niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Coraz mniej pielęgniarek. Najgorzej jest w szpitalach powiatowych


– W ciągu najbliższych dwóch lat na emeryturę mogą przejść wszystkie pielęgniarki ze szpitala w Krasnymstawie – alarmuje pielęgniarski samorząd. – W podobnej dramatycznej sytuacji jest coraz większa liczba placówek zdrowia, zwłaszcza tych powiatowych

– Problem, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych emerytur, jest coraz poważniejszy – mówi Maria Olszak-Winiarska, przewodnicząca Zarządu Regionu Lubelskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. – Starzenie się kadry pielęgniarskiej nie dotyczy tylko szpitali, ale też podstawowej opieki zdrowotnej. Tam średnia wieku personelu pielęgniarskiego to obecnie 63 lata! W ubiegłym roku tylko z lubelskiej izby pielęgniarskiej na emeryturę odeszło 130 kobiet.

Dramatyczną sytuację pogarsza fakt, że województwo lubelskie przoduje w statystykach dotyczących starzenia się społeczeństwa. – Z jednej strony mamy coraz starszą kadrę, a drugiej coraz więcej starszych osób, które wymagają opieki. Kto się nimi zajmie? – pyta przewodnicząca. – Z naszych analiz wynika, że np. w szpitalu w Krasnymstawie do 2019 roku prawa emerytalne nabędą wszystkie 22 pracujące tam pielęgniarki. 

Problem z brakiem personelu odczują przede wszystkim placówki powiatowe. – To bardzo niepokojąca tendencja – mówi Marek Kos, dyrektor SPZOZ w Kraśniku. – Jednym z powodów jest to, że Lublin drenuje teren z pracowników. Kiedyś pielęgniarki pracujące w naszym szpitalu dorabiały w Lublinie. Teraz to się odwróciło. Pracują przede wszystkim tam, bo zarobki są o kilkaset złotych wyższe.

– Najgorzej jest w szpitalach powiatowych, gdzie wynagrodzenie jest znacznie niższe. We Włodawie, Opolu Lubelskim czy Biłgoraju zasadnicze wynagrodzenie to 1,4-1,6 tys. zł brutto, a dla pielęgniarek ze specjalizacją 1,9-2,1 tys. zł brutto – mówi Olszak-Winiarska. – Trudno się więc dziwić, że większość albo wybiera większe miasta albo emigrację. Na zachodzie pielęgniarki zarabiają nawet do 8 tys. zł.

– Na razie radzimy sobie z tym w ten sposób, że pielęgniarki, które przechodzą na emeryturę nadal pracują – dodaje dyr. Kos. – W perspektywie najbliższych lat problem będzie coraz większy. Nie mogę przecież liczyć tylko na to, że pielęgniarka, która przeszła na emeryturę, dalej będzie pracować.

Czytaj więcej o: zdrowie szpital pielęgniarki
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Anna
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 października 2017 o 07:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Kiedyś pielęgniarki pracujące w naszym szpitalu dorabiały w Lublinie. Teraz to się odwróciło. Pracują przede wszystkim tam, bo zarobki są o kilkaset złotych wyższe" - bo jaki glupi bedzie sie urabial za 1500 czy 1700 plnow? Podniescie place to i pielegniarki sie znajda, wsei teraz produkuje absolwentow pielegniarstwa od cholery. Pare stowek wiecej to i prawdziwe pielegniarki w lublinie odetchna od zalewu "absolwentek wsei".
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2017 o 18:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kilka lat wstecz paniska dyrektorzy szpitali zwalniając masowo pielęgniarki w ramach tzw.restrukturyzacji,mówili,że na ich miejsce czekają znacznie tańsze pielęgniarki z ukrainy.\sam widziałem,że stoją tam masowo z wódką i papierosami na handel w Polsce.
Rozwiń
Anna
Anna (2 października 2017 o 09:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hahahaha napisał:
Tak właśnie to wyglada w naszym pięknym kraju. Bardzo dobrze robią młode wykształcone pielęgniarki i wyjeżdżają za granice, wynagrodzenie bez porównania, szacunek i miła atmosfera. Szpital kliniczny Lublin- zaraz po obronie magistra poszłam z CV odpowiedz naburmuszonej Pani naczelnej -"a doswiadczenie, potrzebujemy pielęgniarek z kursami i specalizacjami - gdzie miałam zdobyć to doświadczenie jak nie właśnie w największym szpitalu w Lublinie - naburmuszona kazała zostawić mi CV i odwróciła się do mnie plecami. Poszłam tego samego dnia do Izb pielęgniarskich zapytać o kursy - odpowiedz za wszystko trzeba płacić a Wiec pomyślałam pocałujcie mnie głęboko.  Skąd miałam mieć pieniądze na kursy skoro nie miałam pracy i byłam na utrzymaniu rodziców Kipiałam bilet i wylecialam do krainy fiordów - pół roku pracowałam na mopie, uczyłam się języka i co jestem pielęgniarka w szpitalu dyzury 7 albo 8 godzinne co trzeci weekend w pracy ! I tam właśnie zdobywam doświadczenie. Pozdrawiam
 Tak... a u nas w Polsce ubolewają, że brak pielęgniarek... Przecież wiedzieli o tym od lat!!!!!!!
Rozwiń
H2O
H2O (2 października 2017 o 09:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Jak każda pielęgniarka  zarobi10%  za NIC NIE ROBIENIE  jak nasza powiatowa Gosia to i chętne to tej brudnej roboty się znajdą. O a może Gosia się podzieli i w Puławach  pielęgniarek nie zabraknie?
 Co ty durnoto wypisujesz? Zresztą, zapraszamy, niec nie będziesz robić i zarobisz krocie! Jak czytasz miejsca pracy są! Skończ jakiś kurs i przybywaj!
Rozwiń
Mariusz
Mariusz (2 października 2017 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Zarobki na poziomie magazyniera, a odpowiedzialność diametralnie inna, bo w szpitalu chodzi jednak o zdrowie i życie człowieka. Jakiś debil kiedyś pozmniejszał etaty, drugi uważał, że 67-letnia pielęgniarka będzie miała siłę podnosić chorego człowieka i nim się zajmować, zamiast zastanowić nad uposażeniem dla osób w tym zawodzie. Dodatkowo teraz wymyślono studia, a kiedyś dobra szkoła pielęgniarska po maturze była bardzo dobrym miejscem do zdobywania wiedzy.
 A co masz do studiów? Praca coraz bardziej wymagająca, wiele urządzeń, o których nie masz pojęcia, a pielęgniarka je obsługuje. I człowiek - uważasz, że do zajmowania się człowiekiem studia nie potrzebne? Wystarczy zawodówka? A jak składasz komukolwiek życzenia, to czego życzysz? Chyba zdrowia, nie? To dlaczego uważasz, że zdrowiem powinny zajmować się osoby niewykształcone?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!