piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Chcą wykosić landart Koziary przy lotnisku. Przez susły perełkowane

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 czerwca 2014, 00:01

Widoczne już elementy landartu tworzonego w Świdniku przez Jarosława Koziarę wkrótce mogą zniknąć. Koszenie trawy w tym miejscu planuje Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Powód? Ochrona susła perełkowanego

Tworzenie landartu, czyli obrazu widocznego z powietrza i powstającego po zaoraniu ziemi oraz posadzeniu odpowiednich roślin, Koziara rozpoczął w maju.

W poniedziałek artysta na swoim profilu na Facebooku pochwalił się pierwszymi efektami prac. Na opublikowanym przez niego zdjęciu można zobaczyć wielkie słońce o obwodzie trzech kilometrów.

- To pierwsza faza realizacji. Słońce jest na razie wykoszone w trawie. Trzeba to utrwalić, przesiać, wysiać, uprawiać glebę - tłumaczył lubelski artysta w rozmowie z Dziennikiem. Mają jeszcze powstać gwiazdy, księżyc i pszczoły.

Wczoraj okazało się, że ta praca może pójść na marne. Wszystko dlatego, że fragment landartu znajduje się na chronionym obszarze Natura 2000. Właśnie tutaj mieszkają susły perełkowane, które są pod ochroną.

- Landart znajduje się na terenie objętym projektem "Ochrona siedlisk i gatunków na obszarach Natura 2000 w województwie lubelskim”. W jego ramach raz lub dwa razy w roku prowadzimy regularne wykaszania na terenach zasiedlonych przez zwarte kolonie susłów perełkowanych. Zgodnie z planem w Świdniku mają się zacząć pod koniec tego tygodnia - mówi Paweł Duklewski, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie. - Bez uzgodnienia z nami nie można orać i sadzić roślin, które nie są gatunkami sprzyjającymi susłowi i mogą zaburzyć skład gatunkowy roślinności występującej w siedlisku.

Landart powstaje we współpracy z władzami lubelskiego lotniska. Te zapewniają, że są w tej sprawie w kontakcie z RDOŚ. - To, co można zobaczyć to jeszcze nie landart. To tylko wykoszony teren, żeby zobaczyć, jak to będzie wyglądało. Ostateczna lokalizacja będzie znana po konsultacjach z dyrekcją. Do końcowego efektu jeszcze długa droga - mówi Piotr Jankowski, rzecznik Portu Lotniczego Lublin.

Jednak planowane koszenie może zniweczyć efekt dotychczasowej pracy. - Nie chciałbym, żeby to, co zrobiliśmy zostało zniszczone. W tym przypadku koegzystencja jest możliwa, ale zależy tylko od dobrej woli. Od dwóch lat wysyłam do dyrekcji projekty i próbuję cokolwiek ustalić - mówi Jarosław Koziara.

Przedstawiciel RDOŚ zapewnia, że porozumienie jest możliwe. - To zależy od artysty i od tego, jak formalnie załatwimy tę sprawę. To kwestia ostatecznego projektu landartu oraz wyboru gatunków roślin i ich rozmieszczenia - mówi Duklewski.
  Edytuj ten wpis
Przemysław Leniak
ZWIERZ
ryfka
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (16 czerwca 2014 o 10:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

gdybyś napisał że trzeba popierać asfalt to bym pomyślał żeś zwierzu jest Marcinem Skrzypkiem :-)
 

Rozwiń
ZWIERZ
ZWIERZ (16 czerwca 2014 o 10:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Włąśnie! Ludzi jest za dużo na Ziemi i trzeba popierać wszystko to, co zmniejsza populację tego diabelskiego gatunku. Stal, beton, tworzywa sztuczne i inna chemia to wynalazki, które niszczą Ziemię.

ŚMIERĆ LUDZIOM!

Rozwiń
ryfka
ryfka (15 czerwca 2014 o 00:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda susełków , one były pierwsze ! Proponuję coś takiego zrobić na wzgórzach zamkowch w Lublinie.Więcej ludzi by obejrzało.A susłom dajcie spokój.
Rozwiń
fan odważnych artystów
fan odważnych artystów (14 czerwca 2014 o 15:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

debile :/ piszecie, że nikt nie chce oglądać dzieł Koziary. To "nikt" to tylko mała na szczęście grupa wieśniaków takich jak wy! tymczasem ja zawsze obserwuje tłumy ludzi przy każdej jego spektakularnej akcji. Tłumy ludzi pozytywnie komentują jego scenografie, instalacje itd, a wy siedzicie przy kompach i potraficie tylko pierdolić jak to jest źle, buraki.

Rozwiń
Przemek Leniak
Przemek Leniak (12 czerwca 2014 o 22:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gaga - tobie to widzę trzeba lopatologicznie
sprawa wygląda tak ze Koziara popelnil przestępstwo a na jego realizację dostał pieniądze od kupla z urzedu miasta
co prawda UM Lublin jako wlasciciel terenu ma obowiazek dbac o ochronę tego terenu ale ma to w dupie
i równiez lamie prawo
...
wszyscy o tym wiedzą a niektórzy mowią o tym glosno np ja
to powoduje ze komus tam sie w gacie popuscilo
pewnie RDOŚ zalapala że w dupie jest bo nie wykonuje swoich obowiązków
dlatego ten gostek z RDOS proponuje że ex post wyda opinę że dzialania Koziary są ok
to oczywis ie rowniez jest niezgodne z prawem
ale ktos to wydumal
Koziara to dureń ale pewien wsparcia ze strony kolesi w UM nie ma zamiaru nawet pozorów przestrzegania prawa stwarzać więc się do RDOS dupą wypina
...
w'sumie nic to nie zmienia
ot ktoś popuscił w'spodnie
koziara jest nadal takim samym trepem jak był i cqlej bedzie szkodzil bezrozumnie
nie ma innego sposobu by zakonczyć tę prywatę niż odsuniecie od wladzy tych co durniowi pozwalają dzialać i dają mu publiczne pieniądze
takich ludzi jak żuk czy choroś
tych lubelskich leśnych dziadõw
...
Rdoś w calejtej sprawie zamiast lizac dupę szkodnikowi powinna zlorzyć zawiadominie do prokuratury o zniszczeniu obszaru chronionego - tylko takie dzialanie bedzie odpowiednim dupochronem
dogadanie się z przestępcą nie jest ani mozliwe - bo to buc i kretyn ani zgodne z prawem
leiej juz bylo cicho siedziec i czekac kiedy przyjdzie czas na na takich jak Koziara i jego kumple...
bo ten czas przjdzie...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!