czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Koniec Miłosza?

Dodano: 3 lutego 2004, 20:49

Prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Lublinie od dzisiaj jest na przymusowym urlopie. Zasugerował mu to w poniedziałek prezydent miasta. Kariera szefa MPK jest teraz w rękach Rady Nadzorczej. Rada oceni, czy Jacek Miłosz realizował program naprawczy.

– Nie ukrywam, że oświadczenie prezydenta odczytuję jako wyraz utraty zaufania w stosunku do mojej osoby i uważam za niesprawiedliwe – czytamy w oświadczeniu Jacka Miłosza. – Wyrażam nadzieję, że obiektywna, rzetelna i sumienna ocena (...) pozwoli mi odzyskać zaufanie zarówno mieszkańców miasta, jak i jego władz. Osoby, które w sposób bezpośredni odczuły skutki podejmowanych przeze mnie trudnych decyzji – przepraszam.
Dzisiaj rozpoczną się prace nad oceną dokonań prezesa MPK. – W środę jest posiedzenie Rady Nadzorczej, na którym ustalimy sprawy proceduralne, związane z przygotowaniem raportu – poinformował jej przewodniczący, Dariusz Czarnik.
Podczas nieobecności prezesa spółką będą zarządzali prokurenci. Autorzy programu naprawczego MPK – naukowcy z Katedry Zarządzania Politechniki Lubelskiej – przygotują raport.
– Sytuacja wymaga spokoju i obiektywizmu – mówi Czarnik. – Dlatego nie możemy wywierać presji
na członków komisji.
W tym czasie prezes MPK będzie na urlopie. Bardzo prawdopodobne, że nie wróci już do swojego gabinetu. Tymczasem w MPK wrze. Pracownicy są zniechęceni i zdezorientowani. Mówią głośno o szykowaniu taczek dla prezesa. Ich zdaniem decyzja o wysłaniu go na urlop i poddaniu ocenie Rady Nadzorczej nie rozwiązuje problemu. – Miłosza ma ocenić rada, w której są ludzie prezydenta i prezesa. Część członków rady dostaje co miesiąc od prezesa 3 tys. zł nagrody – twierdzi jeden z pracowników. – I oni mają go odwołać?
Młodzież Wszechpolska, która wczoraj rozpoczęła zbieranie podpisów z poparciem dla referendum w sprawie odwołania prezydenta Lublina, zapowiada rozwijanie akcji. – To że zmienia się prezes, niczego nie rozwiązuje – mówi Robert Pożoga, wiceprezes okręgu lubelskiego MW. – Dopóki ceny biletów się nie zmienią, nie mamy o czym rozmawiać.

Na czym miał polegać program naprawczy spółki?

Program zakładał m.in. stworzenie na terenie MPK spółek pracowniczych, z których usług korzystałoby MPK. W ramach spółki działa już np. Miejska Korporacja Komunikacyjna, skupiająca pracowników administracji. W grudniu miały być utworzone Zakłady Naprawcze, ale po protestach mechaników prezes MPK wycofał się z tych planów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!