sobota, 23 września 2017 r.

Lublin

Czy wójt popełnił przestępstwo?

Dodano: 20 maja 2003, 15:05


Regionalna Izba Obrachunkowa w Lublinie w pokontrolnych ustaleniach stwierdza w Gminie Borzechów nieprawidłowości i popełnienie przestępstwa. – Nieprawidłowości są, przestępstwa nie ma – odpiera zarzuty wójt.

Wystąpienie pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej obejmuje 25 stron. Jest to wynik kontroli kompleksowej jaką RIO przeprowadza w gminach nie mniej niż co cztery lata. – Postawione samorządowi konkretne zarzuty stawiają Borzechów w niechlubnej czołówce gmin Lubelszczyzny – uważa Zygmunt Rola, naczelnik Wydziału Kontroli Gospodarki Finansowej RIO. – Szczególnie istotnym zaniedbaniem, jest nie prowadzenie ksiąg rachunkowych. Braki w księgowości ograniczają możliwości sprawdzenia czy operacje finansowe były prowadzone prawidłowo. W świetle ustawy o rachunkowości jest to przestępstwo.
RIO powiadomiło prokuraturę rejonową w Opolu Lubelskim. Ta przekazała sprawę do prokuratury w Kraśniku. – W głowie mi się nie mieści, że wójt nie przestrzega prawa – mówi Jan Wierzchowski, sołtys Kłodnicy Dolnej.
– Zarzut RIO dotyczy pewnych nieprawidłowości w prowadzeniu ksiąg rachunkowych i z tym zarzutem się zgadzamy – mówi wójt Borzechowa Zenon Madzelan. – Zobowiązaliśmy się do końca października nadrobić zaległości. Zarzuca się nam nieprawidłości, a nie popełnienie przestępstwa. Nie stanąłem na komisji dyscyplinarnej, nie wiem nic o skierowaniu sprawy do prokuratury. Gdyby tak było, kłopoty zaczęłyby się z końcem ub. roku, gdy trwała kontrola.
Na liście najpoważniejszych ustaleń RIO, które wskazują na brak dbałości o dochody, czytamy m.in. o stosowaniu niezgodnie z prawem zerowej stawki tzw. opłaty planistycznej. – Jeżeli w wyniku zmiany planu wartość działki wzrasta, wójt narzuca właścicielowi opłatę planistyczną według stawki określonej przez radę gminy – tłumaczy Z. Rola. – Opłata ta powinna być pobierana w chwili sprzedaży działki. Właściciel, który uzyskał większe pieniądze, powinien podzielić się nimi z gminą. W odwrotnym przypadku gmina musi płacić za straty płacić w stu procentach.
Wójt wyjaśnia, że ci, którzy kupują działkę letniskową, ponoszą dodatkowa opłatę. Tylko dla kupujących działki pod grunty orne czy pod zabudowę zagrodową stawka jest zerowa. – Zarzut RIO jest absurdalny. Organ nadzoru wojewoda nie zakwestionował legalności uchwały Rady Gminy o stawce zerowej – zauważa Z Madzelan. – Wystąpienie izby w sprawie dochodów gminy jest dla nas krzywdzące. Stwierdzenia oparto na kilku przypadkach nieprawidłowego postępowania.
Decyzja RIO jest ostateczna – nie ma od niej odwołania, a to znaczy, że wystąpienie pokontrolne podlega wykonaniu. – W tych gminach, gdzie stwierdzamy poważniejsze nieprawidłowości, po jakimś czasie przeprowadzamy kontrolę sprawdzające. Błędnie wykonanie zaleceń pokontrolnych traktowane jest jak wykroczenie, wtedy możemy sprawę skierować do sądu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!