niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Fontanna na pl. Litewskim: Zakazali nie tylko kąpieli, ale i wchodzenia. Są tabliczki

Dodano: 27 czerwca 2017, 19:28
Autor: Dominik Smaga

(fot. Dominik Smaga)

Zakaz wchodzenia do fontanny został wprowadzony na pl. Litewskim. Wokół wodotrysku ustawiono tabliczki z informacją o zakazie. Fontanna przestała być tak atrakcyjna dla dzieci, jak przez ostatnie dwa tygodnie.

Do niedawna Ratusz zapowiadał tylko, że zabronione będą kąpiele w fontannie. Zapowiedź ta padła po skargach od osób zniesmaczonych tym, że w fontannie kąpią się dzieci w pieluchach, a dorośli myją tu spocone stopy. Informując o planowanym zakazie urzędnicy zastrzegli, że nie zabronią wchodzenia do niecki.

– Nikt nie będzie karał dzieci, które mają kontakt z wodą – mówiła Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. Jeszcze wcześniej, w dniu otwarcia placu, urzędnicy zapewniali wprost, że „dzieci będą mogły się bawić w wodzie, a rodzice będą mogli usiąść wokół na ławkach”.

Tamte deklaracje są już nieaktualne. Użytkownicy mogą najwyżej usiąść na kamiennym murku i moczyć stopy w wodzie. O bieganiu wśród strumieni, które było ulubionym zajęciem dzieci, nie ma już mowy. Porządku pilnuje Straż Miejska.

Tymczasem na nowej części deptaka zaczęła się już naprawa uszkodzonych fontann linearnych – jedna nie wytrzymała ciężaru policyjnego radiowozu, druga zapadła się pod samochodem sprzątającej firmy Kom-Eko. Pracownicy firmy kamieniarskiej układają nowe płyty, dysze tryskające wodą mają być zamontowane – jak deklaruje Ratusz – w ciągu „kilku tygodni”.

Jako podstawa wprowadzenia zakazu wchodzenia do fontanny podany jest przez urzędników art. 65 Prawa wodnego.

Przepis ten brzmi następująco:

„Art. 65. 1. Zabrania się:
1) niszczenia lub uszkadzania urządzeń wodnych;
2) utrudniania przepływu wody w związku z wykonywaniem lub utrzymywaniem
urządzeń wodnych;
3) wykonywania w pobliżu urządzeń wodnych robót oraz innych czynności, które
mogą powodować w szczególności:
a) niedopuszczalne osiadanie urządzeń wodnych lub ich części,
b) pojawienie się szczelin, rys lub pęknięć w korpusach oraz koronach zapór,
okładzinach betonowych, szybach, sztolniach oraz przepławkach dla ryb,
c) nadmierną filtrację wody,
d) uszkodzenie budowli regulacyjnych,
e) unieruchomienie zamknięć budowli piętrzących lub upustowych,
f) erozję gruntu powyżej oraz poniżej urządzeń wodnych,
g) osuwanie się gruntu przy urządzeniach wodnych,
h) zmniejszenie stateczności lub wytrzymałości urządzeń wodnych albo ich
przydatności gospodarczej,
i) uszkodzenie wylotów urządzeń kanalizacyjnych, służących do
wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi,
j) uszkodzenie urządzeń pomiarowych,
k) uszkodzenie znaków usytuowanych na wodach.

2. Właściciel urządzenia wodnego jest obowiązany do oznaczenia obszaru
objętego zakazami, o których mowa w ust. 1 pkt 3, tablicami zawierającymi
informację o zakazach, stosownie do ustaleń pozwolenia wodnoprawnego.

3. Właścicielowi nieruchomości objętej zakazami, o których mowa w ust. 1,
przysługuje odszkodowanie od właściciela urządzenia wodnego, na warunkach
określonych w ustawie”

Zaczęła się już naprawa uszkodzonych fontann linearnych.
Zaczęła się już naprawa uszkodzonych fontann linearnych. (fot. Dominik Smaga)
(fot. Maciej Kaczanowski)
Czytaj więcej o: Lublin plac Litewski fontanna
pirania312
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(94) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pirania312
pirania312 (1 lipca 2017 o 06:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pochodzę z tych sam stron co i Pan prezydent i jakoś nie przypominam sobie aby ktokolwiek u nas kąpał się i prał "swoje zagnojone łachy" ani w stawie ani w rzece...Poza tym rozumiem, że sprzeciw zgłaszały osoby, które nigdy w swym życiu nad morze, ani nad jezioro nie wyjeżdżały. Radziłabym też nie korzystać z takiej atrakcji, bo tam spoceniu ludzie mogą się kąpać...ba nie tylko wkładać stopy, ale i całe ciało...a wieczorami pewnie cała okoliczna ludność wychodzi z lasów i robi pranie. Dla mnie to wszystko jest śmieszne. Nikt z fontanny nie pije, jeśli ktoś nie chce to nie musi do niej wchodzić. Więc dlaczego innym zabraniać? Skoro w innych miastach/krajach można, to oznacza że uszkodzenie w ten sposób fontanny jest raczej znikome. Wydaje mi się, że protest jest wywołany bez konkretnego powodu, a zróbmy innym "na złość" co się będą "chlapać" w fontannie. W obecnych czasach to się staje dosyć modne.
Rozwiń
Gość
Gość (28 czerwca 2017 o 13:58) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie rozumiem tego zasciankowego podejścia - zabronić i zakazać wszystkiego. Cały świat zachodni ma takie fontanny u właśnie po to, żeby m. in. dzieci miały frajdę. Im więcej przestrzeni, z której można swobodnie w cywilizowany sposób korzystać tym lepiej. Architekt odniósł ogromny sukces tworząc taką przestrzeń, ale wolał pomnik niż tworzenie otwartej na ludzi instalacji. Poczuł się urażony, zrobił szum, za nim ci wszyscy, co by grodzili trawniki i ustalili reguły poruszania się po chodniku. Straszna szkoda Panie Prezydencie...
Rozwiń
Gość
Gość (28 czerwca 2017 o 12:41) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
No nareszcie! Rada miasta przyznała ze się pomyliła wydając zezwolenie bo może dojść do uszkodzenia urządzeń po których biegają i przytupija dzieci czy osoby powyżej 50 kg. Poza tym miasto straciło by na słonecznym Wrotkowie sponsorujac kąpielisko za darmo.
Rozwiń
Gość
Gość (28 czerwca 2017 o 12:07) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
a jak już wypiorą swoje zagnojone gacie to mogą je suszyć na okolicznych -nielicznych drzewkach ,bądż na najważniejszej na placu budowli -symbolu osiągnięć p.Prezydenta i jego partyjnych kolesi-szaro-zielonej KLOACE
Rozwiń
Gość
Gość (28 czerwca 2017 o 12:02) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
pod Krasnymstawem skad pochodzi p.Prezydent wszyscy mieszkańcy myją się ,kąpią,podmywają i piorą swoję zagnojone łachy w miejscowym stawie tzw."kale" dlatego p.Prezydent przeniósł tą nową świecką tradycję do miasta
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (94)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!