czwartek, 8 grudnia 2016 r.

Lublin

 (PAP)
(PAP)

Justyna Polkowska, nauczycielka z Lublina, wraz z rodziną wyjeżdża dziś po południu do Krakowa. - To będzie moje czwarte spotkanie z Ojcem Świętym. A dla dzieci, 4-letniego Pawełka i o rok młodszej Asi pierwsze - nie kryje swego wzruszenia. W niedzielę pani Polkowska i miliony wiernych będą uczestniczyć w mszy świętej na krakowskich Błoniach.

Trąba powietrzna, która tydzień temu przeszła nad Krakowem, nie ominęła tej części Błoni, gdzie stanął ołtarz. Drewniana konstrukcja nie poniosła jednak żadnego uszczerbku. - To prawdziwy cud - mówi inż. Józef Kiecoń, szef grupy wznoszącej papieski ołtarz.
Tymczasem komisja biletowa komitetu pielgrzymkowego rozdzieliła już wszystkie wejściówki z rezerwy wynoszącej ok. 150 tys. kart wstępu.
W opinii ks. bpa Kazimierza Nycza, przewodniczącego komitetu pielgrzymkowego, Kraków jest przygotowany na przyjęcie od 2,5 do 3 mln wiernych. - Osoby, które nie mają biletów do poszczególnych sektorów, będą mogły uczestniczyć we mszy na Błoniach stojąc w Alejach Trzech Wieszczów, przy których zamontowano potężne głośniki - wyjaśnia Marek Hebda, nowy komendant wojewódzki policji w Lublinie, który kieruje zabezpieczeniem papieskiej wizyty. W akcji bierze udział 17,5 tys. policjantów, prawie dziesięć tysięcy strażaków i wojsko, m.in. skoczkowie spadochronowi z 16 Batalionu Powietrzno-Desantowego.
W trosce o zdrowie pielgrzymów w Krakowie i okolicach przeprowadzono kontrole w hotelach, barach, restauracjach, szpitalach itd. znajdujących się przy trasach, którymi ma przejeżdżać papież. Tylko w powiecie krakowskim skontrolowano ponad 2 tysiące takich obiektów, wydając nakaz zamknięcia 70 zakładów.
Jan Paweł II przyleci do Polski samolotem włoskich linii Alitalia, który wyląduje na lotnisku w Balicach.
Jako jedni z pierwszych do Ojca Świętego podejdą trzej nastolatkowie w chłopskich sukmanach, którzy podadzą mu do ucałowania ziemię w koszyku przywiezioną spod Racławic. Sześcioletnia Dominika i ośmioletni Jakub wręczą Ojcu Świętemu bukiet polnych kwiatów.
Potem papież przejedzie do swojej siedziby na czas pielgrzymki, czyli Pałacu Arcybiskupów krakowskich. To tu Jan Paweł II spotka się w sobotę z prezydentem RP i premierem. Prawdopodobnie spotkanie odbędzie się w gabinecie tzw. historycznym. Natomiast za sypialnię służyć będą papieżowi pokoje zajmowane obecnie przez ks. kard. Franciszka Macharskiego.
Co będzie jadł papież? Przygotowaniem potraw zajmie się m.in. siostra Ludmiła. - Czy Jan Paweł II miał jakieś ulubione potrawy? Wszystko zjada z równym apetytem. Nigdy nie grymasił, nie odsuwał od siebie pełnego talerza.
Podczas tegorocznej pielgrzymki papież będzie podróżował przede wszystkim samochodem. Z jednym wyjątkiem, drogę z Kalwarii Zebrzydowskiej na lotnisko Balice pokona śmigłowcem.


LOT szykuje specjały

Sześćdziesięciu kucharzy z Krakowa i Warszawy stanęło do konkursu na projekt menu, jakie LOT zaserwuje Ojcu Świętemu na pokładzie samolotu do Rzymu. Wymogi strony watykańskiej były krótkie: "lekkostrawnie,
i jak najmniej przypraw”. Sugerowano również, aby menu miało charakter narodowy,
ale z elementami kuchni włoskiej. Komisja konkursowa wybrała dania przygotowane przez sześciu kuchmistrzów. Z potraw, które otrzymały najwyższe oceny, przygotowano trzy zestawy. Z przystawek do wyboru jest pstrąg zawijany z boczkiem w sosie koperkowym, pasztet z dzikiego ptactwa i rolada z kurczaka z ananasem. Proponowane dania główne to: filet z łososia w sosie malinowym, tortelloni
z mięsem w sosie śmietanowo-serowym, cannelloni jarskie i zraz wieprzowy faszerowany. Decyzja co do napojów zostanie podjęta w ostatniej chwili.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO