poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Grzegorz Kuprianowicz: Mówili o Europie, a wysłali ludzi z bronią

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 stycznia 2014, 18:44

Rozmowa z dr. Grzegorzem Kuprianowiczem z UMCS, prezesem Towarzystwa Ukraińskiego.

• W Kijowie polała się krew. Niektóre źródła mówią, że nie żyje pięciu demonstrantów. Czy takiego rozwiązania można się było spodziewać? - Trudno było przypuszczać, że dojdzie do aż tak barbarzyńskich działań ze strony władz, naruszających wszelkie cywilizowane normy. Sytuacja jest dramatyczna i przekracza wszystko, czego można było oczekiwać. Trudno nie być oburzonym w tej sytuacji. • Władze mówią, że protestujący to terroryści. Premier Azarow oświadczył, że odpowiedzialność za ofiary śmiertelne tych wydarzeń ponoszą organizatorzy protestów. - Jest bezczelnością ze strony premiera rządu przerzucanie odpowiedzialności za to, co się dzieje, za działania sił porządkowych przeciwko uczestnikom pokojowych protestów. • Jakie scenariusze są teraz możliwe? Czy może dojść do dalszego rozlewu krwi? - Sytuacja tak dynamicznie się zmienia, że ciężko prognozować. Mam oczywiście nadzieję, że nie dojdzie do dalszego rozlewu krwi i sytuacja się ustabilizuje. • Jak na wydarzenia w Kijowie powinny zareagować teraz inne państwa, w tym Polska? Czy powinny zostać wprowadzone jakieś sankcje wobec Ukrainy? - Na pewno muszą być podjęte w tej chwili stanowcze działania. Jakie, to kwestia do ustalenia. Natomiast sytuacja jest na tyle dramatyczna, że muszą być podjęte działania przez społeczność międzynarodową, ponieważ to, co się dzieje na Ukrainie narusza wszelkie normy demokracji i porządku prawnego. • Co o wydarzeniach w Kijowie mówią sami Ukraińcy? - Są oczywiście oburzeni. Nie mogą zrozumieć jak to możliwe, że ludzie, którzy jeszcze kilka tygodni temu mówili o wartościach europejskich, w tej chwili wysyłają na ulice ludzi z bronią.

Oświadczenie Towarzystwa Ukraińskiego w związku z sytuacją na Ukrainie

"W Dniu Jedności Ukrainy, który powinien być dla narodu ukraińskiego momentem radosnego świętowania wspaniałych stronic swojej historii, zmuszeni jesteśmy wyrazić oburzenie i zdecydowany protest przeciwko bezprawnym i niedemokratycznym działaniom władz państwa ukraińskiego. Jako Ukraińców - obywateli Polski i obywateli Ukrainy - napawa nas lękiem to, co dzieje się dzisiaj na Ukrainie. Przerażenie wywołuje fakt, że działania struktur siłowych doprowadziły już do ofiar śmiertelnych. Jesteśmy oburzeni rozpędzaniem pokojowych manifestacji, bezlitosnym biciem ich uczestników. Protestujemy przeciwko działaniom represyjnym, skierowanym przeciwko działaczom społecznym oraz stosowaniu siły wobec dziennikarzy. Zdecydowanie potępiamy wykorzystywanie przez władze prowokacji, sianie wrogości między obywatelami, zmuszanie struktur siłowych i cywilnych obywateli do bezprawnych działań. Jesteśmy przekonani, że odpowiedzialność za ten konflikt spoczywa na osobach piastujących najwyższe urzędy państwowe, a przede wszystkim na prezydencie Wiktorze Janukowyczu. To tragiczne, iż właśnie w Dniu Jedności Ukrainy zaczęły już obowiązywać przepisy, które ograniczają konstytucyjne prawa obywateli Ukrainy, w tym wolności słowa, przemieszczania się oraz zgromadzeń. Zdecydowanie potępiamy bezprawne przyjęcie i podpisanie ustaw, które oddalają Ukrainę od Unii Europejskiej, cywilizowanego świata oraz demokracji. Przekreślają one dorobek społeczeństwa obywatelskiego, demokracji i kultury politycznej ponad dwudziestu lat niepodległości oraz są w zdecydowanej sprzeczności z wartościami wspólnoty europejskiej, której częścią naród ukraiński niewątpliwie jest - w wymiarze historycznym, kulturowym, duchowym - i której częścią niewątpliwie stanie się on w przyszłości także w wymiarze politycznym i prawnym. Solidaryzujemy się z uczestnikami już prawie dwumiesięcznych pokojowych protestów. Jesteśmy przekonani, że to bezprawne działania władz i ich niezdolność do prawdziwego dialogu doprowadziły do radykalizacji nastrojów i przelania krwi. Wzywamy do wyrażenia jednoznacznego stanowiska wszystkich, dla kogo nie jest obojętnym los demokracji i rządów prawa na Ukrainie. Zwracamy się do wspólnoty międzynarodowej, a przede wszystkim do najwyższych władz Rzeczypospolitej Polskiej, której obywatelami lub rezydentami jesteśmy, o wsparcie demokracji na Ukrainie oraz powstrzymanie bezprawnych działań władz Ukrainy. Dr Grzegorz Kuprianowicz, Prezes Towarzystwa Ukraińskiego Dr Andrij Saweneć, Sekretarz Towarzystwa Ukraińskiego Lublin, 22 stycznia 2014 roku"
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Ukraina Grzegorz Kuprianowicz
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!