piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

CBA chce wygaszenia mandatu prezydenta Krzysztofa Żuka. Wbrew zakazowi zasiadał w radzie nadzorczej?

Dodano: 7 listopada 2016, 13:30

Ostatnia aktualizacja: 8 listopada 2016, 09:54

O stwierdzenie utraty stanowiska prezydenta Lublina przez Krzysztofa Żuka (PO) wystąpiło do radnych Centralne Biuro Antykorupcyjne. Twierdzi, że nie miał prawa zasiadać w radzie nadzorczej PZU Życie. – To polityczna walka – odpowiada Żuk i zapowiada obronę do końca 

Wczorajszy wniosek to efekt kontroli prowadzonej przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. – Wykazała, że prezydent Lublina od 1 stycznia 2014 r. do 21 stycznia 2016 r. wbrew zakazowi zasiadał w radzie nadzorczej spółki PZU Życie SA – wyjaśnia Piotr Kaczorek z Wydziału Komunikacji Społecznej CBA. – Dodatkowo ustalono, że Krzysztof Żuk pobierał z tego tytułu wynagrodzenie. W sumie ponad 260 tys. zł – dodaje.

Ani fakt zasiadania w radzie nadzorczej, ani wynagrodzenie nie było tajemnicą, bo być nie mogło. Żuk co rok wpisywał to do oświadczenia majątkowego.

Jedna ustawa, dwa punkty widzenia

Zakaz, o którym wspomina CBA, zapisany jest w tzw. ustawie antykorupcyjnej. Mówi ona, że prezydent miasta nie może zasiadać w organach spółek prawa handlowego. Ta sama ustawa przewiduje też wyjątki, na które powołuje się Żuk. Zdaniem CBA, niesłusznie. 

Ustawa pozwala prezydentowi objąć stanowisko w spółce, jeśli zgłosił go tam Skarb Państwa. Żuk broni się, że tak właśnie było, że wskazał go ówczesny minister (chodzi o Włodzimierza Karpińskiego, jednego z liderów lubelskiej PO – dop. red.), tylko „ustawa nie wymaga żadnej szczególnej formy takiego zgłoszenia”.

Prezydent tłumaczy, że w imieniu Skarbu Państwa równie dobrze mógłby zgłosić go ktoś z ministerstwa, albo – jak w tym przypadku – odpowiednio umocowany pełnomocnik PZU na walnym zgromadzeniu PZU Życie. Prawo pozwala prezydentowi (to też wyjątek od zakazu) objąć w spółce stanowisko, na które wskazała go inna spółka, w której – tu cytat z ustawy – „udział Skarbu Państwa przekracza 50 proc. kapitału zakładowego lub 50 proc. liczby akcji”.

CBA twierdzi, że warunki te nie zostały spełnione. – Zgłoszenia Krzysztofa Żuka dokonał podmiot nieuprawniony, spółka PZU SA, w której udział Skarbu Państwa nie przekracza 50 proc. liczby akcji – tłumaczy Kaczorek. Według raportu rocznego spółki, w chwili powoływania Żuka do rady, Skarb Państwa był akcjonariuszem PZU w niespełna 35,2 proc.

– Udział Skarbu Państwa nie przekracza wprawdzie 50 proc. kapitału zakładowego, ale Skarb Państwa posiada na zgromadzeniu wspólników faktycznie ponad 50 proc. głosów – stwierdza Krzysztof Żuk. Podkreśla, że z tego powodu nie da się mówić o złamaniu zakazu. Powołuje się na opinie prawne prof. Andrzeja Kidyby i prof. Stanisława Sołtysińskiego, ale nie pokazuje tych opinii mediom. Twierdzi, że materiał dowodowy CBA jest niepełny, przez co ocena prawna jest wadliwa.

