolecki. – Chciałbym podkreślić, że nie jesteśmy konkurencją dla taksówek, bo u nas każdy prowadzi sam – dodaje.

Szefowie LSM muszą kalkulować ryzyko związane z tą formą pożyczania auta. – Dlatego nasz pracownik przed rozpoczęciem jazdy prosi o raport dotyczący samochodu. Osoba, która np. zniszczyła tapicerkę, zostawiła po sobie śmieci, będzie obciążona kosztami naprawy lub sprzątania. Takie osoby trafią na „czarną listę” i już nigdy nie wypożyczą samochodu – dodaje Dolecki.

Car-sharing, bo tak nazywa się system wspólnego użytkowania samochodów osobowych, funkcjonuje w ponad 600 miastach na świecie. W Polsce działa już w Krakowie (100 samochodów), gdzie prywatna firma ubiegła miasto. Przymierzają się do niego Wrocław i Warszawa.

– Jest to usługa, która dopiero zaczyna się pojawiać na polskim rynku. Z pewnością ma duży potencjał rozwoju, zarówno w odniesieniu do użytkowników indywidualnych, jak i instytucjonalnych – ocenia Michał Jankowski, dyrektor biura Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów. – Należy spodziewać się, że car-sharing szybko zdobędzie zwolenników. Tak jak w wielu innych krajach na świecie – dodaje.

To się opłaca

• Statystyki z rynku niemieckiego wskazują, że jeden pojazd car-sharingowy zastępuje nawet 19 samochodów prywatnych. Miastu pozwala to rozładować korki i odzyskać dla pieszych chodniki do tej pory zastawione przez auta.

• W Krakowie usługa rozliczana jest w dwóch taryfach: za wykorzystane minuty oraz przejechany dystans. Średni 10-minutowy kurs na dystansie 5 kilometrów kosztuje 9 zł – dwukrotnie mniej, niż przejazd taksówką.

Źródło: Traficar

Fot. Dorota Awiorko
Fot. Dorota Awiorko
Pawello86
Użytkownik niezarejestrowany
krakus
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pawello86
Pawello86 (25 października 2017 o 15:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak znam jeszcze jedną lubelską wypożyczalnię samochodów. jest nią car-rental.pl. polecam zwłaszcza wynajem długoterminowy aut: ***s://car-rental.pl/oferta/wynajem-dlugoterminowy/ pozdrawiam serdecznie!
Rozwiń
Gość
Gość (18 maja 2017 o 02:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
149zł od tak + opłata za wypożyczenie? Dzięki ale już wolę przejść się do innej firmy wypożyczającej auta i wypożyczyć auto na dwa dni za niewiele więcej :)
Rozwiń
krakus
krakus (19 listopada 2016 o 15:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
149 zł opłaty rejestracyjnej, nie bądźcie śmieszni, traficar w Krakowie o niebo lepiej się prezentuje, nie trzeba nigdzie danych wysyłać, wystarczy rejestracja przez aplikację na telefonie, w ten sam sposób się wypożycza i oddaje auta, myślę że incjatywa ciekawa, ale cena 149 zaporowa
Rozwiń
Gość
Gość (19 listopada 2016 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszystko OK, tylko jak ocenić stan auta w 2 minuty? W tym czasie jedyne co mogę zrobić to obejść auto i rozejrzeć się w środku. A gdzie pourywane zawieszenie, pokradzione elementy samochodu, pokrzywione koła, mniejsze rysy, pęknięte szyby etc etc. Ktoś tu czegoś nie przemyślał i zwalił CAŁĄ odpowiedzialność na tych naiwnych użytkowników.
Rozwiń
Gość
Gość (20 października 2016 o 16:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a jak bede wysiadal co dwie minuty to za darmo pojezdze
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!