niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Dawni właściciele żądają zwrotu działek w Lublinie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 stycznia 2015, 13:45
Autor: Dominik Smaga

Zwrotu kolejnych pięciu działek domagają się od państwa spadkobiercy byłych właścicieli. Mowa m.in. o części nieruchomości przy ul. Pielęgniarek, gdzie mieści się sanepid. Podobna sprawa, w której miastu "odkrojono część hali Globus ciągnie się już... 9 lat.

Właśnie minęło 9 lat odkąd Zrzeszenie Handlu i Usług Małych i Średnich Przedsiębiorstw zażądało od miasta zwrotu 0,2 hektara przy ul. Kazimierza Wielkiego. To ono jest prawnym następcą innego zrzeszenia, które w 1965 r. zostało wywłaszczone z tej nieruchomości w związku z planowaną budową osiedla mieszkaniowego. Prawo mówi, że jeśli cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, to poprzedni właściciel lub jego spadkobierca może domagać się zwrotu działki. W tym przypadku zamiast osiedla na części nieruchomości powstał budynek techniczny (w 1985 r.) oraz widowiskowo-sportowa hala Globus (2006 r.).

Starosta, który rozpatrywał sprawę, nakazał miastu, by oddało nieruchomość. To samo orzekł później Wojewódzki Sąd Administracyjny. Na nic zdały się argumenty miasta, że absurdem byłoby oddawanie kawałka hali.

- Skutkowałoby to zwrotem 2810 mkw. powierzchni na różnych poziomach budynku, przy całkowitej powierzchni hali 13 854 mkw. - informuje Małgorzata Zdunek, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarowania Mieniem w Urzędzie Miasta.

Samorząd odwołał się do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a ten odesłał w zeszłym roku sprawę do ponownego rozpatrzenia przez wojewodę. Tym samym sprawa przeszła wszelkie możliwe instancje i wróciła niemal do punktu wyjścia.

To nie jest jedyne żądanie zwrotu wywłaszczonych niegdyś nieruchomości. Spadkobiercy dawnych właścicieli domagają się od Skarbu Państwa (reprezentuje je prezydent miasta) m.in. zwrotu części działki przy ul. Pielęgniarek 6, na której stoi teraz budynek Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.

Ratusz ogłosił właśnie przetarg na opracowanie dokumentacji geodezyjnej, która będzie potrzebna w toczącym się postępowaniu. - Dopiero taka dokumentacja pokaże, czy zwrot jest możliwy - zastrzega Zdunek. W tym przypadku, o ile doszłoby do zwrotu, najprawdopodobniej nie byłoby konieczne "krojenie” budynku. Zlecenie obejmować ma również opracowanie takiej dokumentacji dla innych niezabudowanych działek położonych przy al. Witosa, ul. Dobrzańskiego i Doświadczalnej.
  Edytuj ten wpis
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 stycznia 2015 o 16:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A co z pomnikiem który jest jeszcze niewidoczny na zdjęciu ale w realu tam gdzie kupa pichu?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!