Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

29 października 2007 r.
17:51
Edytuj ten wpis

Drwią z naszych uczuć

0 40 A A

Obrażono nasze uczucia religijne - twierdzą lubelscy protestanci. Chodzi o plakaty reklamujące wykład "Bluźnierstwa i herezje Marcina Lutra”,

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
który wygłosił w Lublinie pracownik Instytutu Pamięci Narodowej. Spotkanie zorganizowali monarchiści.

Plakaty z podobizną Marcina Lutra, któremu diabeł szepce coś do ucha, rozwieszono w całym Lublinie. Tak monarchiści reklamowali wykład, który się odbył w jednym z lubelskich hoteli. Wśród protestantów wywołało to ogromne poruszenie.
- To tak, jakby ktoś zamieścił plakat ze zdjęciem Jana Pawła II z podobnym podpisem - mówi Mariusz Majkowski, pastor kościoła adwentystów w Lublinie, który natychmiast zareagował na obrażanie uczuć religijnych protestantów. O plakatach i wykładzie poinformował Polską Radę Ekumeniczną.
- Paskudna rzecz - mówi Andrzej Wójtowicz, dyrektor PRE. Dodaje, że rada wysłała na wykład jednego z pastorów. - Teraz zapoznamy się z treścią tej prelekcji. Potem zdecydujemy, czy zgłosić sprawę do prokuratury.
Lubelskich protestantów zabolało również i to, że kontrowersyjny wykład wygłosił Ryszard Mozgola, pracownik katowickiego oddziału IPN. - Poprosiłem już wiceprezesa instytutu o interwencję w tej sprawie - twierdzi pastor Majkowski.
IPN umywa jednak ręce. - Pan Mozgola, na plakatach nie podpisał się jako nasz pracownik. Poza tym, gdy wygłaszał prelekcję, był na urlopie - tłumaczy Andrzej Arseniuk, rzecznik IPN.
Tymczasem Organizacja Monarchistów Polskich, która zorganizowała kontrowersyjną prelekcję, za plakat z wizerunkami szatana i Marcina Lutra nie zamierza nikogo przepraszać. - Bo przecież inspiracją herezji jest szatan. A takie bluźniercze poglądy głosił właśnie Marcin Luter - tłumaczy Łukasz Kluska, prezes OMP i dodaje: - Spotkanie zrobiliśmy z miłości do heretyków. Chcieliśmy im pokazać jedyne prawdzie prawdy wiary.

O KOGO TEN SPÓR
Marcin Luter, niemiecki reformator religijny, teoretyk i inicjator reformacji. Pisał polemiki i katechezy, skupił wokół swojej idei całą opozycję Kościoła katolickiego. Przełożył Biblię na język niemiecki, jest autorem wielu pieśni kościelnych, w tym ewangelickiego hymnu. W 1517 wezwał teologów do debaty w sprawie odpustów i innych nadużyć w Kościele. Przybił na drzwiach katedry w Wittenberdze 95 tez potępiających handel odpustami. Za ten czyn został ekskomunikowany. Datę tę uważa się za początek reformacji na zachodzie Europy.

