środa, 22 lutego 2017 r.

Lublin

Ile waży tornister ucznia? Nawet 7 kilogramów

Dodano: 15 lutego 2017, 10:55
Autor: ask

Nawet siedem kilogramów może ważyć tornister ucznia klas 1-3
Nawet siedem kilogramów może ważyć tornister ucznia klas 1-3 (fot. Maciej Kaczanowski)

Nawet siedem kilogramów może ważyć tornister ucznia klas 1-3. Żeby przeciwdziałać zbytniemu obciążaniu dziecięcych pleców 723 szkoły w całej Polsce, w tym 42 z Lubelszczyzny, wzięły udział w piątej już edycji kampanii „Lekki tornister”.

Problem zbyt ciężkich plecaków w największym stopniu dotyka najmłodszych dzieci. Niektóre puste tornistry ważą nawet dwa kilogramy, a ponad kilogram jego wyposażenia to rzeczy zbędne. Noszenie zbyt wielkiego balastu na plecach może przyczynić się do bólów kręgosłupa, zmniejszenia pojemności płuc i nieprawidłowej postawy ciała prowadzącej do schorzeń ortopedycznych i neurologicznych.

W ramach akcji „Lekki Tornister” pracownicy sanepidów w całej Polsce apelują do nauczycieli, żeby wymagali noszenia tylko niezbędnych podręczników i zeszytów. Rodzice i opiekunowie są proszeni natomiast o codziennie kontrolowanie zawartość tornistrów swoich pociech i wyjmowali z nich zbędne przedmioty. Dzieci będą natomiast uczone, dlaczego nie powinny nosić do szkoły góry zabawek.

W ramach akcji inspektorzy odwiedzą ponad 700 szkół w całym kraju, gdzie będą rozmawiać z dziećmi i nauczycielami. Na Lubelszczyźnie odwiedzą m.in. szkoły podstawowe w Wojciechowie, Dęblinie, Wilkowie, Krasieninie, Przybysławicach, Lipinach Dolnych, Słodkowie Trzecim czy Siennicy Różanej.

Czytaj więcej o: szkoła zdrowie uczniowie
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 dni temu o 07:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak zauważono, pusty tornister swoją wagę ma, bo musi być z bajerami- naszywki, zameczki, sprzączki, kilkanaście kieszeni... A jak rodzic nabędzie plecak ze stelażem, to waży jeszcze lepiej. Dzieciak później taszczy taki balast na pierwsze, drugie piętro. Podręczniki i ćwiczenia dla młodszaków są cienkie i nie ważą zbyt wiele, w dodatku większość z nich pozostawiana jest w szkole. Gorzej, jak dziecko jednego dnia ma religię i angielski- to dopiero cegły, jak na uniwersytecie. Do tego gang świeżaków musi się zmieścić albo zestaw lego, kanapki w wypasionym pojemniczku (też waży), woda/ sok, strój na wf. Rodzice się nie martwią, bo przecież sami niosą plecak do samochodu, a wyobraźni nie wystarcza żeby przewidzieć, że dziecko jednak musi ten ciężar przenosić z sali do sali, musi rozpakować, zapakować- więc dźwiga. I co niby nauczyciel może z tym zrobić?
Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2017 o 15:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No proszę mi powiedzieć i co z tego ? Co roku ten sam problem tylko nikt go nie rozwiązuje. A dzieci jak dźwigały tak dźwigają.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24