środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Centrum rekreacji nad Bystrzycą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 marca 2003, 18:12

Boiska do koszykówki, piłki nożnej i siatkowej, muszla koncertowa – tak za dwa, trzy lata mają wyglądać tereny położone za Politechniką Lubelską w pobliżu Bystrzycy.

Skarpa nad Bystrzycą, pomiędzy obiektami Politechniki Lubelskiej a ul. Wapienną, przypomina dziś gigantyczny śmietnik. Ale gdy tylko pozwoli pogoda, ruszą tu roboty porządkowe i budowlane. Powstaną tutaj tereny rekreacyjne, zaprojektowane przez dr Tadeusza Chmielewskiego.
Starsi lublinianie pamiętają jeszcze, że tereny pomiędzy brzegiem Bystrzycy, skarpą, aż do ul. Nadbystrzyckiej należały do najbardziej malowniczych w mieście. Tu odbywały się wodniackie i „lądowe” imprezy, z których zdjęcia znajdują się w niejednym domowym albumie. Z czasem stanęły tu obiekty dydaktyczne i akademiki Wyższej Szkoły Inżynierskiej (później PL). Nadrzeczna skarpa stała się celem wypraw wozaków i kierowców ciężarówek szukających miejsca do bezkarnego wyrzucania śmieci. Wszystko jednak wskazuje, że dni tego żałosnego skansenu są policzone.
– W tym roku będziemy obchodzić 50-lecie naszej uczelni – mówi dr inż. Adam Wasilewski, prorektor Politechniki Lubelskiej. – Chcielibyśmy, aby trwałą pamiątką tego jubileuszu były tereny rekreacyjne z obiektami sportowymi i kulturalnymi, na brak których cierpi nasza uczelnia.
Pomiędzy akademikami i budynkami dydaktycznymi, a ogródkami działkowymi i ul. Wapienną – na powierzchni około 10 ha – zbudowane zostaną boiska: do koszykówki, piłki nożnej i siatkowej (plażowej). Będzie też muszla koncertowa, skierowana w kierunku otwartej przestrzeni, tak aby odbywające się tam koncerty nie przeszkadzały mieszkańcom ulicy Nadbystrzyckiej, czy akademików.
– Wstępne, przygotowane we własnym zakresie plany zagospodarowania terenu, już mamy – dodaje A. Wasilewski. – Gdy tylko rozmarznie ziemia, ruszą pierwsze prace. Swój udział zadeklarowali pracownicy uczelni oraz studenci, w tym w ramach praktyk. To bardzo cenne, gdyż kasa uczelni jest pusta, a deklaracje pomocy ze strony Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu oraz Wojewódzkiej Fundacji Ochrony Środowiska (w grę wchodzi też zabezpieczenie doliny Bystrzycy) nie są zbyt wysokie.
Boiska i muszla powstawać będą sukcesywnie, w miarę napływających środków. Finał powinien nastąpić jednak nie później, aniżeli za dwa, trzy lata – mają nadzieję na uczelni.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!