Komentarze 40

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 30 marca 2017 o 20:57
tak właśnie wygląda katolicki ekumenizm - najpierw udając owieczki maskując swoje zamiary a potem i tak ciebie obrażą jak chcą - jaki Kościół tacy wierni.
Avatar
Gość / 17 lutego 2016 o 21:32
KRK dodaje swoje tradycje i wymysły do nauk Słowa Bożego jak kiedyś faryzeusze, broni kultu stworzenia (Marii, ludzi uświęconych, obrazy etc), natomiast Luter wg większości chrześcijan (tzw protestantów ścisłych - trzymających się Biblii) to tylko pewien etap przywracania zdrowej nauki i obyczajów w kościele, wielu z nich nie lubi takze utożsamiać się z Lutrem. Dzięki Bogu że Jego Prawda nie jest instytucjonalna, co poświadczył swoją krytyką na system faryzejski. Uczmy się ze Słowa Bożego.
Avatar
JM / 6 listopada 2007 o 20:02
Pozwolę sobie na komentarz tej anonimowej wypowiedzi:"Łaskę płynącą z sakramentu może docenić tylko ten kto z niej z Wiarą korzysta."Nie wątpię, że nauczanie o łasce otrzymywanej przez sakramenty, z ręki księdza, którego morale nie ma znaczenia, poprawai poczucie bezpieczeństwa, uspokaja duszę, bo daje przeświadczenie, że jest się w porządku wobec Boga, ale ... czy rzeczywiście tak się rzeczy mają? Czy Pan Bóg, aby okazać człowiekowi łaskę, potrzebuje pośrednictwa księdza, którego morale nie ma znaczenia? "Pan Bóg wybacza zarówno ubekowi księdzu jak i protestantowi..."Na jakiej podstawie wybacza? Aby dostąpić przebaczenia grzechów, trzeba się upamiętać, wyznać swoje grzechy Panu Bogu (a nie księdzu), zaniechac grzechu, i zawierzyć swoej życie Jezusowi Zmartywchwstałemu, nie Marii czy jakimś świętym. "Przemienić chleb w Ciało Chrystusa może również np. duchowny prawosławny..."Mówisz o literalniej przemianie? Jeśli tak, to mamy tutaj do czynienia z magią. "To takie drobne myśli na kanwie tej dość przykrej antyklerykalnej i antykatolickiej wypowiedzi."Jeśli ktoś nie akceptuje nauk katolicyzmu, od razu jest okrzyknięty jako antyklerykał i antykatolik. Pokaż, co w moim pisaniu nie było zgodne z nauczaniem Biblii! "Jestem Katolikiem mam przyjaciół Protestantów -ufam, ze w Domu Ojca jest mieszkań wiele... Opluwanie Katolikow jest prostym, populistycznym chwytem, najczesciej stosowanym przez protestantów w pierwszym pokoleniu ;), ochrzczonych w Kościele Katolickim przez katolickiego księdza, o czym chcieliby zapomnieć..." Przyjacielu, prezentowanie biblijnego punktu widzenia nie jest opluwanime katolików, choć jest to dla nich terapia wstrząsowa, co pokazuje, jak szokująco daleko katolicyzm odszedł od Biblii. A chrześcijaninem zostałem nie przez chrzest, czyli że nie przez uczynek księdza wykonany nad nieświadomym rzeczy niemowlęciem, ale przez świadome zawierzenie swego życia Jezusowi, jako rezultatu czytania Pisma Świętego. I na koniec pytanie: W co trzeba uwierzyć, aby dostąpic zbawienia: 1. W skuteczność doskonałej ofiary złożonej na krzyżu raz na zawsze przez bezgrzesznego Jezusa, czy2. W skurzeczność ofiary mszalnej, składanej stale na nowo przez katolickich księży, których morale nie ma znaczenia? PozdrawiamPozdrawiam.
Pozwolę sobie na komentarz tej anonimowej wypowiedzi:"Łaskę płynącą z sakramentu może docenić tylko ten kto z niej z Wiarą korzysta."Nie wątpię, że nauczanie o łasce otrzymywanej przez sakramenty, z ręki księdza, którego morale nie ma znaczenia, poprawai poczucie bezpieczeństwa, uspokaja duszę, bo daje przeświadczenie, że jest się w porządku wobec Boga, ale ... czy rzeczywiście tak się rzeczy mają? Czy Pan Bóg, aby okazać człowiekowi łaskę, potrzebuje pośrednictwa księdza, którego morale nie ma znaczenia? "Pan Bóg wybacza zaró... rozwiń
Avatar
(Anonimowy) / 6 listopada 2007 o 11:51
Łaskę płynącą z sakramentu może docenić tylko ten kto z niej z Wiarą korzysta. Pan Bóg wybacza zarówno ubekowi księdzu jak i protestantowi... Przemienić chleb w Ciało Chrystusa może również np. duchowny prawosławny... To takie drobne myśli na kanwie tej dość przykrej antyklerykalnej i antykatolickiej wypowiedzi. Jestem Katolikiem mam przyjaciół Protestantów -ufam, ze w Domu Ojca jest mieszkań wiele... Opluwanie Katolikow jest prostym, populistycznym chwytem, najczesciej stosowanym przez protestantów w pierwszym pokoleniu ;), ochrzczonych w Kościele Katolickim przez katolickiego księdza, o czym chcieliby zapomnieć...
Łaskę płynącą z sakramentu może docenić tylko ten kto z niej z Wiarą korzysta. Pan Bóg wybacza zarówno ubekowi księdzu jak i protestantowi... Przemienić chleb w Ciało Chrystusa może również np. duchowny prawosławny... To takie drobne myśli na kanwie tej dość przykrej antyklerykalnej i antykatolickiej wypowiedzi. Jestem Katolikiem mam przyjaciół Protestantów -ufam, ze w Domu Ojca jest mieszkań wiele... Opluwanie Katolikow jest prostym, populistycznym chwytem, najczesciej stosowanym przez protestantów w pierwszym pokoleniu ;), ochrzczonych w ... rozwiń
Avatar
adalbrecht / 6 listopada 2007 o 11:22
Zwłaszcza, że tylko jeden link dotyczy tematu, czyli jest autoryzowany przez protestantów. A trzy ostatnie to zwykłe paszkwilanctwo.
Avatar
adalbrecht / 6 listopada 2007 o 11:17
Nie pójdą do sądu z dwóch powodów. 1. Żeby nie robić wam reklamy, tak jak kiedyś zrobiono reklamę Urbanowi i jego gazecie. 2. Nie mamy zwyczju wkładać rąk w szambo, bo można wtedy dotknąć g... ups. m...
Avatar
Japolan / 6 listopada 2007 o 10:03
