wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Kuratorium dostaje coraz więcej skarg na nauczycieli. Część to anonimy

Dodano: 21 grudnia 2015, 08:32

Rośnie liczba skarg na nauczycieli wpływających do kuratorium. Większość nie jest jednak rozpatrywana, bo kurator nie zajmuje się anonimami. Mimo to zwiększa się liczba postępowań dyscyplinarnych.

– Ludzie zaczynają śmielej pisać o swoich wątpliwościach. Wynika to ze wzrostu świadomości wśród rodziców oraz tego, że reagują, gdy w szkole dzieje się coś złego – uważa Jolanta Misiak, szefowa wydziału wspierania rozwoju edukacji Kuratorium Oświaty w Lublinie.

Skargi dotyczą m.in. niewłaściwego sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów, nieprzestrzegania statutu szkoły, fałszowania dokumentacji szkolnej. Tylko niewielki odsetek spraw kończy się jednak ukaraniem nauczyciela. Wiele zarzutów okazuje się bezzasadnych, a jeszcze więcej spraw w ogóle nie jest przez kuratorium sprawdzana.

– Zdecydowana większość to zgłoszenia anonimowe, a tych zgodnie z prawem nie możemy rozpatrywać, bo nie mielibyśmy komu odpowiedzieć o wynikach przeprowadzonych postępowań wyjaśniających – przyznaje Misiak.

Mimo to w tym roku kurator zwrócił się aż 57 razy do rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli z prośbą o wszczęcie postępowania (trafiają do niego wyłącznie sprawy dotyczące uchybienia godności zawodu).

– Część ze spraw rozpoczęto po otrzymaniu skarg rodziców, czy samych dyrektorów szkół, ale także po zapoznaniu się z artykułami prasowymi opisującymi przykłady uchybień godności zawodu – przyznaje Krzysztof Grudzień, rzecznik dyscyplinarny i dodaje, że oznacza to niemal podwojenie ilości postępowań. – W 2014 r. było ich 32. Wtedy około połowa zakończyła się umorzeniem.

W tym roku podejrzenia nie potwierdziły się w zaledwie 1/3 przypadków. Reszta została przekazana do Komisji Dyscyplinarnej. Ta może pedagogów ukarać naganą z ostrzeżeniem (łagodna wydawałoby się kara zamyka drogę do nagród i awansów oraz ubiegania się o stanowisko dyrektora szkoły), zwolnieniem z pracy, zwolnieniem z trzyletnim zakazem zatrudniania w zawodzie oraz wydaleniem z zawodu.

– Najsurowszy środek w tej chwili praktycznie nie jest stosowany. Na Lubelszczyźnie pamiętam tylko jeden przypadek wydalenia z zawodu nauczyciela, skazanego prawomocnym wyrokiem sądu za molestowanie o wyjątkowo drastycznym przebiegu – przyznaje Grudzień. – Inne przypadki molestowania kończą się najczęściej trzyletnim zakazem wykonywania zawodu.
To jednak rzadkie przypadki. Lubelski rzecznik dyscyplinarny zajmuje się jednak najczęściej sprawami dotyczącymi stosowania przez nauczycieli przemocy fizycznej i psychicznej, picia alkoholu lub znajdowania się w stanie nietrzeźwym na terenie szkoły, oskarżeniami o mobbing, czy niewłaściwym nadzorem nad uczniami, kiedy w szkole dojdzie do wypadku.

– Ten rok był wyjątkowy także pod względem ilości postępowań prowadzonych w poszczególnych szkołach, a dotyczących sytuacji konfliktowych – mówi Grudzień. – W jednej ze szkół województwa lubelskiego nauczyciele wszczęli dziki bunt przeciwko dyrekcji. Chcieli m.in. nielegalnie zebrać radę pedagogiczną i uchwalić podczas niej votum nieufności w stosunku do dyrektora. W tej chwili toczy się 11 postępowań dyscyplinarnych w tej sprawie.

180

tyle skarg na nauczycieli odnotowano w Lubelskiem dwa lata temu

248

tyle skarg wpłynęło do końca listopada tego roku

Gosc.
Gosc.
Użytkownik niezarejestrowany
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gosc.
Gosc. (29 sierpnia 2017 o 07:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nauczyciele traktuja dzieci jak przedmioty nie zapominajmy ze gdyby nie rodzice i dzieci nie mieli by pracy traktują dzieci szczegolnie te slabsze jak smieci .
Rozwiń
Gosc.
Gosc. (29 sierpnia 2017 o 06:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Również mam problemy z nauczycielem corka pracowala przez cale wakacje bo pisala komis z matematyki stres i nie chce oraz strach przed ta kobieta dal jej sie okazac niestety bardzo mo szkoda bo wiem ze to potrafi a ten babsztyl tak sie zachowal ze puscily mi nerwy powiedzialam co mysle dzis jest rada o warunkowe srrasznie sie boje cala sytuację opisalam od poczadku roku do kuratorium jak ta kobieta sie zachowuje przez caly rok przez stres i atmosfere w tej szkole musze dziecko przenosic do szkoly obok masakra
Rozwiń
Gość
Gość (29 czerwca 2017 o 15:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nauczyciel to osoba pracująca w NA RZECZ SPOŁECZEŃSTWA a więc także i rodziców. To między innymi RODZICE płacą podatki, z których kasa idzie na nauczycielskie pensje. Nauczyciele pracują DLA NAS WSZYSTKICH. Rodzice, nie dajcie sobie wejść na głowę! Skończyły się czasy w których nauczyciele mogli sobie bezkarnie mówić, że to ich przedmiot jest najważniejszy, albo, że oni nie dadzą piątki bo z innych przedmiotów dziecko takiej dobrej oceny nie ma. Koniec z KLIKAMI i UKŁADAMI wśród nauczycieli. Pogonić to towarzystwo, które od lat wie, że program nauczania jest GŁUPI ale NIC Z TYM NIE ROBI! Oni potrafią tylko protestować wtedy, gdy się im samym coś zabiera. Taaak, wtedy to się potrafią zorganizować. Zorganizowaliby się raz żeby w końcu coś zrobić z tym idiotycznym planem nauczania!
Rozwiń
Gość
Gość (24 maja 2017 o 19:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rodzice przesadzają myślą, że mają władzę. Nauczycieli traktują jak śmieci. W głowach im się poprzewracało. Zajmują się błahostkami. Zamiast się skupić na dzieciach.
Rozwiń
Gość
Gość (2 kwietnia 2017 o 23:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy jezeli zloze skarge to ten nauczyciel dowie sie kto doniosl
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!