czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Komornik nie wyrzuci jej na bruk, bo sąd zabronił

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 maja 2010, 19:57

Dziś do mieszkania Elżbiety Lalki, które straciła za długi męża, miał zapukać komornik. Wczoraj sąd uznał jednak, że nie można nikogo wyrzucić na ulicę. Nawet jeśli mieszka w cudzym mieszkaniu.

Po raz pierwszy komornik przyszedł do pani Elżbiety w grudniu ub. roku. Towarzyszyli mu nowy właściciel mieszkania i dzielnicowy. Powstrzymało ich kilkunastu członków Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej, którzy kilka godzin blokowali dostęp do mieszkania.

Doszło do przepychanki, lokatorka straciła przytomność. Lekarz z pogotowia stwierdził, że przedłużająca się konfrontacja może być zagrożeniem dla zdrowia i życia kobiety. Dopiero ta opinia przekonała komornika do przełożenia eksmisji na inny termin. Miała odbyć się dziś. Ale sąd nie dał zgody.

– Skoro sąd postanowił tak, a nie inaczej, czynności zostaną zawieszone – usłyszeliśmy wczoraj w kancelarii komorniczej Heleny Kuzel, która zajmuje się eksmisją pani Elżbiety.

E. Lalka straciła mieszkanie za długi męża. Wierzyciel przejął 60 mkw. przy ul. Tymiankowej za 90 tys. zł, po czym sprzedał za 140 tys. zł. Lokatorka uzyskała jednak prawo do mieszkania socjalnego. Musi je zapewnić nowy właściciel lub gmina. Kobieta czeka na przydział. Mimo to komornik próbuje oddać lokal przy Tymiankowej nowemu właścicielowi. Pani Elżbiecie pomagają przedstawiciele Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej, organizacji zajmującej się m.in. obroną lokatorów.

– To, co próbuje robić komornik, jest nielegalne – mówi Jarosław Niemiec z lubelskiego oddziału KSS. – Zapewnia, że nie chodzi o eksmisję, a jedynie o "wprowadzenie właściciela w posiadanie lokalu”.

W praktyce te dwie rzeczy oznaczają to samo. Poza tym, komornik powinien poczekać na mieszkanie socjalne. – A ja nie mam jeszcze informacji o nowym mieszkaniu – mówi pani Elżbieta. – Gdybym tylko miała dokąd pójść, natychmiast bym się wyprowadziła.

W kolejce po lokal socjalny czeka ponad 500 osób z nakazem eksmisji. – Tymczasem, mamy do dyspozycji kilkadziesiąt mieszkań rocznie – mówi Mirosława Jaworska z Wydziału Spraw Mieszkaniowych Urzędu Miasta Lublin. – Z tej puli korzystają również lokatorzy wykwaterowani, np. w wyniku pożaru czy katastrofy budowlanej. Trudno więc powiedzieć, kiedy dana osoba z nakazem eksmisji dostanie swój przydział.

Komornik nie chce czekać na lokal socjalny. Dziś miał przekazać mieszkanie nowemu właścicielowi. KSS i pełnomocnik lokatorki walczyli o to, by powstrzymać komornika. Wczoraj po południu sąd nakazał zawieszenie czynności.

W kancelarii komorniczej zapewniono nas, że zastosują się do postanowienia sądu. Mimo to społecznicy z KSS pojawią się dziś na ul. Tymiankowej.

– Będziemy monitorować sytuację – dodaje Niemiec. Obawia się, że komornik może zmienić zdanie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Upadłość Konsumencka
młot na czarownice
Tomasz
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Upadłość Konsumencka
Upadłość Konsumencka (1 października 2015 o 13:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ogłoszenie upadłości konsumenckiej to sprawa skomplikowana i trudna, daltego może się okazać, że sprawa bez fachowca możliwa nie będzie. Dlatego jeżeli ktoś chce mieć pewność, że wszystko będzie przeprowadzone profesjonalnie oraz fachowo, to zapraszam: http://upadlosckonsumencka.com.pl/

Rozwiń
młot na czarownice
młot na czarownice (7 maja 2010 o 19:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
monika od prawnika napisał:
Kobieta nie wyląduje na ulicy albo w przytułku za długi, które nie były jej długami, ale za które odpowiadała na podstawie wcześniejszych przepisów. Poza tym, tego nie wie pewnie nikt z piszących tu laików, właściciel może domagać się od Gminy odszkodowania za nieprzyznanie lokatorowi lokalu socjalnego. Więc w czym problem? W tym, że facet nie może z niego osobiście korzystać ?