Szanowny Panie!Bardziej zwracałem uwagę na to, że chodzi o frazeologizmy.Co do Pańskich zarzutów wobec nauczania Świętego Kościoła Katolickiego:W tym także upatruję przejawy zwycięstwa Chrystusa Pana nad złem, nad grzechem - że żadna słabość (a nawet grzeszność, w tym duża) kapłana jako człowieka nie może umniejszyć, ani tym bardziej "skasować", sakramentalnej skuteczności Mszy Świętej. Katolik nie musi się martwić o to, że grzechy księdza mogą być blokadą w zakresie przyjmowania Sakramentów Świętych. Tak, nie tylko od święta, ale w codziennym życiu Kościoła i wiernych, przejawia się zwycięstwo Pana Jezusa Chrystusa nad złem. W tym także wyraża się Bóstwo Pana Jezusa. Gdyby Pan Jezus miał tylko Boską naturę, być może prezentowane przez Pana wymysły byłyby warte większej uwagi.Grzeszność człowieka, w tym kapłana, nie bierze się sama przez się, sama z siebie, nie pochodzi od tegoż człowieka. Jest następstwem grzechu pierworodnego, czyli jest następstwem szatańskiego kuszenia. Gdyby Pan miał rację w przedmiotowej sprawie, to trzeba by uznać porażkę Pana Boga w zakresie obietnicy Pana Jezusa Chrystusa, że pozostanie z ludźmi aż do końca czasów. Pan Jezus nie po to cierpiał, umarł i zmartwychwstał, żeby pozwolić na takie szatańskie "numery". W końcu Pan Jezus jest Królem Wszechświata i to On "rozdaje karty", czyli decyduje.Szafarz, w tym ksiądz, może tak źle sprawować ceremonie sakramentalne, że dojdzie do pozorowania Sakramentu Świętego, w tym Sakramentu Najświętszej Eucharystii. To fakt. I ciężki grzech księdza - jeśli zachodzą przesłanki do stwierdzenia grzechu (nie mam na myśli choroby lub innej dysfunkcji). W przypadku zachowania wszystkich wymogów, mamy do czynienia z Sakramentem Świetym. Chodzi o każdego szafarza Sakramentu Świętego, a więc nie tylko księdza. Jeśli nawet obydwoje nupturienci nie są w stanie łaski uświęcającej, mogą skutecznie zawrzeć Sakrament Małżeństwa. Przykładowo: on może być złodziejem, ona oszustką. I mogą wstąpić w sakramentalny związek małżeński, jeśli są wypełnione wymogi. Nawet bardzo grzeszny i wrogo nastawiony wobec bliźnich poganin może ważnie ochrzcić, jeśli ma wolę czynienia tego, co oznacza Chrzest Święty.Dlaczego w przypadku Najświętszej Ofiary miałoby być inaczej? Przecież także chodzi o Sakrament Święty.Proszę to zrozumieć.Z poważaniem,Japolan
Szanowny Panie!Bardziej zwracałem uwagę na to, że chodzi o frazeologizmy.Co do Pańskich zarzutów wobec nauczania Świętego Kościoła Katolickiego:W tym także upatruję przejawy zwycięstwa Chrystusa Pana nad złem, nad grzechem - że żadna słabość (a nawet grzeszność, w tym duża) kapłana jako człowieka nie może umniejszyć, ani tym bardziej "skasować", sakramentalnej skuteczności Mszy Świętej. Katolik nie musi się martwić o to, że grzechy księdza mogą być blokadą w zakresie przyjmowania Sakramentów Świętych. Tak, nie tylko od święta, ale ... rozwiń
Avatar
JM / 5 listopada 2007 o 14:34
Całkiem zgrabne to drwienie z 'wieszania psów na protestantach.' Można literalnie podejśc do tekstu i się pośmiać. Ale czy szanowny Japolan słyszał o figurach mowy? Pan Jezus posługiwał się nimi wielokrotnie: Ja jestem drzwiami, Ja jestem wodą żywota, Ja jestem chlebem żywota, Ja jestem światłością świata ... To jest ciało moje ... trzymając w ręce chleb. To jest moja krew ... trzymając w ręce kielich z winem. I jak Kościoł Katolicki interpretuje te teksty? Literalnie, czy figuratywnie? Pierwsze teksty interpretuje metaforycznie, jednak tekst i ciele i krwi interpretuje literalnie. Jesli będę miał w ręku zdjęcie mojej żony i powiem do znajomego: to jest moja żona, to musiałby być idiotą, aby przyjąć, że to zdjęcie jest literalnie moją żoną. Zdrowy rozsądek mówi mu, że posługuję się skrótem myślowym, i że zdjęcie przedstawia moją żonę, ale nią nie jest. Jeśli Pan Jezus miał w ręku chleb i wino, i powiedział, to jest moje ciało i to jest moja krew, posługiwał się skrótami myślowymi; chleb i wino przedstawiały jego ciało i krew, ale literalnie nimi nie były! Prawo toższamości nie pozwala na taką interpretację. Kościoł Katolicki upiera się jednak przy interpretacji literalnej.Jednak literalna interpretacja słów o ciele i krwi sprawia, że katolik zjada ciało Jezusa, co czyni go nie tylko ludożercą, ale wręcz bogożercą! Protestant patrzy na chleb i wino jako na symbole, reprezentujące jego ciało i krew; przyjmując je podczas Pamiątki Wieczerzy Pańskiej, utożsamia się z tym, że Pan Jezus złożył swoje ciało i przelał swoją krew w ofierze za jego grzechy. Nie zjada ciała i krwi Jezusa. Zjada chleb i pije wino, poprzez które akceptuje to, co uczynił Jezus na krzyżu, raz na zawsze. Katolik potrzebuje kapłana, który przeistoczy opłatek w ciało i krew Jezusa, a potem złoży je w ofierze Panu Bogu, a następnie da do zjedzenia wiernym, jako prawdziwe ciało i krew Jezusa. Bez udziału katolickiego kapłana, rytuał ten nie jest ważny. I kto tu jest najważniejszy? - Katolicki kapłan, którego morale nie ma znaczenia. Może być konkubentem, esbekiem, a nawet pedofilem, jednak katolik musi wierzyć, że tylko z jego ręki może przyjąć "Pana Jezusa". Pozdrawiam,
Całkiem zgrabne to drwienie z 'wieszania psów na protestantach.' Można literalnie podejśc do tekstu i się pośmiać. Ale czy szanowny Japolan słyszał o figurach mowy? Pan Jezus posługiwał się nimi wielokrotnie: Ja jestem drzwiami, Ja jestem wodą żywota, Ja jestem chlebem żywota, Ja jestem światłością świata ... To jest ciało moje ... trzymając w ręce chleb. To jest moja krew ... trzymając w ręce kielich z winem. I jak Kościoł Katolicki interpretuje te teksty? Literalnie, czy figuratywnie? Pierwsze teksty interpretuje metaforycznie, jednak teks... rozwiń
Avatar
Japolan / 4 listopada 2007 o 15:22
