wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Jak Ratusz stracił miliony. Uczelnia nie odda pieniędzy?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 marca 2011, 22:03
Autor: Dominik Smaga

Elżbieta Kołodziej-Wnuk poleciła, by decyzji nie przekazywać wydziałowi budżetowemu, a jedynie uczel
Elżbieta Kołodziej-Wnuk poleciła, by decyzji nie przekazywać wydziałowi budżetowemu, a jedynie uczel

Miasto nielegalnie wypłaciło Uniwersytetowi Przyrodniczemu blisko 5,7 mln zł odszkodowania
za działkę na Felinie – stwierdziła Najwyższa Izba Kontroli. Winą obarcza Elżbietę Kołodziej-Wnuk, byłą zastępcę prezydenta. Oprócz tego miasto przegapiło, że mogło zarobić nawet 6,7 mln zł.

Rzecz dotyczy tzw. rent planistycznych i odszkodowań. Co to takiego? Załóżmy, że miasto zmienia plan zagospodarowania danego terenu, dzięki czemu działki zyskują na wartości.

Jeśli właściciel takiej działki ją sprzeda, wtedy musi zapłacić miastu określony procent od transakcji. To renta planistyczna. Z odszkodowaniem jest odwrotnie: jeśli działka przez zmianę planu traci na wartości, a jej właściciel zarabia mniej na sprzedaży, wtedy to miasto musi mu zapłacić.

Blisko 5,7 mln zł takiego odszkodowania dostał Uniwersytet Przyrodniczy za działkę w strefie ekonomicznej. Zdaniem NIK – nielegalnie.

Uczelnia złożyła w tej sprawie dwa wnioski datowane na maj i czerwiec 2008 r. Przyjęła je Elżbieta Kołodziej- Wnuk, ówczesny zastępca prezydenta miasta. Zamiast zarejestrować je w księdze korespondencji i oficjalnie skierować do rozpatrzenia przez Wydział Architektury, Budownictwa i Urbanistyki zawiozła je do wydziału osobiście. Tam kazała jednemu z pracowników jeszcze tego samego dnia wydać decyzję ustalającą odszkodowanie. Wywierała wręcz na niego naciski – stwierdza NIK.

Urzędnik uległ i decyzję wydał. Ale to nie koniec błędów: • odszkodowanie obliczono w oparciu o wycenę całkiem innej działki • Elżbieta Kołodziej-Wnuk poleciła, by decyzji nie przekazywać wydziałowi budżetowemu, a jedynie uczelni. W kilka dni później uniwersytet wystąpił o pieniądze. I błąd najważniejszy: pieniądze w ogóle nie należały się uczelni, bo gdy zmieniał się plan, nie była ona już właścicielem tej działki.

Ratusz potwierdza: ustalenia kontroli są słuszne. NIK najprawdopodobniej zawiadomi o wszystkim prokuraturę. Izba poleciła też Ratuszowi, by zażądał od uniwersytetu zwrotu 5,7 mln zł. – Będziemy rozmawiać o tej sytuacji – stwierdza lakonicznie Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta. – Jeżeli mielibyśmy oddać pieniądze, to powinniśmy dostać w zamian jakieś nieruchomości – mówi Henryk Bichta, kanclerz uczelni.

Kontrolerzy stwierdzili też, że miasto do września 2007 r. w ogóle nie naliczało rent planistycznych i między innymi przez to przegapiło możliwość zdobycia nawet 6,7 mln zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
nie nie nie
miejscowy
adela
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

nie nie nie
nie nie nie (11 marca 2011 o 23:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
miasto przegapiło, że mogło!
Człowieku-autorze, słowniki są co prawda drogie, ale warto!
Rozwiń
miejscowy
miejscowy (11 marca 2011 o 12:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz widzimy, dlaczego miasto ma takie długi, windowane w górę podatki przy aprobacie radnych z lewa i prawa,ciągle podwyższane ceny i tak b. drogiej wody, biletów itp. itd...
Rozwiń
adela
adela (11 marca 2011 o 11:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pracownik został zmuszony do wydania decyzji.....dobre. Może siłą??? Jeśli polecenie służbowe jest niezgodne z prawem, zawsze można odmówić.
Rozwiń
kotuuu
kotuuu (11 marca 2011 o 10:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ukarać winnych. Pani Elżbieta K.W. powinna zostać ukarana przynajmniej 10% wartości strat, jakie poniósł Ratusz i mieszkańcy Lublina w związku z tym. Ewidentnie widać działanie na szkodę miasta. Ewidentnie. Ale znając życie i układy jakie rządzą panują, nie ma co liczyć na to że kobieta zostanie ukarana za to co zrobiła. Cóż, ale niektórzy nie mają honoru.
Rozwiń
mosquito
mosquito (11 marca 2011 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lemingi ! Włos jej z głowy nie spadnie !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!