niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Gilowska nie była agentem

Dodano: 6 września 2006, 10:54

Zyta Gilowska nie była tajnym współpracownikiem Służb Bezpieczeństwa – stwierdził Sąd Lustracyjny. Wyrok jest nieprawomocny. Stronom przysługuje możliwość odwołania się do sądu drugiej instancji, a potem do Sądu Najwyższego.

Wyrok zapadł tuż po godz. 13. – Treść zachowanych zapisów świadczy o materializacji współpracy TW Beata z kontrwywiadem, lecz nie ma dokumentów mogących to potwierdzić – stwierdziła Małgorzata Mojkowska, przewodnicząca składu sędziowskiego w uzasadnieniu wyroku.

Sąd uznał, że Zyta Gilowska została zarejestrowana jako TW „Beata”, ale o tym, w jakim charakterze ją zarejestrowano i jaki miała numer, nie mogła wiedzieć.

Proces lustracyjny Zyty Gilowskiej toczy się od miesiąca. Na początku sierpnia Sąd Lustracyjny przesłuchał Witolda Wieczorka. To właśnie on miał być oficerem prowadzącym dla tajnego współpracownika o pseudonimie „Beata”. Ale już podczas procesu zeznał, że w 1986 r. fikcyjnie zarejestrował Gilowską jako TW, by chronić ją przed SB.

Jarosław Kaczyński, premier rządu zapowiedział, że Gilowska może wrócić na stanowisko wicepremiera i ministra finansów, kiedy tylko zechce. (karo)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!