sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Jeep wjechał w naszą redakcję

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 marca 2008, 10:33

Uszkodzony róg budynku, zniszczona metalowa furtka i ogrodzenie - taki widok redakcji zastali dziś nasi dziennikarze.

Do wypadku doszło wczoraj przed godz. 22. Rozpędzony Jeep Cherokee jadący w górę ulicy Staszica wypadł z trasy i uderzył w budynek. Po drodze zarysował stojący na chodniku samochód fotoreportera, uszkodził ścianę kamienicy i zatrzymał się na metalowej furtce.

- Huk był ogromny. Jakby w budynku wybuchła bomba - relacjonują dziennikarze, którzy byli w środku.

Kierowca był trzeźwy. Tak tłumaczy jak doszło do wypadku:
- Przyspieszyłem żeby wjechać pod górę. Włączyłem napęd tylko na tylne koła i przyznaję - to był mój błąd. Nie zdawałem sobie sprawy, że jest tak bardzo ślisko, szklanka nie jezdnia. Dlatego wyrzuciło mnie z trasy i wypadłem na chodnik.

(am)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!