sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Jednak będą światła na Diamentowej. Ratusz kłamał w sprawie opinii policji

Dodano: 9 stycznia 2015, 00:00
Autor: Dominik Smaga

Tylko od opinii policji zależy budowa świateł u zbiegu Krochmalnej z Diamentową – mówił Ratusz. W środę rano zapewniał, że świateł nie będzie, bo opinia jest niejednoznaczna. A to nieprawda, bo policja wprost – i to nie raz – pisała, że są one konieczne. Po południu, wiedząc, że poznaliśmy prawdę urzędnicy namyślili się. Sygnalizacja jednak ma powstać.

To jedno z najbardziej niebezpiecznych skrzyżowań w Lublinie. O wypadek łatwo tu, jak mało gdzie. Główny powód to wymuszenie pierwszeństwa na kierowcach jadących Diamentową. Wymuszają je skręcający w lewo od Czubów w stronę dworca i ci jadący od dworca w stronę Wrotkowskiej. W sznurze aut sunących Diamentową ciężko znaleźć przerwę wystarczającą na bezpieczny skręt. Dlatego ryzykantów nie brakuje.

– Pomogą tylko światła – uznali społecznicy, którzy latem zgłosili ten pomysł do budżetu obywatelskiego. I choć zdobył za mało głosów i nie trafił na listę zwycięzców, to prezydent zapowiedział, że i tak w 2015 r. wykona tu sygnalizację.

Co zmieniły wybory

Taką deklarację Krzysztof Żuk składał jeszcze przed wyborami. Ale po ponownym wyborze na stanowisko nie wpisał tej inwestycji do projektu budżetu. Później, gdy radni mieli czas, by upominać się o pominięte wydatki, prosili także o te światła. W oficjalnej odpowiedzi, 10 grudnia, prezydent poinformował ich, że budowa sygnalizacji zależy od pozytywnej opinii policji.

To samo usłyszeliśmy 22 grudnia, gdy na konferencji prasowej pytaliśmy o pieniądze na światła. – Nie mamy jeszcze stanowiska policji – mówił Żuk. O to samo pytany był też na sesji Rady Miasta odbywającej się dzień przed Wigilią. – To nie jest sprawa aż tak oczywista jak to jest przedstawiane z uwagi na to, że policja miała do tej pory na ten temat inne zdanie – mówił prezydent.

Prawda w szafie

Wczoraj spytaliśmy o to, czy Ratusz dostał już odpowiedź z drogówki. – Opinia, którą otrzymaliśmy jest niejednoznaczna. Policja odpowiedziała, że potrzebuje czasu, by wprost wypowiedzieć się, czy sygnalizacja jest niezbędna. Dlatego nie będziemy występować do rady o pieniądze na ten cel – poinformował Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. Poprosiliśmy go o kopię takiego pisma. Odpowiedział, że leży zamknięte w szafie w Zarządzie Dróg i Mostów, a posiadacze kluczy są w delegacji.

Okazuje się, że pismo brzmi zupełnie inaczej, niż przedstawia Ratusz. "Podtrzymuję swoje stanowisko w zakresie konieczności budowy sygnalizacji świetlnych na skrzyżowaniach ulic Diamentowa – Krochmalna oraz Diamentowa – Wrotkowska” czytamy w piśmie Waldemara Rukasza, zastępcy naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji do Zarządu Dróg i Mostów.

Pismo nosi datę 13 grudnia, czyli jeszcze sprzed sesji rady, na której prezydent przekonywał, że policja miała "inne zdanie” na temat świateł. – Już wcześniej informowaliśmy Zarząd Dróg i Mostów, że sygnalizacja jest tu konieczna – podkreśla Janusz Wójtowicz, rzecznik lubelskiej policji, który nie miał problemów z przesłaniem nam pisma skierowanego do Zarządu Dróg i Mostów.

Mówią, że zrobią

Po rozmowie z nami rzecznik komendy skontaktował się z Kieliszkiem. Gdy w Ratuszu było już jasne, że znamy prawdziwą treść pisma, Kieliszek zadzwonił do redakcji. Nie tłumaczył, dlaczego przekazał nieprawdziwą informację, złożył za to deklarację odmienną od tej porannej. – Światła powstaną. O zmianę w budżecie poprosimy radnych na sesji lutowej lub marcowej – oświadczył urzędnik.

Komentarz

Stawka większa niż niedasię

Urzędnik od lubelskiego "niedasię” sukcesu nie odtrąbi. Dokument wyszedł na jaw i obnażył kłamstwo. Bo jak to inaczej nazwać? Panie prezydencie, czy wyszło ono od Pana do podwładnych, czy to oni wciskają Panu kit? Z którą z tych klęsk mamy do czynienia? Kto za to odpowie? Prawda, choćby i gorzka, mieszkańcom się należy, to Pańscy pracodawcy. Pytania te proszę traktować jako publicznie zadane. Kłamstwo nie pasuje władzy, zwłaszcza tej, która przekonuje o otwarciu na pomysły mieszkańców. Jak im Pan teraz zagwarantuje, że samorząd nie zrobi wiele, byle tylko utrącić ich pomysł, zamiast robić wiele, by im pomóc?

Dominik Smaga

Lolo
Gość
jan
(52) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lolo
Lolo (9 stycznia 2015 o 19:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj wierzchołek góry lodowej jeśli chodzi o ZDiM..... Juz niedługo wyjdą na jaw nowe fakty " działalności" pana Pidka i spółki...oj prokuratura będzie maila co robić... Panie Pidek..idziemy po Was.
Rozwiń
Gość
Gość (9 stycznia 2015 o 10:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Podpisuję się pod głosem ludzi którzy uważają, że dzięki tym światłom będzie o wiele bezpieczniej

Rozwiń
jan
jan (9 stycznia 2015 o 07:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

i bardzo dobrze że nie chcieli robić świateł

będzie kolejne miejsce w lublinie do tworzenia się korków

proponuję zrobić światła na każdym skrzyżowaniu - wtedy będzie bezpieczniej????

Rozwiń
zołza
zołza (8 stycznia 2015 o 22:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A kolejne rondo troche wyżej też by sie domagało świateł. to Diamentowa - Wrotkowska. Wiedzą o tym ci którzy próbują przeciąć diamentową w obie strony...

Rozwiń
henryk
henryk (8 stycznia 2015 o 21:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Skrzyżowanie ul.Krochmalna -ul. Diamentowa oraz ul.Wrotkowska-ul.Diamentowa mają kształt ronda.Propozycja zmiany bez wydatków - ustawić znaki rondo, problemy znikną same .Bardzo często obserwuję skrzyżowania z wyłączoną sygnalizacją efekt bardzo pozytywny.Panowie od ruchu drogowego nie bójcie się malutkiej inwestycji ( a może za mało pieniędzy wyda się na oznakowanie - spółki tylko czekają na nową miejską kasę), mieszkańcy was pochwalą.Dla niedowiarków za przykład rondo przy Makro.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (52)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!