niedziela, 21 stycznia 2018 r.

Lublin

Dotknęła ją fala hejtu podczas strajku lekarzy. Lekarka z Lublina jedzie pomagać dzieciom

Dodano: 11 grudnia 2017, 10:06

Zarzucano jej, że jeździ na luksusowe wycieczki w dalekie strony. Okazało się, że to misje medyczne z pomocą dla cierpiących. Katarzyna Pikulska, lekarka z Lublina ma już kolejną misję: pożyczyła pieniądze, wzięła bezpłatny urlop i jedzie leczyć dzieci w Afryce

Katarzyna Pikulska podczas misji w Tanzanii<br />
Katarzyna Pikulska podczas misji w Tanzanii

Na co dzień Katarzyna Pikulska jest lekarką w szpitalu przy al. Kraśnickiej. Bardzo głośno było o niej w październiku, gdy organizowała protest głodowy lekarzy-rezydentów upominających się o wyższe zarobki.

Telewizja publiczna przedstawiła ją jako miłośniczkę luksusowych, egzotycznych podróży, pokazując na dowód zdjęcia z odległych zakątków świata. Tymczasem nie były to wcale zdjęcia z wakacji, ale z misji medycznych w miejscach, gdzie trudno o lekarza: w Tanzanii i Kurdystanie.

Teraz pani Katarzyna jedzie z kolejną misją, tym razem do Beninu, 11-milionowego państwa w Afryce. Będzie tam leczyć dzieci.

– W Beninie największym problemem jest malaria. Bardzo groźne są także urazy i choroby typowo dziecięce. Ludzie pozostawieni są praktycznie sami sobie. Z pomocą medyczną jest bardzo kiepsko, brakuje poradni, leków i lekarzy. Każda pomoc jest więc na wagę złota – podkreśla Katarzyna Pikulska. – Jadę razem z koleżanką Kasią Okulską, która zajmuje się opieką nad dziećmi na zaproszenie francuskiej fundacji działającej na rzecz dzieci w Afryce.

Lekarka wyjedzie do Beninu za tydzień, 18 grudnia. – Najpierw będę pomagać w żłobku i przyjmować tam pacjentów, bo poradnia dopiero powstaje. Potem chciałabym nawiązać współpracę ze szpitalem.

Chciałabym przekazać leki, środki opatrunkowe oraz narzędzia medyczne pochodzące ze zbiórki, która jeszcze trwa – mówi nam Pikulska.

Do Afryki pojadą też ubrania i zabawki, bo lekarki zorganizowały wcześniej zbiórkę darów na świąteczne prezenty dla dzieci z Beninu. W ramach tej akcji udało się zebrać więcej rzeczy, niż będzie można zabrać.

– Zaangażowanie ludzi i liczba darów przerosły nasze oczekiwania – przyznaje lekarka. I zapowiada, że dary, które nie pojadą do Afryki, trafią do polskich dzieci. – Przekażemy je na akcję Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę.

Sam wyjazd nie byłby możliwy, gdyby nie pomoc Tomasza Rynkiewicza, również lekarza-rezydenta który zorganizował zbiórkę pieniędzy na misję w Beninie za pośrednictwem portalu zrzutka.pl

Wciąż można pomóc

Jeszcze do soboty, 16 grudnia można przekazywać leki i materiały opatrunkowe na potrzeby misji medycznej. Można je przynosić lub przesyłać do Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie: ul. Puławska 18, 02-512 Warszawa z dopiskiem: Zbiórka dla Beninu.

Katarzyna Pikulska podczas strajku lekarzy-rezydentów. Źródło: x-news

WIDEO

Ja
e
Użytkownik niezarejestrowany
(86) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ja
Ja (13 grudnia 2017 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Olej Kaśka hejterskie wpisy . Oni to robią za pieniądze . Wielki szacun za to wszystko co zrobilaś aby ludziom uświadomić że za 4,4 % pkb nie da się leczyć społeczeństwa . Jesteśmy z Tobą .
Rozwiń
e
e (12 grudnia 2017 o 15:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ocieplenie wizerunku? To bardzo antypatyczna kobieta, niech jedzie pomagać przyszłym "uchodźcom", może ją ubogacą?
Rozwiń
Gość
Gość (12 grudnia 2017 o 14:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeszcze raz brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Brawo dla młodej kobiety za determinację i zdrowe podejście do życia. W kraju ceni się jedynie hołotę i nierobów żyjących na koszt ludzi chcących w życiu osiągnąć nieco więcej, niż zasiłek i kieszonkowe w wysokości 5 zł..????? , aby zaimponować sąsiadom rzucając z dźwiękiem na tacę ..?.. Niech odmawiają różańce i inne egzorcyzmy, a żaden lekarz potrzebny im nie będzie?
Rozwiń
Gość
Gość (12 grudnia 2017 o 09:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech jedzie i nie wraca, tam przynajmniej murzynki jej nie znają i będą się łudzili że ich z czegoś wyleczy, ale też z czasem przejrzą na oczy i biedna pani rezydentka będzie musiała szukać szczęścia może w Australii. :):):)
Rozwiń
Gość
Gość (12 grudnia 2017 o 05:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co z tą totalną opozycją jest nie tak? Jak nie Kijowski to Mazguła. Jak nie Lis to Durczok. Jak nie Arłukowicz to biedna bogata pani doktor. Czy w ich szeregach nie ma nikogo uczciwego i bezinteresownego? Odciągnięci od koryta potrafią tylko podnieść wielki kwit i kopać racicami o balustradę. I jak tu przekonać do siebie uczciwych ludzi?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (86)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!