Szanowny Panie,Proponuję zawiadomić Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Może pomogą biednym psiakom.Nie dość, że je wieszają, to jeszcze na protestantach. Z poważaniem,-----P.S.: Oczywiście odnoszę się do dosłownego znaczenia słów, a nie do znaczenia "frazeologicznego".
Avatar
Japolan / 4 listopada 2007 o 15:13
Szanowny Panie,Pańska wypowiedź jest o wiele bardziej składna, niż tekst, do którego się Pan odwołał.W celu ustalenia treści nauczania Świętego Kościoła Katolickiego autor z Polski nie musi sięgać po zamorskie opracowania. Wystarczy "Breviarium Fidei" (wybór oficjalnych wypowiedzi Kościoła) lub jakiś porządny podręcznik dogkmatyki katolickiej, np. ś.p. księdza profesora Granata.Pan sam sprawniej wykazuje znajomość nauczania katolickiego, niż autor wskazanego przez Pana tekstu.W zakresie nauczania Kościoła na temat Najświętszej Eucharystii: Jestem dumny, że przynależę do Kościoła Rzymskokatolickiego. Ten Kościół wyznaje pełnię Prawd Wiary, choć - zwłaszcza w tzw. czasach posoborowych - z głoszeniem bywa różnie.Pańska uwaga, że Kościół nadal głosi wiarę w realną Obecność Boga-Człowieka w Najświętszym Sakramencie Ołtarza - nadal, pomimo poważnego sprotestantyzowania większości sprawowanych liturgii mszalnych - jest jednym z głównych powodów, dla których pozostałem, jestem i chcę pozostać katolikiem. Choć protestanccy pastorzy byli tzw. obserwatorami - być może nawet aktywnymi współautorami - tzw. liturgii Pawła VI, to nie zdecydowano się na zdradziecki krok odstępstwa od katolickiego nauczania.Ludowość, więzi sąsiedzkie, towarzyskie lub inne, nie decydują o moim katolicyźnie. Pan Bóg daję mi tę łaskę, że mogę od lat uczestniczyć we Mszach Świętych w rycie wolnym od heretyckich błędów, czyli w rycie trydenckim. Niekiedy uczestniczę we Mszach Świętych w jakże niezdarnej wersji Novus Ordo Missae; uczestniczę wtedy we Mszy Świętej pomimo NOM, modląc się jednocześnie, by ta "nakładka" na Boską Liturgię jak najszybciej zniknęła z Kościoła Katolickiego.Mnie luteskie bajania nie interesują. Szkoda na nie czasu, zdrowia, zwyczajnie - życia.Chwali się Panu i innym protestantom, że czytają Pismo Święte. Szkoda, że tak mało owocne jest to czytanie. Owocne dla Wiary.W Piśmie Świętym - w ramach opisywania tzw. uczeczki uczniów drogą z Jerozolimy - jest wyraźnie napisane, że można Pana Jezusa Chrystusa spotkać, odłączając się od Kościoła (lub będąc na drodze ku odłączeniu). Jaki był owoc tamtego spotkania? Uczniowie ci nie kontymuowali swej własnej drogi, nie uciekali, nie głosili swej własnej interpretacji, nie spisywali własnych pism. Oni wrócili do Kościoła. Taki znak dał im Pan. Powrót do Kościoła Katolickiego do prawdziwy sprawdzian tego, czy miłośnik lektury Pisma Świętego widzi w Biblii Świętej słowa Mistrza, czy "surowiec" wyjściowy dla swych własnych, bajań, interpretacji, a nawet mrzonek, czy banialuk. Uczniowie zrozumieli, że poza Kościołem nie ma Zbawienia. Cóż innego by ich powstrzymało przez pójściem dalej "w siną dal", przed założeniem swej własnej wspólnoty wyznaniowej? Sam Chrystus pan uchronił ich przed odpadnięciem od Kościoła Katolickiego.Jeśli człowiek nie jest razem z ukochaną osobą, to pisze listy do niej, czyta listy od niej. Któż, będąc z ukochaną osobą, lub mogąc się z nią spotkać, zabiera się za korespondowanie z nią? Kto podczas koncertu jakiegoś gwiazdora, słucha nagrań tegoż artysty? Protestanci zaś wmawiają sobie i innym mrzonkę, jakoby Pan Jezus Chrystus mógł przychodzić do człowieka tylko symbolicznie. Wolą czytać przesłanie od Pana Boga, kometować je, niż się spotkać z Panem Bogiem osobiście, niż klęknąć przed Najświętszym Sakramentem.Kogo Pan krzywdzi wiarą w błędy? Siebie najbardziej.We wskazanym przez Pana tekście jest odwołanie do nowinek, wśród katolików rozpowszechnianych. Mówienie "Amen" przez komunikującego wiernego zostaóo wprowadzone w rycie Pawła VI. Dawniej Kościół nie domagał się tego. Kapłan błogosławił komunikującego wiernego Hostią Przenajświętszą. W rytach niewątpliwie katolickich czyni się tak nadal. Pozana w artykule wzmianka o oczekiwaniu, by wierny żegnał się w pobliżu Najświętszego Sakramentu, jest nieprecyzyjna. Przechodząc obok kościoła, wystarczy przeżegnać się lub (w przypadku mężczyzn) zdjąć nakrycie głowy. Wchodząc do kościoła, wypada się przeżegnać, pzynajmniej na stojąco. Zaś przed Najświętszym Sakramentem, także w Tabernakulum, należy klęlnąć, względnie przyklęknąć na jedno kolano - zachowania takie w czasie liturgii są regulowane przepisami liturgicznymi.Proponuję panu, by zweryfikował Pan swoje stanowisko empirycznie. Proszę przyjść na Mszę Świętą w rycie niewątpliwie katolickim (informacje o celebracjach są dostępne pod adresami: [url="http://introibo.pl"]http://introibo.pl[/url], [url="http://Msza.net"]http://Msza.net[/url], [url="http://Omse.sk)"]http://Omse.sk)[/url]. Novus Ordo Missae na niewiele się Panu zda, bo tego rytu używają także protestanci - np. w USA. Jak może Pan poznać katolicką liturgię poprzez ryt, który w swych zborach wykorzystują protestanci?Laudetur Iesus Christus et Maria semper Virgo!Japolan
Szanowny Panie,Pańska wypowiedź jest o wiele bardziej składna, niż tekst, do którego się Pan odwołał.W celu ustalenia treści nauczania Świętego Kościoła Katolickiego autor z Polski nie musi sięgać po zamorskie opracowania. Wystarczy "Breviarium Fidei" (wybór oficjalnych wypowiedzi Kościoła) lub jakiś porządny podręcznik dogkmatyki katolickiej, np. ś.p. księdza profesora Granata.Pan sam sprawniej wykazuje znajomość nauczania katolickiego, niż autor wskazanego przez Pana tekstu.W zakresie nauczania Kościoła na temat Najświętszej Euch... rozwiń
