sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kurator o dzienniku w SP 39: Były nieprawidłowości, ale nie fałszowanie

Dodano: 26 lutego 2012, 17:50

SP nr 39 przy ul. Krężnickiej prowadzi elektroniczne dzienniki (Maciej Kaczanowski/ Archiwum)
SP nr 39 przy ul. Krężnickiej prowadzi elektroniczne dzienniki (Maciej Kaczanowski/ Archiwum)

Wizytatorzy wykryli nieprawidłowości przy prowadzeniu elektronicznego dziennika w Szkole Podstawowej nr 39 w Lublinie. Ale o fałszowaniu dokumentów, co podejrzewali rodzice, nie ma mowy.

– Nie możemy mówić o fałszowaniu dokumentów, a takim w rozumieniu prawnym jest dziennik elektroniczny – mówi Grażyna Fijołek, wizytator Kuratorium Oświaty w Lublinie. – Natomiast są pewne nieprawidłowości, dotyczące nie tyle zgodności z prawem, ile praktyki szkolnej.

Jakie? Tego dowiemy się dziś. – Protokół z kontroli będzie gotowy w poniedziałek – zapowiada. – Musimy szczegółowo opisać wyjaśnienia dotyczące wszystkich zarzutów. Zwłaszcza że informację otrzymała także prokuratura.

– W protokole będą zawarte wszystkie uwagi i zalecenia. Tak, aby proces oceniania uczniów był jasny, zarówno dla uczniów, jak i rodziców – podkreśla Fijołek.

Jak ujawniliśmy kilka dni temu, rodzice jednej z uczennic SP nr 39 przy ul. Krężnickiej złożyli do prokuratury i kuratorium zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Według skarżących, szkoła usunęła z elektronicznego dziennika punkty, od których zależy ocena z zachowania ich córki, choć ta je wcześniej zdobyła. Efekt? Dziewczynka zamiast oceny bardzo dobrej ma na koniec semestru dobrą. A to oznacza koniec marzeń o dostaniu się do najlepszych gimnazjów.

Punkty zostały odjęte także innym uczniom. Potwierdziła to dyrektorka szkoły Grażyna Daniewska. Tłumaczyła, że nie ma mowy o fałszowaniu dzienników. Tylko o naprawianiu błędów, które wychowawcy zauważyli przed wystawianiem ocen. Tak miało być m.in. w sprawie opisanej wyżej.

– Okazało się, że tej uczennicy punkty za udział w jednym konkursie zostały wstawione trzy razy przez różnych nauczycieli (po jednym punkcie przez każdego – red.). A powinny być tylko raz. Dlatego wychowawczyni usunęła dwa pozostałe wpisy – wyjaśnia dyrektor SP nr 39.

Rodzice w to nie uwierzyli. Ich zdaniem (rozmawialiśmy z rodzicami uczniów z różnych klas), to sposób szkoły na zatrzymanie uczniów. Z gorszymi ocenami z zachowania nie dostaną się do najlepszych gimnazjów i będą musieli pozostać w zespole szkół przy ul. Krężnickiej (razem z SP nr 39).

Po zawiadomieniu od rodziców kuratorium potraktowało sprawę szczególnie poważnie. – Chodzi o podejrzenie fałszowania dokumentacji szkolnej. I może to dotyczyć wielu uczniów. Dlatego musimy to bardzo dokładnie sprawdzić – zapowiadał przed wysłaniem kontroli kurator Krzysztof Babisz.

– Podobne problemy mogą dotyczyć innych szkół – zaznacza Grażyna Fijołek. – Dlatego zależy nam na szczegółowym wyjaśnieniu i opisaniu tej sprawy. Tak, żeby informacja na temat odpowiedzialności, jaką ponoszą nauczyciele wpisujący oceny do dziennika elektronicznego, została publicznie przekazana i podkreślona.
Czytaj więcej o:
widz
kocica
iks
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

widz
widz (21 marca 2012 o 13:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wszyscy wiedzą, co wyprawia p.dyrektor, od lat jest bezkarna. Władza ignoruje głosy rodziców, nauczycieli i uczniów.to bezczelność władzy, żeby trzymać kogoś takiego, dla swojego dobra mogliby przenieść ją na inne stanowisko, szary człowiek się nie liczy . p. Grażynka to koleżanka p. Dumkiewicz, więc wiele uchodzi jej na sucho i dalej tak będzie.
tylko czego się boi prokuratura? przecież taka p. Daniewska to dla nich pionek. Czy w końcu ktoś powie dość?
Rozwiń
kocica
kocica (28 lutego 2012 o 14:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no i spadła zgodnie z przewidywaniami na 4 łapy... szkoda, że nasz Lublin to taka kupa...
A pani inspektorka za krzywoprzysięstwo/łgarstwo odpowie jak nie na tym to na tamtym świecie. Lepiej, żeby na tym.Szkoda mi nauczycieli , dzieci i rodziców bo "zamordyzm" w Zemborzycach się wzmoże jak mniemam.
Ludzie! dlaczego nie wymłócicie tej baby raz, a porządnie ?
Rozwiń
iks
iks (27 lutego 2012 o 20:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a co na to mąz Daniewskiej, radny miejski LESZEK DANIEWSKI,doktorat zrobil w Moskwie czy w MInsku na Białorusi.i wasy ma jak Lukaszenka........
Rozwiń
jurij
jurij (27 lutego 2012 o 20:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No to trzeba będzie oprotestować szkołę , może w tedy kontrola będzie wnikliwsza , a pani D.. pójdzie po rozumek do głowy , i odpuści dyrektorowanie
Rozwiń
onomatopeja
onomatopeja (27 lutego 2012 o 17:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A chyba zapomnieli dodać,że sprawdzili tylko i wyłącznie jednego ucznia!!! To nie było wnikliwe i dogłębne sprawdzenie. Jak zwykle ujdzie babie płazem! Teraz poczuje się silniejsza i dopiero pokaże na co ja stać. Są tacy którzy stoją ponad prawem i tu mamy tego doskonały przykład.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!