czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Gdzie jest najwięcej zatruć dopalaczami? Najnowsze dane sanepidu

Dodano: 27 listopada 2016, 16:01

Liczba zatruć dopalaczami w naszym województwie spadła w tym roku o ponad dwa razy. Ofiarami „narkotyków dla ubogich” najczęściej padają mężczyźni w wieku 19-30 lat.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

W ubiegłym roku w Lubelskiem sanepid zanotował 222 przypadki zatruć dopalaczami, w tym roku (dane od stycznia do końca października) ich liczba spadła do 92. Nie było też żadnych przypadków śmiertelnych.

– W ubiegłym roku najwięcej zatruć było w lipcu – 64. Największy współczynnik zatruć w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców odnotowaliśmy w powiecie włodawskim - 45,6, tomaszowskim - 28,9 i puławskim - 21,5 – informuje Irmina Nikiel, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Lublinie. – W tym roku najwyższe współczynniki były w powiatach kraśnickim - 10,2 i lubelskim - 9,3. Najwięcej przypadków zatruć mieliśmy w kwietniu - 14. W lipcu było ich tylko 4.

Na tle innych województw Lubelskie wypada nieźle, gdzie takich przypadków było znacznie więcej. Z danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego wynika, że na 3383 przypadki zatruć w całej Polsce aż 1148 miało miejsce w woj. łódzkim. Sporo zanotowano też w woj. śląskim – 778.

W Lubelskiem dopalaczami trują się najczęściej osoby w wieku 19-30 lat, głównie mężczyźni.

– Spadła liczba zatruć wśród młodych osób, co może być pozytywnym efektem akcji edukacyjnych w szkołach. Nadal jednak dopalacze są tanie w porównaniu z narkotykami. Są zresztą nazywane „narkotykami dla ubogich”. Dlatego to problem cały czas aktualny – mówi Nikiel. I dodaje: – Obecnie w naszym województwie nie działa żaden stacjonarny punkt sprzedaży dopalaczy. Wszystkie zostały zamknięte. Działa jednak handel w internecie. Tam nasza działalność jest ograniczona ze względu na to, że serwery są poza granicami naszego kraju.

– Zatruć jest rzeczywiście mniej. Odczuliśmy to bardzo w porównaniu w ubiegłym rokiem, kiedy zdarzało się, że trafiało do nas nawet kliku pacjentów dziennie – potwierdza dr n.med. Jarosław Szponar, kierownik oddziału toksykologiczno-kardiologicznego w szpitalu wojewódzkim przy al. Kraśnickiej w Lublinie. – Fakt, że spadła ilość zatruć nie wpływa jednak na ich skutki. Pacjenci trafiają do nas cały czas w podobnym, ciężkim stanie.

Zatrucie dopalaczami może mieć różne objawy. Cześć pacjentów zapada w śpiączkę i przestaje oddychać, inni są skrajnie pobudzeni i agresywni. Niektórzy wymagali dializoterapii, mieli ciężkie uszkodzenia wielonarządowe, zaburzenia rytmu serca.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 maja 2017 o 20:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
UWAGA!!! Oszuści!!! Mefedron-Sklep - Niech Moc będzie z Tobą! Oszuści!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (27 listopada 2016 o 16:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Białe jezioro wiedzie prim,brawissimo.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!