Avatar
Gość / 30 marca 2017 o 20:57
tak właśnie wygląda katolicki ekumenizm - najpierw udając owieczki maskując swoje zamiary a potem i tak ciebie obrażą jak chcą - jaki Kościół tacy wierni.
Avatar
Gość / 17 lutego 2016 o 21:32
KRK dodaje swoje tradycje i wymysły do nauk Słowa Bożego jak kiedyś faryzeusze, broni kultu stworzenia (Marii, ludzi uświęconych, obrazy etc), natomiast Luter wg większości chrześcijan (tzw protestantów ścisłych - trzymających się Biblii) to tylko pewien etap przywracania zdrowej nauki i obyczajów w kościele, wielu z nich nie lubi takze utożsamiać się z Lutrem. Dzięki Bogu że Jego Prawda nie jest instytucjonalna, co poświadczył swoją krytyką na system faryzejski. Uczmy się ze Słowa Bożego.
Avatar
JM / 6 listopada 2007 o 20:02
Pozwolę sobie na komentarz tej anonimowej wypowiedzi:"Łaskę płynącą z sakramentu może docenić tylko ten kto z niej z Wiarą korzysta."Nie wątpię, że nauczanie o łasce otrzymywanej przez sakramenty, z ręki księdza, którego morale nie ma znaczenia, poprawai poczucie bezpieczeństwa, uspokaja duszę, bo daje przeświadczenie, że jest się w porządku wobec Boga, ale ... czy rzeczywiście tak się rzeczy mają? Czy Pan Bóg, aby okazać człowiekowi łaskę, potrzebuje pośrednictwa księdza, którego morale nie ma znaczenia? "Pan Bóg wybacza zarówno ubekowi księdzu jak i protestantowi..."Na jakiej podstawie wybacza? Aby dostąpić przebaczenia grzechów, trzeba się upamiętać, wyznać swoje grzechy Panu Bogu (a nie księdzu), zaniechac grzechu, i zawierzyć swoej życie Jezusowi Zmartywchwstałemu, nie Marii czy jakimś świętym. "Przemienić chleb w Ciało Chrystusa może również np. duchowny prawosławny..."Mówisz o literalniej przemianie? Jeśli tak, to mamy tutaj do czynienia z magią. "To takie drobne myśli na kanwie tej dość przykrej antyklerykalnej i antykatolickiej wypowiedzi."Jeśli ktoś nie akceptuje nauk katolicyzmu, od razu jest okrzyknięty jako antyklerykał i antykatolik. Pokaż, co w moim pisaniu nie było zgodne z nauczaniem Biblii! "Jestem Katolikiem mam przyjaciół Protestantów -ufam, ze w Domu Ojca jest mieszkań wiele... Opluwanie Katolikow jest prostym, populistycznym chwytem, najczesciej stosowanym przez protestantów w pierwszym pokoleniu ;), ochrzczonych w Kościele Katolickim przez katolickiego księdza, o czym chcieliby zapomnieć..." Przyjacielu, prezentowanie biblijnego punktu widzenia nie jest opluwanime katolików, choć jest to dla nich terapia wstrząsowa, co pokazuje, jak szokująco daleko katolicyzm odszedł od Biblii. A chrześcijaninem zostałem nie przez chrzest, czyli że nie przez uczynek księdza wykonany nad nieświadomym rzeczy niemowlęciem, ale przez świadome zawierzenie swego życia Jezusowi, jako rezultatu czytania Pisma Świętego. I na koniec pytanie: W co trzeba uwierzyć, aby dostąpic zbawienia: 1. W skuteczność doskonałej ofiary złożonej na krzyżu raz na zawsze przez bezgrzesznego Jezusa, czy2. W skurzeczność ofiary mszalnej, składanej stale na nowo przez katolickich księży, których morale nie ma znaczenia? PozdrawiamPozdrawiam.
Pozwolę sobie na komentarz tej anonimowej wypowiedzi:"Łaskę płynącą z sakramentu może docenić tylko ten kto z niej z Wiarą korzysta."Nie wątpię, że nauczanie o łasce otrzymywanej przez sakramenty, z ręki księdza, którego morale nie ma znaczenia, poprawai poczucie bezpieczeństwa, uspokaja duszę, bo daje przeświadczenie, że jest się w porządku wobec Boga, ale ... czy rzeczywiście tak się rzeczy mają? Czy Pan Bóg, aby okazać człowiekowi łaskę, potrzebuje pośrednictwa księdza, którego morale nie ma znaczenia? "Pan Bóg wybacza zaró... rozwiń
Avatar
(Anonimowy) / 6 listopada 2007 o 11:51
Łaskę płynącą z sakramentu może docenić tylko ten kto z niej z Wiarą korzysta. Pan Bóg wybacza zarówno ubekowi księdzu jak i protestantowi... Przemienić chleb w Ciało Chrystusa może również np. duchowny prawosławny... To takie drobne myśli na kanwie tej dość przykrej antyklerykalnej i antykatolickiej wypowiedzi. Jestem Katolikiem mam przyjaciół Protestantów -ufam, ze w Domu Ojca jest mieszkań wiele... Opluwanie Katolikow jest prostym, populistycznym chwytem, najczesciej stosowanym przez protestantów w pierwszym pokoleniu ;), ochrzczonych w Kościele Katolickim przez katolickiego księdza, o czym chcieliby zapomnieć...
Łaskę płynącą z sakramentu może docenić tylko ten kto z niej z Wiarą korzysta. Pan Bóg wybacza zarówno ubekowi księdzu jak i protestantowi... Przemienić chleb w Ciało Chrystusa może również np. duchowny prawosławny... To takie drobne myśli na kanwie tej dość przykrej antyklerykalnej i antykatolickiej wypowiedzi. Jestem Katolikiem mam przyjaciół Protestantów -ufam, ze w Domu Ojca jest mieszkań wiele... Opluwanie Katolikow jest prostym, populistycznym chwytem, najczesciej stosowanym przez protestantów w pierwszym pokoleniu ;), ochrzczonych w ... rozwiń
Avatar
adalbrecht / 6 listopada 2007 o 11:22
Zwłaszcza, że tylko jeden link dotyczy tematu, czyli jest autoryzowany przez protestantów. A trzy ostatnie to zwykłe paszkwilanctwo.
Avatar
adalbrecht / 6 listopada 2007 o 11:17
Nie pójdą do sądu z dwóch powodów. 1. Żeby nie robić wam reklamy, tak jak kiedyś zrobiono reklamę Urbanowi i jego gazecie. 2. Nie mamy zwyczju wkładać rąk w szambo, bo można wtedy dotknąć g... ups. m...
Avatar
Japolan / 6 listopada 2007 o 10:03
