niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kamienice Miasta od siedmiu boleści

Dodano: 31 stycznia 2006, 20:34
Autor: Rafał Panas

Spółka Kamienice Miasta działa od półtora roku, ale nie zrealizowała głównych celów - budynki nadal czekają na remont, a mieszkańcy na lokale komunalne. Jednak władze miasta są zadowolone z funkcjonowania firmy.

Firma miała być lekarstwem na całe zło - budować mieszkania komunalne oraz remontować miejskie kamienice. W kolejce po takie lokale czeka ok. 5 tys. rodzin. Spółka ma 10 kamienic w Śródmieściu i na Starym Mieście. Stan budynków jest zazwyczaj kiepski. Wystarczy wybrać się na ulicę Niecałą i spojrzeć na ruinę pod numerem 3. Bo spółka - w ciągu półtora roku istnienia - nie wyremontowała żadnej z kamienic, nie wybudowała ani jednego mieszkania.
- Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju wycofał się ze współpracy. Liczyliśmy, że to on da nam kredyt na remont - rozkłada ręce Jerzy Deska, prezes Kamienic Miasta. Teraz głównym źródłem pieniędzy mają być fundusze europejskie. Jednak UE finansuje tylko lokale przeznaczone na działalność komercyjną. Na ten cel spółka przeznaczy w całości kamienice przy Niecałej 3 i Grodzkiej 36A/Kowalskiej 19.
- Po co istnieje ta spółka? Tylko o środki europejskie może się starać lepiej niż Zarząd Nieruchomości Komunalnych - grzmiał radny Sławomir Janicki (Partia Centrum) na jednej z komisji Rady Miasta. Ale starania o pieniądze z kasy UE to zadanie Wydziału Funduszy Europejskich.
Władze miasta i spółki nie zdradzają dokładnych informacji o kosztach działania Kamienic Miasta. - Dwóch z trzech członków Rady Nadzorczej pracuje bezpłatnie, ja też nie pobieram pensji. Na etacie mamy jednego pracownika, z drugiego korzystamy interwencyjnie - odpierał ataki na wspomnianej komisji prezes Deska. Ale liczb nie podał. Wiadomo, że na remonty i konserwacje firma wydała 130 tys. zł.
- Nie sądzę, żeby trzeba było rozwiązać Kamienice Miasta. Firma ma płynność finansową, nie dostaje pieniędzy z budżetu miasta, nie bierze kredytów. Usprawniła ściąganie opłat od mieszkańców. Rozeznała stan techniczny budynków, uporządkowała sprawy prawne z lokatorami. Szuka lokali przeznaczonych na cele komercyjne, żeby zdobyć pieniądze z funduszy strukturalnych - broni spółki zastępca prezydenta Janusz Mazurek. I przekonuje, że włączenie kamienic do Zarządu Nieruchomości Komunalnych nie jest dobrym pomysłem, bo spółka działa skuteczniej.
Jednak jedna czwarta mieszkańców lokali nadal nie płaci spółce czynszów (firma rozwiązała siedem umów najmu i ma sześć sądowych wyroków nakazujących opróżnienie lokali).
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!