sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Dom pęka na pół odkąd kierowcy ruszyli nową trasą na al. Solidarności

  Edytuj ten wpis

Popękana podłoga i sypiące się ściany. Tak wygląda jeden z domów w pobliżu otwartego niedawno przedłużenia al. Solidarności w Lublinie. - Wszystko przez samochody. Jest coraz gorzej - skarży się mieszkająca w budynku pani Ewa

Już gdy budowali nową trasę odczuwaliśmy wstrząsy. Kiedy puścili ruch, sytuacja znacznie się pogorszyła - mówi Ewa Puchacz, która wraz z czworgiem dzieci mieszka w niewielkim domu przy ul. Sławin. Budynek stoi na stromym zboczu. Kilkadziesiąt metrów dalej powstał nowy odcinek al. Solidarności prowadzący w kierunku Warszawy.

- Drogowcy wycięli w zboczu skarpę, ale chyba nikt nie pomyślał o zabezpieczeniach. Teraz dom zaczyna się osuwać, chociaż ma już 30 lat - dodaje nasza Czytelniczka. - Nic dziwnego. Tu jest przecież zwykła glina.

W domu popękała posadzka. Na zewnątrz widoczna jest zaś spora szczelina, przecinająca budynek na pół.

- Praktycznie codziennie pojawiają się nowe pęknięcia - mówi pani Ewa. - Zaczęliśmy remontować dom, ale odkąd mury zaczęły się sypać nie wiemy, co robić. Chcielibyśmy ocieplić budynek przed zimą. W tej sytuacji to jednak nie ma sensu.

Pani Ewa zwróciła się do pomoc do lokalnych samorządowców. - Oczywiście będziemy w tej sprawie interweniować - mówi Maria Dudziak, przewodnicząca Rady Dzielnicy Szerokie. - Rodzinie trzeba pomóc. Na miejscu niezbędna jest interwencja specjalistów.

- Nikt nie zgłaszał nam tej sprawy, ale jeśli tylko otrzymamy stosowne zawiadomienie, skontrolujemy stan budynku - przekonuje Joanna Jać, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Lublinie.

Nasza Czytelniczka nie kryje zdziwienia i przekonuje, że PINB powinien wiedzieć o jej problemach. - Przecież rozmawiałam z inspektoratem telefonicznie, wysyłałam też informację e-mailem - mówi pani Ewa. - Ale do tej pory nikt się ze mną nie skontaktował. Zgłosiłam sprawę jak najszybciej, by uniknąć sytuacji, w której trzeba będzie wyłączyć dom z użytkowania. Nie miałabym dokąd się przenieść.

Mieszkanka ul. Sławin napisała również do prezydenta Lublina. Domaga się, by specjaliści sprawdzili stan domu i wzmocnili osuwającą się skarpę.

- Zwrócimy się do firmy Budimex, która wykonała przedłużenie al. Solidarności - zapowiada Karol Kieliszek z biura prasowego Ratusza. - Trzeba będzie ustalić, czy realizacja inwestycji miała wpływ na stan nieruchomości. Dokładnie sprawdzimy sytuację.

Kontroli budynku można się spodziewać w ciągu dwóch tygodni.
  Edytuj ten wpis
Gość
cała prawda w cały tydzień
Ja
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 października 2014 o 19:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szerokie i wszystko jasne. Im zawsze coś nie pasuje.

ulica ,czy miejscowość?

Rozwiń
cała prawda w cały tydzień
cała prawda w cały tydzień (23 października 2014 o 18:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co mogę poradzić - piszcie, ale miejcie pieczątkę, że oddaliście, bo inaczej pisma lecą pomiędzy tzn.z ... do i wpadają do "pod stół".

Nie ma odpowiedzi - powoływać się na Ustawę o dostępie do informacji publicznej  i chodzić z dnia na dzień, gdyż w przypadku, gdy urzędnik może udzielić odpowiedź powinien to zrobić ewentualnie z jednodniowym opóźnieniem.

Nie ma odpowiedzi na pismo po 1 miesiącu - podajemy do odpowiednich władz.

Nieznajomość prawa szkodzi, a to My nie możemy pozwolić na rozmycie odpowiedzialności.

Rozwiń
Ja
Ja (23 października 2014 o 18:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Rozmyje się odpowiedzialność . Za Żuka wszystko się rozmywa . 

Remont Filaretów klapa , drogi do stadionu klapa , basen pół roku po terminie ( jak na razie ) . Także spokojnie , nic nie zrobią . A Pani należy współczuć .

Rozwiń
anonim
anonim (23 października 2014 o 17:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To przyjedzie na warszawska 70 tutaj zawaliły się piwnice i nikt nic z tym nie robi czekać aż jakaś tragedia się wydarzy ciekawe która głową poleci a władze cieszą się nowym węzłem solidarności. Zapraszamy reporterow możecie pomogą bo nie wspomnę o budynku
Rozwiń
może ty urzędnik, ha?
może ty urzędnik, ha? (23 października 2014 o 14:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Miasta, jak sama nazwa wskazuje, służą przede wszytskim mieszkańcom do mieszkania. Dom stoi tam od 30 lat, nie został postawiony rok temu. Jakiś urzędnik znowu wziął w łapę i w nosie ma losy ludzi mieszkających w domu narażonym na katastrofę.

Po pierwsze od lat wiadomo było że powstanie przedłużenie. Wystarczyło spojrzeć na mapę topograficzną lub plan miasta aby dojść do wniosku że nie warto tam nic budować, ale nasza mentalność mówiła jak nie budują 30 lat to nigdy nie zbudują.
Po drugie
Czemu miasto nie zakazało tam inwestycji mieszkaniowych ?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!