Szanowny Panie!Bardziej zwracałem uwagę na to, że chodzi o frazeologizmy.Co do Pańskich zarzutów wobec nauczania Świętego Kościoła Katolickiego:W tym także upatruję przejawy zwycięstwa Chrystusa Pana nad złem, nad grzechem - że żadna słabość (a nawet grzeszność, w tym duża) kapłana jako człowieka nie może umniejszyć, ani tym bardziej "skasować", sakramentalnej skuteczności Mszy Świętej. Katolik nie musi się martwić o to, że grzechy księdza mogą być blokadą w zakresie przyjmowania Sakramentów Świętych. Tak, nie tylko od święta, ale w codziennym życiu Kościoła i wiernych, przejawia się zwycięstwo Pana Jezusa Chrystusa nad złem. W tym także wyraża się Bóstwo Pana Jezusa. Gdyby Pan Jezus miał tylko Boską naturę, być może prezentowane przez Pana wymysły byłyby warte większej uwagi.Grzeszność człowieka, w tym kapłana, nie bierze się sama przez się, sama z siebie, nie pochodzi od tegoż człowieka. Jest następstwem grzechu pierworodnego, czyli jest następstwem szatańskiego kuszenia. Gdyby Pan miał rację w przedmiotowej sprawie, to trzeba by uznać porażkę Pana Boga w zakresie obietnicy Pana Jezusa Chrystusa, że pozostanie z ludźmi aż do końca czasów. Pan Jezus nie po to cierpiał, umarł i zmartwychwstał, żeby pozwolić na takie szatańskie "numery". W końcu Pan Jezus jest Królem Wszechświata i to On "rozdaje karty", czyli decyduje.Szafarz, w tym ksiądz, może tak źle sprawować ceremonie sakramentalne, że dojdzie do pozorowania Sakramentu Świętego, w tym Sakramentu Najświętszej Eucharystii. To fakt. I ciężki grzech księdza - jeśli zachodzą przesłanki do stwierdzenia grzechu (nie mam na myśli choroby lub innej dysfunkcji). W przypadku zachowania wszystkich wymogów, mamy do czynienia z Sakramentem Świetym. Chodzi o każdego szafarza Sakramentu Świętego, a więc nie tylko księdza. Jeśli nawet obydwoje nupturienci nie są w stanie łaski uświęcającej, mogą skutecznie zawrzeć Sakrament Małżeństwa. Przykładowo: on może być złodziejem, ona oszustką. I mogą wstąpić w sakramentalny związek małżeński, jeśli są wypełnione wymogi. Nawet bardzo grzeszny i wrogo nastawiony wobec bliźnich poganin może ważnie ochrzcić, jeśli ma wolę czynienia tego, co oznacza Chrzest Święty.Dlaczego w przypadku Najświętszej Ofiary miałoby być inaczej? Przecież także chodzi o Sakrament Święty.Proszę to zrozumieć.Z poważaniem,Japolan
Szanowny Panie!Bardziej zwracałem uwagę na to, że chodzi o frazeologizmy.Co do Pańskich zarzutów wobec nauczania Świętego Kościoła Katolickiego:W tym także upatruję przejawy zwycięstwa Chrystusa Pana nad złem, nad grzechem - że żadna słabość (a nawet grzeszność, w tym duża) kapłana jako człowieka nie może umniejszyć, ani tym bardziej "skasować", sakramentalnej skuteczności Mszy Świętej. Katolik nie musi się martwić o to, że grzechy księdza mogą być blokadą w zakresie przyjmowania Sakramentów Świętych. Tak, nie tylko od święta, ale ... rozwiń
Avatar
JM / 5 listopada 2007 o 14:34
Całkiem zgrabne to drwienie z 'wieszania psów na protestantach.' Można literalnie podejśc do tekstu i się pośmiać. Ale czy szanowny Japolan słyszał o figurach mowy? Pan Jezus posługiwał się nimi wielokrotnie: Ja jestem drzwiami, Ja jestem wodą żywota, Ja jestem chlebem żywota, Ja jestem światłością świata ... To jest ciało moje ... trzymając w ręce chleb. To jest moja krew ... trzymając w ręce kielich z winem. I jak Kościoł Katolicki interpretuje te teksty? Literalnie, czy figuratywnie? Pierwsze teksty interpretuje metaforycznie, jednak tekst i ciele i krwi interpretuje literalnie. Jesli będę miał w ręku zdjęcie mojej żony i powiem do znajomego: to jest moja żona, to musiałby być idiotą, aby przyjąć, że to zdjęcie jest literalnie moją żoną. Zdrowy rozsądek mówi mu, że posługuję się skrótem myślowym, i że zdjęcie przedstawia moją żonę, ale nią nie jest. Jeśli Pan Jezus miał w ręku chleb i wino, i powiedział, to jest moje ciało i to jest moja krew, posługiwał się skrótami myślowymi; chleb i wino przedstawiały jego ciało i krew, ale literalnie nimi nie były! Prawo toższamości nie pozwala na taką interpretację. Kościoł Katolicki upiera się jednak przy interpretacji literalnej.Jednak literalna interpretacja słów o ciele i krwi sprawia, że katolik zjada ciało Jezusa, co czyni go nie tylko ludożercą, ale wręcz bogożercą! Protestant patrzy na chleb i wino jako na symbole, reprezentujące jego ciało i krew; przyjmując je podczas Pamiątki Wieczerzy Pańskiej, utożsamia się z tym, że Pan Jezus złożył swoje ciało i przelał swoją krew w ofierze za jego grzechy. Nie zjada ciała i krwi Jezusa. Zjada chleb i pije wino, poprzez które akceptuje to, co uczynił Jezus na krzyżu, raz na zawsze. Katolik potrzebuje kapłana, który przeistoczy opłatek w ciało i krew Jezusa, a potem złoży je w ofierze Panu Bogu, a następnie da do zjedzenia wiernym, jako prawdziwe ciało i krew Jezusa. Bez udziału katolickiego kapłana, rytuał ten nie jest ważny. I kto tu jest najważniejszy? - Katolicki kapłan, którego morale nie ma znaczenia. Może być konkubentem, esbekiem, a nawet pedofilem, jednak katolik musi wierzyć, że tylko z jego ręki może przyjąć "Pana Jezusa". Pozdrawiam,
Całkiem zgrabne to drwienie z 'wieszania psów na protestantach.' Można literalnie podejśc do tekstu i się pośmiać. Ale czy szanowny Japolan słyszał o figurach mowy? Pan Jezus posługiwał się nimi wielokrotnie: Ja jestem drzwiami, Ja jestem wodą żywota, Ja jestem chlebem żywota, Ja jestem światłością świata ... To jest ciało moje ... trzymając w ręce chleb. To jest moja krew ... trzymając w ręce kielich z winem. I jak Kościoł Katolicki interpretuje te teksty? Literalnie, czy figuratywnie? Pierwsze teksty interpretuje metaforycznie, jednak teks... rozwiń
Avatar
Japolan / 4 listopada 2007 o 15:22