Krzysztof Żuk odmówił podpisania protokołu z kontroli, ale CBA zastrzega, że niczego to nie zmienia. – Naruszenie zakazów antykorupcyjnych przez prezydenta miasta powoduje wygaśnięcie jego mandatu – kwituje Kaczorek.

CBA: Żuk nie jest już prezydentem

Wczoraj CBA wystąpiła do Rady Miasta o stwierdzenie, że Krzysztof Żuk nie jest już prezydentem. Tak najprościej można przetłumaczyć z prawniczego języka wniosek o stwierdzenie wygaśnięcia mandatu. Żuk nazywa to „polityczną odpowiedzią” na jego niedzielną konferencję prasową, na której sam poinformował o kontroli CBA.

– PiS używa instytucji państwa i wykorzystuje służby do walki politycznej ze mną – stwierdza Żuk w swym oświadczeniu. A wniosek CBA określa jako pozbawiony „wyraźnego umocowania prawnego”.
– Dopiero wezwanie wojewody uruchamia określoną procedurę prawną – podkreśla Żuk. Tymczasem wojewoda mówi co innego: – Piłka jest po stronie Rady Miasta – stwierdza Przemysław Czarnek (PiS).
Co na to przewodniczący Rady Miasta? Tego nie wiemy, bo Piotr Kowalczyk nie odbierał wczoraj od nas telefonu.

Proceduralnie wygląda to tak: wojewoda może wezwać radę do podjęcia uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu Żuka. Jeśli radni tego nie zrobią, może wydać zarządzenie zastępcze. Zarówno uchwałę, jak też zarządzenie, prezydent może zaskarżyć najpierw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a potem do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

– Jeśli zajdzie taka konieczność, będę podejmował wszelkie kroki prawne – zapowiada prezydent Krzysztof Żuk.

SONDA
Liczba głosów: 5105

Czy Krzysztof Żuk powinien zostać odwołany ze stanowiska prezydenta Lublina?

27.35 %
Tak
72.65 %
Nie
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(368) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 stycznia 2017 o 15:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
HIT HIT HIT Pan Żuk cały UMCS do dyspozycji ,biedny, niezaradny nie miał czasu sprawdzić prawa.
Rozwiń
Gość
Gość (7 stycznia 2017 o 15:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
HIT HIT
Rozwiń
Gość
Gość (12 listopada 2016 o 10:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Owszem wielu polityków na szczeblu centralnym ma wiele za skórą.= i to jest naganne.Ale jest w Polsce taka ordynacja wyborcza żeby zaistnieć trzeba startować z jakiejś listy partyjnej>tak jest też z Żukiem i innymi prezydentami miast.Zmienić ordynację wyborczą tak by żaden z kandydatów na wójta,burmistrza czy prezydenta nie startował z listy partyjnej a listy bezpartyjnej.Władza centralna nie lubi mądrych ludzi w terenie>myśli że ma wpływ na rządzenie miastami.Jeśli jakiś prezydent się postawi to szukają na niego haka.Dla mnie liczy się wartość człowieka.Pokażcie mi który z minionych prezydentów Lubina zrobił dla miasta więcej od Żuka>nie ma takiego.Przyjrzyjcie się ile dobrego jest zrobione w Lublinie i co nadal się robi.Tak więc CBA nie się zajmie pseudo biznesmenami którzy oszukują podatników każdego dnia.
Rozwiń
Gość
Gość (12 listopada 2016 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CBA chce wygaszenia mandatu Żuka>ale zapomina że ja mam większe prawo niż CBA.Ja jestem wyborcą,głosowałem na Żuka i to ja i reszta elektoratu wyborczego decydujemy o tym.Panowie z CBA>za 3 lata Kaczyński,Ziobro i reszta tej hołoty przestanie rządzić,więc czy nie warto wstrzymać się od zarządzania przez nich.Warto być przyzwoitym.
Rozwiń
Gość
Gość (8 listopada 2016 o 20:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po-gonic PO prawie nas zniszczyli! precz!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (368)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!