sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Drugie życie Boababu. Mirosław Bałka wykona z drewna rzeźbę

Dodano: 14 lipca 2017, 17:56
Autor: Dominik Smaga

Jesienią gotowa ma być rzeźba, którą z drewna wyciętego Baobabu wykona artysta Mirosław Bałka. Praca powstanie na trawiastym placu przed Galerią Labirynt u zbiegu ul. Popiełuszki i al. Smorawińskiego. Pocięty pień już tam leży.

Rzeźba będzie mieć około 2,5 metra wysokości. Więcej artysta nie zdradza. – Ze sztukami plastycznymi jest zawsze tak, że jak ja bym powiedział państwu coś więcej, to wtedy włącza wam się wyobraźnia i chcąc nie chcąc buduje w głowie ten obiekt. I później gdybyście go zobaczyli, bylibyście skazani na rozczarowanie, bo wasza wyobraźnia jest waszą wyobraźnią, a moja jest moją. I nastąpiłby moment rozczarowania, że to nie jest tak jak każdy sobie wyobraził z osobna – mówi Mirosław Bałka.

– To artysta znany, wielokrotnie brał udział w biennale w Wenecji, miał wystawę w Hali Turbin w Tate Modern w Londynie jako jedyny polski artysta i jeden z niewielu, którzy w ogóle tam wystawiali – mówi Waldemar Tatarczuk, dyrektor Galerii Labirynt, który zaprosił Bałkę do wykonania rzeźby. – Wydawał mi się najlepszym kandydatem – podkreśla Tatarczuk. – Istotny był charakter jego prac, które bardzo często odwołują się do pamięci, do historii, a to drzewo jest ważne dla lublinian i ma odniesienia do historii.

– To drzewo jest mi w pewien sposób znajome i bliskie, gdyż w czasie wielokrotnych wizyt w Lublinie często koło niego przechodziłem. Znałem je z pozycji wertykalnej, teraz mamy horyzontalną, pejzaż się trochę zmienił – mówi artysta, który przetworzy topolę na rzeźbę. – Wyzwanie jest to duże, gdyż Baobab jest bardzo historycznym drzewem, z końca XIX wieku. Drzewem, które pełniło funkcję symboliczną, dlatego moim zadaniem jest wyprowadzenie znaku, symbolu, który będzie miał istotny wymiar w pejzażu miejskim.

Pocięty pień Baobabu w niewielkim stopniu składa się ze zdrowego drewna, spora część to próchno. Rzeźbiarz przyznaje, że w związku z trudną materią będzie musiał sięgnąć po „nowoczesne technologie”, ale nie zdradza szczegółów.

Kiedy zobaczymy końcowy efekt? – Myślę, że rzeźba jesienią zostanie odsłonięta – spodziewa się Bałka. Jego pracę będzie można oglądać na trawiastym placu przed Galerią Labirynt u zbiegu ul. Popiełuszki i al. Smorawińskiego. – Myślę, że jest to doskonałe miejsce, żeby poszerzać świadomość obywateli, że są również inne place, inne miejsca, którym można dodawać wartości i równoważyć centralizację miasta. Wydaje mi się, że opieranie historii miasta tylko o jeden plac jest niewystarczające.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
hert
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 lipca 2017 o 21:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fajne barcie dla pszczół by z tego wyszły.
Rozwiń
Gość
Gość (15 lipca 2017 o 16:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jako że z drewna to długo nie postoi a po drugie to jakis wesoły Lubelak po sobotniej imprezie to podpali także powodzenia ale najtanszym kosztem poszło ? Poszło i to sie liczy :D
Rozwiń
hert
hert (15 lipca 2017 o 08:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
pewnie w zgodzie z trendem i rządem wydłubie Popiełuszkę bo Poniatowski na koniu jest ponad jego siły i rozmiar pnia.
 no i będą później miesięcznice przy popieluszce
Rozwiń
Gość
Gość (15 lipca 2017 o 08:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
z takiego dziurawego Baobabu można tylko wyrzeźbić babę.
Rozwiń
Gość
Gość (15 lipca 2017 o 08:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pewnie w zgodzie z trendem i rządem wydłubie Popiełuszkę bo Poniatowski na koniu jest ponad jego siły i rozmiar pnia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!