Szanowny Panie,Proponuję zawiadomić Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Może pomogą biednym psiakom.Nie dość, że je wieszają, to jeszcze na protestantach. Z poważaniem,-----P.S.: Oczywiście odnoszę się do dosłownego znaczenia słów, a nie do znaczenia "frazeologicznego".
Avatar
Japolan / 4 listopada 2007 o 15:13
Szanowny Panie,Pańska wypowiedź jest o wiele bardziej składna, niż tekst, do którego się Pan odwołał.W celu ustalenia treści nauczania Świętego Kościoła Katolickiego autor z Polski nie musi sięgać po zamorskie opracowania. Wystarczy "Breviarium Fidei" (wybór oficjalnych wypowiedzi Kościoła) lub jakiś porządny podręcznik dogkmatyki katolickiej, np. ś.p. księdza profesora Granata.Pan sam sprawniej wykazuje znajomość nauczania katolickiego, niż autor wskazanego przez Pana tekstu.W zakresie nauczania Kościoła na temat Najświętszej Eucharystii: Jestem dumny, że przynależę do Kościoła Rzymskokatolickiego. Ten Kościół wyznaje pełnię Prawd Wiary, choć - zwłaszcza w tzw. czasach posoborowych - z głoszeniem bywa różnie.Pańska uwaga, że Kościół nadal głosi wiarę w realną Obecność Boga-Człowieka w Najświętszym Sakramencie Ołtarza - nadal, pomimo poważnego sprotestantyzowania większości sprawowanych liturgii mszalnych - jest jednym z głównych powodów, dla których pozostałem, jestem i chcę pozostać katolikiem. Choć protestanccy pastorzy byli tzw. obserwatorami - być może nawet aktywnymi współautorami - tzw. liturgii Pawła VI, to nie zdecydowano się na zdradziecki krok odstępstwa od katolickiego nauczania.Ludowość, więzi sąsiedzkie, towarzyskie lub inne, nie decydują o moim katolicyźnie. Pan Bóg daję mi tę łaskę, że mogę od lat uczestniczyć we Mszach Świętych w rycie wolnym od heretyckich błędów, czyli w rycie trydenckim. Niekiedy uczestniczę we Mszach Świętych w jakże niezdarnej wersji Novus Ordo Missae; uczestniczę wtedy we Mszy Świętej pomimo NOM, modląc się jednocześnie, by ta "nakładka" na Boską Liturgię jak najszybciej zniknęła z Kościoła Katolickiego.Mnie luteskie bajania nie interesują. Szkoda na nie czasu, zdrowia, zwyczajnie - życia.Chwali się Panu i innym protestantom, że czytają Pismo Święte. Szkoda, że tak mało owocne jest to czytanie. Owocne dla Wiary.W Piśmie Świętym - w ramach opisywania tzw. uczeczki uczniów drogą z Jerozolimy - jest wyraźnie napisane, że można Pana Jezusa Chrystusa spotkać, odłączając się od Kościoła (lub będąc na drodze ku odłączeniu). Jaki był owoc tamtego spotkania? Uczniowie ci nie kontymuowali swej własnej drogi, nie uciekali, nie głosili swej własnej interpretacji, nie spisywali własnych pism. Oni wrócili do Kościoła. Taki znak dał im Pan. Powrót do Kościoła Katolickiego do prawdziwy sprawdzian tego, czy miłośnik lektury Pisma Świętego widzi w Biblii Świętej słowa Mistrza, czy "surowiec" wyjściowy dla swych własnych, bajań, interpretacji, a nawet mrzonek, czy banialuk. Uczniowie zrozumieli, że poza Kościołem nie ma Zbawienia. Cóż innego by ich powstrzymało przez pójściem dalej "w siną dal", przed założeniem swej własnej wspólnoty wyznaniowej? Sam Chrystus pan uchronił ich przed odpadnięciem od Kościoła Katolickiego.Jeśli człowiek nie jest razem z ukochaną osobą, to pisze listy do niej, czyta listy od niej. Któż, będąc z ukochaną osobą, lub mogąc się z nią spotkać, zabiera się za korespondowanie z nią? Kto podczas koncertu jakiegoś gwiazdora, słucha nagrań tegoż artysty? Protestanci zaś wmawiają sobie i innym mrzonkę, jakoby Pan Jezus Chrystus mógł przychodzić do człowieka tylko symbolicznie. Wolą czytać przesłanie od Pana Boga, kometować je, niż się spotkać z Panem Bogiem osobiście, niż klęknąć przed Najświętszym Sakramentem.Kogo Pan krzywdzi wiarą w błędy? Siebie najbardziej.We wskazanym przez Pana tekście jest odwołanie do nowinek, wśród katolików rozpowszechnianych. Mówienie "Amen" przez komunikującego wiernego zostaóo wprowadzone w rycie Pawła VI. Dawniej Kościół nie domagał się tego. Kapłan błogosławił komunikującego wiernego Hostią Przenajświętszą. W rytach niewątpliwie katolickich czyni się tak nadal. Pozana w artykule wzmianka o oczekiwaniu, by wierny żegnał się w pobliżu Najświętszego Sakramentu, jest nieprecyzyjna. Przechodząc obok kościoła, wystarczy przeżegnać się lub (w przypadku mężczyzn) zdjąć nakrycie głowy. Wchodząc do kościoła, wypada się przeżegnać, pzynajmniej na stojąco. Zaś przed Najświętszym Sakramentem, także w Tabernakulum, należy klęlnąć, względnie przyklęknąć na jedno kolano - zachowania takie w czasie liturgii są regulowane przepisami liturgicznymi.Proponuję panu, by zweryfikował Pan swoje stanowisko empirycznie. Proszę przyjść na Mszę Świętą w rycie niewątpliwie katolickim (informacje o celebracjach są dostępne pod adresami: [url="http://introibo.pl"]http://introibo.pl[/url], [url="http://Msza.net"]http://Msza.net[/url], [url="http://Omse.sk)"]http://Omse.sk)[/url]. Novus Ordo Missae na niewiele się Panu zda, bo tego rytu używają także protestanci - np. w USA. Jak może Pan poznać katolicką liturgię poprzez ryt, który w swych zborach wykorzystują protestanci?Laudetur Iesus Christus et Maria semper Virgo!Japolan
Szanowny Panie,Pańska wypowiedź jest o wiele bardziej składna, niż tekst, do którego się Pan odwołał.W celu ustalenia treści nauczania Świętego Kościoła Katolickiego autor z Polski nie musi sięgać po zamorskie opracowania. Wystarczy "Breviarium Fidei" (wybór oficjalnych wypowiedzi Kościoła) lub jakiś porządny podręcznik dogkmatyki katolickiej, np. ś.p. księdza profesora Granata.Pan sam sprawniej wykazuje znajomość nauczania katolickiego, niż autor wskazanego przez Pana tekstu.W zakresie nauczania Kościoła na temat Najświętszej Euch... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 40