Nic nie rozumiem z tego co piszesz. Jeśli te długi nie były jej długami to dlaczego Sąd obarczył nimi tę panią ? Twierdzisz, że Sądy w Polsce są bandyckie, złodziejskie i wydają wyroki o charakterze przestępczym ? Masz na to dowody ? Udowodnij to. Na razie tylko kozakujesz posiłkując się słowotokiem nic nie wnoszącym do sprawy.
Twierdzisz, że kobieta "odpowiadała na podstawie wcześniejszych przepisów" .... jeśli nawet to co z tego ? Wszystko odbyło się zgodnie z prawem (bo wyroki eksmisji zapadły w majestacie polskiego Sądu , a nie bananowej republiki).
Pouczasz innych, że nie znają prawa, a sama nie masz pokory w stosunku do niego. Prawo traktujesz wybiórczo i "pod siebie". Jedne prawo chwalisz, inne ganisz. Paranoja.
Po kiego grzyba nabywca mieszkania ma "domagać się od Gminy odszkodowania za nieprzyznanie lokatorowi lokalu socjalnego" ? Jemu zwisa kalafiorem stary lokator. On chce zająć swoją własność i kwita.
Rozwiń
Tomasz
Tomasz (7 maja 2010 o 16:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ej, ale co nas obchodzą cywilne sprawy obcych ludzi?? Do dupy z takimi wiadomościami.
Rozwiń
monika od prawnika
monika od prawnika (7 maja 2010 o 16:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dodam tylko, żebyś sobie poczytała art. 2 Konstytucji. Zwłaszcza drugą jego część. Wątpię, byś zrozumiała czym są zasady sprawiedliwości społecznej ale może coś Ci w tej głowie zaświta?
Rozwiń
monika od prawnika
monika od prawnika (7 maja 2010 o 16:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wanda napisał:
"monika od prawnika" .... takiego bełkotu dawno nie słyszałem Gdzieś Ty się wykształciła w "prawie" ?

1. Komornik chciał wprowadzić do lokalu WŁAŚCICIELA nieruchomości, a nie wierzyciela.
2. Nowy właściciel kupił mieszkanie na legalnej i zgodnej z wszelkimi przepisami prawa aukcji komorniczej, a że za kwotę niewspółmierną do rzeczywistej wartości mieszkania to już inna sprawa. Zawsze możesz "moniko od prawnika" złożyć do Prokuratory zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.
3. To czy nowy właściciel płaci za media (liczniki) czy nie płaci to wsio ryba. Jest właścicielem nieruchomości i żąda swego czyli wejścia na swoją własność.
Ośmieszasz się, Matko Tereso z Koziej Wólki.



To właśnie Ty wando piszesz bzdury.
1.W kpc w przepisach o postępowaniu egzekucyjnym nie ma mowy o "właścicielu nieruchomości". Stronami postępowania są wierzyciel egzekwujący i dłużnik egzekwowany. Nikt inny. W tym wypadku wierzycielem jest nabywca licytacyjny, dłużnikiem - lokator. Poczytaj przepisy kpc m.in. art. 999 kpc. Poczytaj sobie zanim zaczniesz pisać bzdury.
2. Nie kwestionuję prawa właściciela do mieszkania ale ludzie idą na skróty. Licytacje komornicze nie zaczynają się jak na allegro od 1 zł ale zawsze podstawą wyjściową jest wycena wynikająca z opisu i oszacowania. Jeżeli jest to pierwsza licytacja to ceną wywoławczą jest 3/4 a w drugiej licytacji 2/3 ceny oszacowania. Jest ona z reguły niższa z uwagi właśnie na zamieszkiwanie w lokalu dawnego właściciela, którego trzeba eksmitować a to wymaga poświęcenia czasu i zaangażowania dodatkowych środków, choć kosztami egzekucji komornik finalnie obciąży dłużnika (lokatora).
3. Masz rację, to wsio ryba ale żądać a wejść to już dwie różne sprawy. Mi się też nóż w kieszeni otwiera na uporczywych najemców, którzy przestają płacić i są ciężarem dla właściciela. Ale trzeba wyraźnie odróżnić tą kategorię osób od ludzi, którzy stracili mieszkania nie ze swojej winy (długi męża) i nie chcą w nich siedzieć ale życie ich do tego zmusza, bo nie mają gdzie pójść i czekają na mieszkania socjalne. To jest właśnie sprawiedliwościowe działanie prawa, że tacy ludzie są chronieni.

I kto tu się ośmiesza? To Ty raczej pokazujesz mentalność ściany wschodniej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!