poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Jezioro Krasne: Zakochani nastolatkowie pływali na materacu, oboje nie żyją

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 sierpnia 2010, 10:33

Widziano ich jak świetnie bawią się na plaży, a potem na materacu dryfującym po jeziorze . Później był już tylko pusty materac. Ich ciała z dna jeziora wyłowili strażacy. Znane są szczegóły wczorajszej tragedii.

18-letni Michał z Opola Lubelskiego i jego dziewczyna z Lublina, Aneta (za kilka dni skończyłaby 18 lat) wypoczywali w poniedziałek nad jeziorem Krasne (gm. Uścimów, pow. lubartowski).

– Ludzie widzieli ich na plaży i w wodzie. Raz się przekomarzali, raz śmiali. Jak to młodzi ludzie na wakacjach – mówi Anna Florek z Lublina, która razem z mężem wypoczywa nad Krasnem od początku tygodnia.

Namiot państwa Florków jest rozbity kilkanaście metrów od miejsca tragedii. – To było tam – pokazuje na jezioro Marian Florek. – Widząc unoszący się pusty materac ludzie powiadomili służby ratownicze – mówi Anna Smarzak z lubelskiej policji.

– Na miejsce pojechał wyposażony w łódź zastęp strażaków z Lubartowa i specjalistyczna grupa wodno-nurkowa z Lublina – relacjonuje mł. bryg. Jarosław Maluga z lubartowskiej straży pożarnej.
Około godz. 17 przy pomocy łodzi i sonaru wykryto na dnie jeziora jakieś obiekty. – Okazało się, że to ciała zaginionych nastolatków – mówi Maluga.

Strażacy wyłowili je około 40 metrów od brzegu, w miejscu gdzie jezioro ma 7 metrów głębokości i nie jest oznaczone jako kąpielisko. – Dlaczego utonęli? Prawdopodobnie nie mieli pływać – domyśla się Maluga.

Dziś nad Krasnem o poniedziałkowej tragedii mówili wszyscy.

– Sam pływam na materacu – mówi Jerzy Smoleń z Lublina, który przyjechał nad jezioro ze swoją rodziną. – Ale staram się nie wypływać daleko i pilnować się bliskich. Jak widać, woda potrafi być niebezpieczna.

– Zwłaszcza, że na całej plaży nie ma ani jednego ratownika – dodaje Jacek Siedlecki. – Biorą pieniądze za wjazd na parking czy rozbicie namiotu, ale o bezpieczeństwo turystów już nie dbają.
– Odpowiadamy tylko za parking i miejsce do rozbijania namiotów – usłyszeliśmy w recepcji pola namiotowego, w pobliżu którego doszło do tragedii. – Kąpielisko jest w tym miejscu niestrzeżone. Każdy wchodzi do wody na własną odpowiedzialność. Ratownik jest po drugiej stronie jeziora, przy ośrodku wypoczynkowym.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ktos
bobbaz
ss
(125) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ktos
ktos (6 stycznia 2011 o 23:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak by ktos ich widzial to by zareagowal , tez tam wtedy bylam kapalam sie i nic nie widzialam. a kiedy ktos zauwazyl ze ich dlugo nie ma dali ogloszenie i wtedy zaczęto ich szukac ..niestety za późno
Rozwiń
bobbaz
bobbaz (27 listopada 2010 o 01:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Usłyszałem o tym tragicznym wypadku w sierpniu. Wstrząsnął mną bo jeżdżę nad Krasne od kilkunastu lat i nie kojarzę aż takiej tragedii:( Przypadkowo znalazłem to forum i kiedy przeczytałem komentarze postanowiłem napisać kilka słów:

wiem że najbardziej bezczelni komentujący tego posta nie przeczytają ale za tak chamskie komentarze powinniście przeprosić znajomych tych młodych ludzi-mam tylko nadzieję że rodzice zmarłych tutaj nie zajrzą i nie dowiedzą się nigdy jaki jad w ludziach drzemie...ja rozumiem że wolność słowa ale należy się kierować również kulturą osobistą-chyba że się jej zwyczajnie nie ma i chce tylko sprowokować innych...

Mam też pytanie do tych którzy może znają finał tej sprawy-co ustaliła Prokuratura? Byli w końcu jacyś świadkowie? Czy nikt nic nie widział i nigdy nie dowiemy się dlaczego ci młodzi ludzie zginęli? Szokujące jest dla mnie to że ponoć Michał umiał bardzo dobrze pływać a i tak się nie uratował...
Rozwiń
ss
ss (25 października 2010 o 23:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kamil k' date='09 sierpień 2010 - 15:18 ' timestamp='1281359937' post='326994']
Wersja prawdopodobna,ale to chłopak pierwszy poszedł pod wodę,zaraz po nim niestety dziewczyna.
Właśnie zaczyna się pogrzeb,Niech im ziemia lekką będzie.
[/quote]

jednak nie jesteś / nie byłeś dobrze poinformowany...
Rozwiń
kkk
kkk (19 sierpnia 2010 o 22:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ppp' date='19 sierpień 2010 - 17:41 ' timestamp='1282232476' post='332020']
jakoś dziwnie zbyt dobrze poinformowany jesteś...
może to byłeś Ty ?
[/quote]

Nie,to nie byłem ja.
Rozwiń
ppp
ppp (19 sierpnia 2010 o 17:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kamil k' date='17 sierpień 2010 - 19:19 ' timestamp='1282065584' post='330930']
A jednak ktoś ich obserwował i próbował,a później musiał czekać do wieczora na prokuratora.
[/quote]

jakoś dziwnie zbyt dobrze poinformowany jesteś...
może to byłeś Ty ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (125)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!