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Music Mahal - koncert w Graffiti
23 czerwca 2018, 20:00

Music Mahal - koncert w Graffiti 2 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 23 czerwca o godz. 20 w klubie Graffiti (al. Piłsudskiego 13) wystąpi formacja Music Mahal. Grupa będzie promować swój debiutancki krążek.

Śmierć policjanta po odprawie. Policja w żałobie
galeria

Śmierć policjanta po odprawie. Policja w żałobie 7 3

Strony internetowe komend policji w całej Polsce są w czarno-białych barwach. Funkcjonariusze są w żałobie po swoim koledze, aspirancie sztabowym Adamie Pawlaku, który wypadł z okna po odprawie w Świnoujściu

Grubson w Skate Town
24 czerwca 2018, 18:00

Grubson w Skate Town 2 0

Co Gdzie Kiedy. W niedzielę, 24 czerwca o godz. 18 w Skate Town (ul. Krochmalna 13h) wystąpi Grubson. Koncert połączony będzie z meczem polskiej reprezentacji na Mundialu oraz rozpoczęciem wakacji.

Summer Sauna Night w Aqua Lublin
23 czerwca 2018, 21:00

Summer Sauna Night w Aqua Lublin 1 0

Co Gdzie Kiedy. Saunarium Aqua Lublin (al. Zygmuntowskie 4) zaprasza na Saunową Noc, która odbędzie się 23 czerwca o godz. 21.

Święto Roweru w Lubartowie. Organizatorzy spodziewają się 15 tys. uczestników
galeria

Święto Roweru w Lubartowie. Organizatorzy spodziewają się 15 tys. uczestników 0 2

Już w niedzielę 25. Święto Roweru. Zarejestrowało się już kilka tysięcy rowerzystów, którzy chcą wziąć udział w imprezie. Organizatorzy spodziewają się ok. 15 tys. uczestników

Streetball będzie w sobotę rządził Lublinem

Streetball będzie w sobotę rządził Lublinem 0 0

Streetball będzie w sobotę rządził Lublinem. O godz. 10 na parkingu Areny rozpocznie się turniej 3x3 Quest, który jest eliminacją mistrzostw Polski. Wieczorem w tym samym miejscu zaplanowano Nocne Granie, czyli czempionat miasta

MUNDIAL 2018 Serbia – Szwajcaria 1:2. Zabójcza końcówka Helwetów

MUNDIAL 2018 Serbia – Szwajcaria 1:2. Zabójcza końcówka Helwetów 1 0

Po kapitalnym meczu i niezwykle emocjonującej końcówce Szwajcaria pokonała w Kaliningradzie Serbię i jest bardzo bliska awansu do 1/8 finału mistrzostw świata

Noc św. Jana w Muzeum Wsi Lubelskiej
23 czerwca 2018, 18:00

Noc św. Jana w Muzeum Wsi Lubelskiej 4 1

Co Gdzie Kiedy. Muzeum Wsi Lubelskiej zaprasza na wspólne świętowanie Nocy św. Jana. 23 czerwca o godz. 18 na terenie Skansenu w sektorze Powiśle odbędzie się ciekawe wydarzenie kulturalne.

Rozpoczęcie wakacji w klubie Radość
23 czerwca 2018, 18:00

Rozpoczęcie wakacji w klubie Radość 0 1

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 23 czerwca o godz. 18 w klubie Radość (ul. Bernardyńska 15) odbędzie się impreza na rozpoczęcie wakacji.

Powiat puławski: Potrafią oszczędzać, zarząd z absolutorium

Powiat puławski: Potrafią oszczędzać, zarząd z absolutorium 5 3

Starosta puławski Witold Popiołek i cały zarząd powiatu w środę otrzymał absolutorium. Radni nie mieli poważniejszych zastrzeżeń, ale nie wszyscy zagłosowali „za”. Część opozycji symbolicznie wstrzymała się od głosu.

Zielny smak Cieleśnicy. Spotkania, inspiracje, przepisy

Zielny smak Cieleśnicy. Spotkania, inspiracje, przepisy 0 0

W Cieleśnicy i Pratulinie odbywa się w ten weekend Święto Ziół. W piątek w pałacu w Cieleśnicy eksperci i zielarze rozmawiają o Ziemi Zielonej Planecie. W sobotę w Pratulinie czekają na was wykłady, występy muzyczne i stoiska z produktami ziołowymi zakończone puszczaniem wianków na Bugu. A w niedzielę w ogrodach i zielnikach cieleśnickiego pałacu odbędzie się wspólne gotowanie

„Dyrekcja”. Klimatyczne miasto w mieście. Reportaż o niezwykłym osiedlu
galeria

„Dyrekcja”. Klimatyczne miasto w mieście. Reportaż o niezwykłym osiedlu 1 1

Zapomniana i zaniedbana sprawa. 112 gmachów wartości z górą 20 mln zł stoi pustką i niszczeje. Martwe miasto o 22 ulicach... Niedokończone gmachy – mieszkaniem dla puszczyków.

Województwo lubelskie kupuje 11 pociągów. Z klimatyzacją, ładowarkami i WiFi

Województwo lubelskie kupuje 11 pociągów. Z klimatyzacją, ładowarkami i WiFi 44 8

11 nowych pociągów elektrycznych zamawia samorząd województwa lubelskiego. To już drugie podejście do tego zakupu - za pierwszym razem przetarg unieważniono, bo oferowane pojazdy były zbyt drogie.

Asian Street Food Festiwal w Radości
23 czerwca 2018, 12:00

Asian Street Food Festiwal w Radości 5 1

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 23 czerwca o godz. 12 w klubie Radość (ul. Bernardyńska 15) rozpocznie się Asian Street Food Festiwal, czyli impreza dla miłośników azjatyckiej kuchni ulicznej.

Taito w Stars Disco Club
23 czerwca 2018, 21:00

Taito w Stars Disco Club 0 0

W sobotę, 23 czerwca o godz. 21 w klubie Stars Disco (Krakowskie Przedmieście 40) wystąpi popularny Taito.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.