czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Horror na pogrzebie w Lublinie. Sprawdzą, kto zamienił ciała

Dodano: 9 marca 2017, 19:34

Zwłokami zajmowały się dwie firmy pogrzebowe. Jedna organizowała ceremonię, a druga zajmowała się sekcją zwłok
Zwłokami zajmowały się dwie firmy pogrzebowe. Jedna organizowała ceremonię, a druga zajmowała się sekcją zwłok

Prokuratura zajmie się sprawą makabrycznej pomyłki, do której doszło przed jednym z pogrzebów na cmentarzu na Majdanku. Bliskim zmarłego pokazano ciało obcego człowieka. Okazało się, że ich krewny został przez pomyłkę skremowany

– Wszczęliśmy postępowanie w kierunku zbezczeszczenia zwłok – mówi Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Przesłuchaliśmy już pierwszych świadków. Badamy również procedury, obowiązujące w firmach pogrzebowych, związanych ze sprawą.

Śledczy nie wykluczają również, że postępowanie będzie prowadzone w kierunku fałszerstwa dokumentów. Wszystko jednak wyjaśni się dopiero po dokładnym sprawdzeniu całej dokumentacji.

Sprawa dotyczy pogrzebu, do którego miało dojść przed tygodniem na cmentarzu na Majdanku. Jak pisaliśmy we wtorek, rodzina zmarłego zgromadziła się w sali pożegnań. Po chwili okazało się, że w trumnie jest ciało obcego człowieka. Pomylono je ze zwłokami drugiego mężczyzny. Oba ciała były wcześniej poddane sekcji, ale tylko jedno miało być skremowane. W wyniku pomyłki, spopielono niewłaściwe ciało.

Zwłokami zajmowały się dwie firmy pogrzebowe. Jedna organizowała ceremonię, a druga zajmowała się sekcją zwłok. Nie rozstrzygnięto jeszcze, kto dokładnie odpowiada za pomyłkę. Prokuratorskich zrzutów można się spodziewać, jeśli będą dowody, że do zamiany ciał doszło umyślnie.

Podobną sprawę prowadzili niedawno śledczy w Częstochowie. Na tamtejszym cmentarzu komunalnym również doszło do zamiany ciał. Chodzi o mężczyznę, który zmarł w sierpniu ubiegłego roku. Rodzina chciała go skremować. Gdy bliscy zgromadzili się, by pożegnać ciało, zorientowali się, że w trumnie leży obcy mężczyzna. Żałobnicy pokłócili się z pracownikami firmy pogrzebowej. Domagali się, by okazać im właściwe zwłoki. Niestety, ich krewny został już wcześniej skremowany. Prokurator ustalił później, że pracownicy cmentarza pomylili ciała. Bliscy drugiego zmarłego nie dostrzegli pomyłki. Krewny pierwszej rodziny trafił w ten sposób na niewłaściwą ceremonię i został pochowany.

Śledczy umorzyli później postępowanie dotyczące znieważenia zwłok. Nie znaleziono dowodów, by pracownik krematorium umyślnie zamienił ciała. W lutym częstochowski sąd uchylił postanowienie prokuratury. Kazał wznowić śledztwo i przesłuchać dodatkowych świadków. 

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
lub
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 marca 2017 o 12:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ja przypuszczam ze tu chodzi o handel organami
Rozwiń
Gość
Gość (10 marca 2017 o 06:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zdarza się to żaden horror. Byłam kiedyś na pogrzebie na którym przywieźli nie to ciało . Nie róbcie paniki bo to paranoja co wypisujecie.
Rozwiń
lub
lub (9 marca 2017 o 22:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dziwi mnie jedna sprawa, dlaczego pisze się przy tej pomyłce jako zbeszczeszczenie zwłok? czy kremacja to właśnie jest tożsame? dlaczego jak ktoś prawidłowo wg woli jest spopielony to jest ok ale jak już podmieniono pomyłkowo ciała to już ten skremowany to zbeszczeszczony....o co chodzi???
Rozwiń
Gość
Gość (9 marca 2017 o 22:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Bliscy drugiego zmarłego nie dostrzegli pomyłki" ehhh szkoda zeby....
Rozwiń
Gość
Gość (9 marca 2017 o 20:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a może obaj mężczyźni byli do siebie podobni?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!