sobota, 25 listopada 2017 r.

Lublin

Koniec ze zmianą czasu? Lubelscy posłowie o pomyśle PSL

Dodano: 15 września 2017, 12:12

SONDA
Liczba głosów: 1816

Czy jesteś za rezygnacją ze zmiany czasu z letniego na zimowy?

81.77 %
Tak
15.97 %
Nie
2.26 %
Nie mam zdania

Przestawianie zegarków jest po prostu bez sensu i trzeba to zmienić – uważają ludowcy i proponują, by ustawowo znieść „kłopotliwą zmianę czasu”. Czy projekt PSL ma szansę w Sejmie?

Propozycja ludowców jest prosta: pozostańmy przy czasie letnim. – W polskich warunkach klimatycznych jesień staje się koszmarna, bo większość z nas kończy pracę po zmroku. U wielu osób powoduje to problemy z przestawieniem organizmu, a dochodzą do tego kłopoty z transportem publicznym w te dwie noce w roku – argumentuje na stronie internetowej partii Marek Sawicki, poseł PSL.

– Uważamy, że korzyść gospodarcza jest bardzo mała, a wręcz ta zmiana ma negatywny wpływ na ludzi. To, co jest niepotrzebne i nieskuteczne, powinniśmy likwidować – dodaje poseł Jan Łopata z Lublina.

Dlatego ludowcy złożyli w Sejmie odpowiedni projekt w tej sprawie. To nie pierwszy raz, kiedy ta kwestia jest podnoszona. Podobne inicjatywy powstawały już w przeszłości.

PRL

W Polsce zmieniamy czas na stałe od 1977 roku. Zdecydował o tym rząd PRL. Taka decyzja była podyktowana doświadczeniem innych państw. Jako pierwsi zrobili to Niemcy w czasie I wojny światowej. Argumentowano to oszczędnościami na oświetleniu. Za Niemcami poszły inne kraje, w tym Polska.
Z biegiem czasu zaczęto dostrzegać jednak negatywne skutki takiej zmiany. Do chaosu informacyjnego i transportowego dochodziły również problemy w systemach informatycznych. Zmiana czasu może też negatywnie wpływać na nasze zdrowie i samopoczucie.

Trudno jednak powiedzieć, jaka będzie przyszłość projektu PSL. W ubiegłym roku rząd Beaty Szydło uznał, że wyłamanie się ze zmiany czasu spowodowałoby problemy w wymianie gospodarczej z pozostałymi krajami UE.

Będzie debata?

– Nie widziałem projektu PSL i nie znam stanowiska rządu w tej sprawie, ale nie widzę przeszkód, by o tym rozmawiać. Jednak taka decyzja powinna dotyczyć całej Unii i zmiany unijnej dyrektywy. Wtedy miałaby ona ekonomiczny sens dla Polski i Europy – uważa Artur Soboń, poseł PiS ze Świdnika. – Osobiście uważam, że zmiana czasu na zimowy jest dzisiaj archaiczna. Aktywność zawodowa przesuwa się w czasie. Godziny pracy się wydłużają. Zaczynamy później i kończymy pracę później. Sama operacja zmiany czasu też jest kłopotliwa i kosztowna – dodaje.

Do sprawy pozytywnie odnoszą się posłowie Kukiz’15. – Wielokrotnie składaliśmy interpelacje w tej sprawie. Popieramy ten pomysł. Zmiana czasu to archaizm. Żyjemy w nowoczesnym państwie i ludzie mają różny tryb życia. Kwestie oszczędzania prądu na oświetleniu są już nieaktualne. Życie będzie prostsze, a nasz zegar biologiczny odetchnie z ulgą w ciągu tych dwóch dni w roku – mówi pochodzący z Puław poseł Jakub Kulesza.

– Zrezygnowanie ze zmiany czasu to propozycja godna rozważenia. Chętnie zapoznam się z tym projektem i argumentami prezentowanymi przez PSL – mówi Wojciech Wilk z PO, były wojewoda lubelski.

– Ważne jest, by przynajmniej rozpoczęła się poważna dyskusja – mówi Marek Sawicki. Jak wskazuje poseł ludowców, podobny temat już podjęto w innych europejskich państwach: na Litwie, w Czechach czy na Węgrzech.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 października 2017 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego ma być całoroczny czas letni. Przecież naturalnym czasem jest czas zimowy.
Rozwiń
Gość
Gość (19 września 2017 o 10:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba odwrotnie postawić pytanie: kto jest za zmianą czasu na letni? JAK MAM ZAGŁOSOWAĆ, jeśli uważam, że należy JESZCE TYLKO RAZ ZMIENIĆ czas w październiku 2017r i NIE ZMIENIAĆ CZASU NA LETNI? Jeżeli ingerować w sprawę zmiany czasu to mądrze, z głową, a nie wbrew wszelkiej logice. Czas tzw. zimowy to "standardowy czas geograficzny" i latem (nawet w lipcu) po zmianie czasu na letni o godzinie 6 jest jeszcze zimno, bo słońce jest jeszcze na tyle nisko, że trzeba brać coś na siebie oprócz cienkiej koszulki, aby nie marznąć, a potem nosić po południu ze sobą zbędne okrycie. Ponadto przy obecnym czasie letnim, już w połowie września o 6 rano jest jeszcze ciemno, a do planowanej zmiany na "zimowy" czyli koniec października wschód słońca jeszcze się opóźni. REASUMUJĄC: JESTEM PRZECIWNY ZMIANOM CZASU i ZOSTAWIŁBYM CZAS /geograficzny/BIOLOGICZNY (tzw. ZIMOWY).
Rozwiń
Gość
Gość (19 września 2017 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Łopata a o której chodzi spać Twój kuń.
Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2017 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież to unia się do tego przymierza, a PSL zawłaszcza pomysł.
Rozwiń
UTC+2 to NASZ CZAS !
UTC+2 to NASZ CZAS ! (18 września 2017 o 11:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sorry, ale kto wydał taki dekret, że słońce ma górować o godz. 12 ? Moim zdaniem czas letni jest właściwy (patrz: wyniki sondaży), a zimowy to czas niemiecko-francuski.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!