poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Jak zniknął pistolet lubelskiego prokuratora?

Autor: jsz

Wyrok w sprawie Roberta B. zostanie ogłoszony dopiero 21 października (fot. Archiwum DW)
Wyrok w sprawie Roberta B. zostanie ogłoszony dopiero 21 października (fot. Archiwum DW)

Zakończył się kolejny proces Roberta B. Prokurator odpowiadał przed sądem za nieumyślną utratę broni. W marcu tego roku został uznany winnym. Zaskarżył ten wyrok, domagając się ponownego procesu.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Apelacje od wyroku Sądu Rejonowego Lublin-Zachód wnieśli zarówno sam Robert B., jak i jego obrońca.

– Proces był nierzetelny – przekonywał podczas wczorajszej rozprawy przed Sądem Okręgowym w Lublinie mec. Bogusław Wróblewski. – Świadczy o tym sposób prowadzenia postępowania, w tym oddalanie istotnych wniosków dowodowych. Ustalenia sądu są sprzeczne z treścią dowodów.

Proces dotyczy wydarzeń z lutego 2006 r. Robert B. został wówczas powołany na szefa Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie. Świętował awans ze znajomymi. Tego samego dnia, w niewyjaśnionych do tej pory okolicznościach przepadł jego pistolet i 22 sztuki amunicji. Glock i naboje miały leżeć w szafie pancernej, w gabinecie prokuratora. Robert B. przekonywał, że ktoś je stamtąd ukradł.

– Nie można wykluczyć włamania i kradzieży – przypomniał w środę przed sądem mec. Wróblewski.

Robert B. został oskarżony o nieumyślne naruszenie przepisów regulujących zasady przechowywania broni, nieostrożne postępowanie z nią i pozostawienie w miejscu, gdzie mogła dostać się w niepowołane ręce. W pierwszym procesie Robert B. został uniewinniony. Sąd odwoławczy uchylił ten wyrok i skierował sprawę do ponownego rozpoznania. W marcu tego roku Sąd Rejonowy Lublin-Zachód uznał Roberta B. za winnego, ale odstąpił od wymierzenia kary. Nakazał jedynie prokuratorowi zapłacenie 4 tys. zł na Fundusz Pomocy Poszkodowanym i Pomocy Postpenitencjarnej oraz pokrycie 1,8 tys. zł kosztów postępowania.

– Nie ma dowodów, by broń została skradziona z szafy. Nikt postronny nie pozostawał sam w gabinecie. Nikt również nie wszedł tam pod nieobecność prokuratora – uzasadniał marcowy wyrok sędzia Bernard Domaradzki. Z ustaleń sądu rejonowego wynikało, że Robert B. najprawdopodobniej zgubił glocka.

– Postępował z bronią w sposób niezgody z prawem – zaznaczył sędzia Domaradzki. – Nie miał w domu odpowiedniej kasety lub sejfu. Pistolet trzymał na szafce, a kiedy przychodzili goście, w sypialni.

W swoich apelacjach, Robert B. i jego obrońca przedstawili cały szereg argumentów. Jednym z nich jest fakt, że sąd pierwszej instancji prowadził postępowanie pod nieobecność oskarżonego. Robert B. zachorował przed rozprawą, na której sam miał zadawać pytania policjantowi i paserowi, do którego mógł trafić zaginiony pistolet. Mają o tym świadczyć m.in. niejawne materiały z prokuratorskiego śledztwa.

– Sąd przesłuchał świadków nie zapoznając się z tymi materiałami. To ja miałem zadawać pytania, bo mam większą wiedzę na ten temat. Może to paser jest złodziejem – sugerował w sądzie Robert B.

Prokurator domaga się utrzymania rozstrzygnięcia z pierwszej instancji.

Czytaj więcej o: prokuratura Robert B
Henio
Gość
Gość
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Henio
Henio (8 października 2015 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a co by zrobili z szarym Nowakiem albo Kowalskim ? Przeciez to klub wzajemnej adoracji...

Szarego Kowalskiego to by zamknęli w areszcie wydobywczym i cierpliwie czekali, aż się przyzna, że... sprzedał.

Rozwiń
Gość
Gość (8 października 2015 o 12:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w ruinie ...
Rozwiń
Gość
Gość (8 października 2015 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a co by zrobili z szarym Nowakiem albo Kowalskim ? Przeciez to klub wzajemnej adoracji...
Rozwiń
hd
hd (8 października 2015 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Trzeba zbadać czy jest poczytalny bo poważny to on na pewno nie jest.

Rozwiń
Gość
Gość (8 października 2015 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po co prokuratorowi broń?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!