niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Dyrektor COZL zarabiała w firmie, która dostarczała leki do szpitalnej przychodni. "Ze spokojem oczekuję postępowania prokuratorskiego"

Dodano: 15 marca 2016, 13:35

Ostatnia aktualizacja: 15 marca 2016, 18:24

Dyrektor Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej dodatkowo zarabiała w firmie, która dostarczała leki do szpitalnej przychodni. Zarząd województwa złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. A prof. Elżbieta Starosławska zostanie zwolniona dyscyplinarnie.

O odwołaniu prof. Starosławskiej z funkcji szefa COZL zarząd województwa zdecydował 9 lutego. Wypowiedzenie nie zostało dostarczone do dziś, bo dyrektorka wciąż jest na zwolnieniu lekarskim. Przedłużała je już dwukrotnie - ostatnim razem do 16 marca. To, czy przedłuży je po raz kolejny, nie ma jednak większego znaczenia, bo zarząd województwa rozpoczął właśnie procedurę odwołania jej w trybie dyscyplinarnym. Złożył też zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

Kontrola finansów COZL rozpoczęła się miesiąc temu. Jej wyniki są dla dyr. Starosławskiej miażdżące. Okazało się, że prof. Starosławska w latach 2013-2015 była związana umowami-zlecenie na prowadzenie badań klinicznych z jedną z firm farmaceutycznych. W tym czasie firma ta wygrywała przetargi organizowane przez centrum. Za dostarczanie leków do szpitalnej przychodni otrzymała łącznie prawie 16 mln zł.

– W pięciu postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego pani dyrektor złożyła nieprawdziwe oświadczenie o braku okoliczności, które byłyby podstawą do wyłączenia jej z udziału w tych postępowaniach. A to podlega odpowiedzialności karnej – mówi Sławomir Sosnowski, marszałek województwa lubelskiego.

– W ten sposób została naruszona tzw. ustawa antykorupcyjna, która obowiązuje wszystkich naszych dyrektorów i zawiera szereg zakazów dotyczących tego, czego nie wolno im robić podczas pełnienia funkcji. Doszło tu też do naruszenia Prawa zamówień publicznych poprzez składanie fałszywych oświadczeń o niewystępowaniu okoliczności wyłączających panią dyrektor z postępowania – tłumaczy Małgorzata Wrzołek, radca prawny Urzędu Marszałkowskiego.

Przykład? W lipcu 2015 roku Elżbieta Starosławska podpisała umowę z tą firmą na prowadzenie badań. Miesiąc później informowała, że nie jest z nią w żaden sposób związana.

W COZL prof. Starosławska zarabiała ok. 200 tys. rocznie. Drugie tyle dostawała z umów cywilnoprawnych, ale nigdy nie chciała zdradzić z kim je popisuje. Z jej oświadczeń majątkowych wynika, że w 2013 r. zarobiła w ten sposób 203 tys. zł, a rok później – 154,5 tys. zł. Źródła tych dochodów nie podała nawet wtedy, gdy zażądał tego osobiście marszałek województwa.

– Była jedyną osobą spośród dyrektorów naszych jednostek służby zdrowia, które odmawiały składania wyjaśnień. Dzisiaj już nie mam żadnych podejrzeń, wyjaśnieniem tej sprawy zajmą się odpowiednie organy – mówi Sosnowski.

Prof. Starosławska nie odbierała we wtorek telefonu. Do zarzutów odniosła się w krótkim oświadczeniu przesłanym na redakcyjną skrzynkę.

– Działania urzędników marszałka Sosnowskiego naruszają moje dobre imię, bo nigdy i w żadnej sprawie nie składałam fałszywych oświadczeń. Ze spokojem oczekuję postępowania prokuratorskiego w tej sprawie – czytamy w nim.

Prof. Elżbieta Starosławska straciła stanowisko 9 lutego. W jej obronie stanęli m.in. bp Mieczysław Cisło, prawosławny arcybiskup lubelski i chełmski Abel oraz posłowie klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.

Prof. Elżbieta Starosławska
Prof. Elżbieta Starosławska
COZL
COZL
Deb0308el
Gość
Gość
(82) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Deb0308el
Deb0308el (11 października 2016 o 17:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
U mnie tak samo. Za każdym razem wszystko się sprawdza. Deb0308 - Dobyr case:
Rozwiń
Gość
Gość (21 marca 2016 o 11:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zniszczyliście wizerunek człowieka rękoma pismaków ,zrobiliście to dla chorych ambicji ale nie uda wam się zniszczyć szacunku jakim dażą ją ci którzy zawdzięczają jej życie i zdrowie. Los bywa okrutny .Dzisiaj waszym udziałem los jest okrutny dla Pani Profesor , jutro możecie sami potrzebować pomocy.Rak nie wybiera i szkoda że na własne życzenie pozbawiacie siebie i swoich bliskich jak i całą lubelszczyznę możliwosci pomocy z rąk wybitnego lekarza i specjalisty .Odwołanie z funkcji dyrektora to jedno,ale pozbywanie się najwyzszej klasy fachowca w dziedzinie onkologii to co innego.O ile to pierwsze można jakoś tłumaczyć to drugiego niczym poza głupotą usprawiedliwić sie nie da.

Zobacz na rankingi szpitali onkologicznych....

Rozwiń
Gość
Gość (21 marca 2016 o 11:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

 
 Kukiz niech tyle nie ćpa to nie będzie bredził, a ty się na niego nie powołuj bo to żaden autorytet,

Kukiz już pokazał co potrafi, szkoda ludzi co na niego głosowali a wyszło, że został podnóżkiem prezesa , szkoda kiedyś miał charyzmę a co zostało, żal.pl.

Rozwiń
Gość
Gość (20 marca 2016 o 22:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak Al Capone ;)) Jego wsadzili za niepłacenie podatków, bo sie nie udało za działalność mafijną. Ją oskarżają tylko o umowy z firmami farmaceutycznymi, a o marnotrawieniu publicznych pieniędzy, wykorzystywaniu personelu, COZL-owych pieniędzy i sprzętu dla prywatnych celów, zatrudnianiu swojaków na fikcyjnych stanowiskach to jakoś cicho....
Rozwiń
Gość
Gość (20 marca 2016 o 22:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak Al Capone ;)) Jego wsadzili za niepłacenie podatków, bo sie nie udało za działalność mafijną. Ją oskarżają tylko o umowy z firmami farmaceutycznymi, a o marnotrawieniu publicznych pieniędzy, wykorzystywaniu personelu, COZL-owych pieniędzy i sprzętu dla prywatnych celów, zatrudnianiu swojaków na fikcyjnych stanowiskach to jakoś cicho....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (82)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!