piątek, 24 marca 2017 r.

Lublin

Leki przeciwbólowe mogą zniknąć ze sklepów, stacji i kiosków. Taki plan ma resort zdrowia

Dodano: 22 stycznia 2017, 19:25

Zdaniem lekarzy, wycofanie popularnych leków ze sklepów nie poprawi bezpieczeństwa pacjentów. Fot. Dorota Awiorko / archiwum
Zdaniem lekarzy, wycofanie popularnych leków ze sklepów nie poprawi bezpieczeństwa pacjentów. Fot. Dorota Awiorko / archiwum

90 proc. leków może zniknąć ze sklepów spożywczych, kiosków i stacji benzynowych do końca tego roku – alarmuje Polski Związek Producentów Leków Bez Recepty

Znikną leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe dostępne obecnie w sprzedaży pozaaptecznej. Zmiany będą dotyczyły również wieloskładnikowych leków przeciwbólowych i przeciwgorączkowych oraz używanych w stanach zapalnych gardła – mówi Ewa Jankowska, prezes PASMI Polskiego Związku Producentów Leków Bez Recepty. – Zmianę minister zdrowia argumentuje troską o pacjenta, podnoszeniem bezpieczeństwa stosowania leku przy zachowaniu jego dostępności. Tym bardziej jest to zaskakujące, iż w rzeczywistości żadne z tych kryteriów nie jest spełnione.

Nie jest, bo resort zdrowia zamierza m.in. ograniczyć maksymalną dopuszczalną moc specyfików, co może przynieść skutki odwrotne do zamierzonych. – Projekt rozporządzenia proponuje m.in. zmniejszenie dawki na jedną tabletkę dla popularnych substancji, takich jak kwas acetylosalicylowy czy paracetamol. Dla obu standardem terapeutycznym w leczeniu bólu i gorączki jest dawka 500 mg – zaznacza Jankowska. – Jej skuteczność potwierdzono w badaniach klinicznych. Obniżenie maksymalnej dawki do 300 mg spowoduje, że pacjent zamiast jednej tabletki weźmie 2 lub nawet 3 w celu uzyskania odczuwalnego efektu.

Jej zdaniem efektem takiej zmiany będzie zwiększenie zużycia leków, a nie zmniejszenie, do którego miało prowadzić ograniczenie sprzedaży pozaaptecznej.

Co na to lekarze? – Ministerialne regulacje dotyczące leków bez recepty (leki OTC) nie spowodują zapowiadanych zmian. Nie zmniejszą spożycia tych leków i tym samym nie staną się one bardziej bezpieczne dla pacjentów – komentuje Piotr Jarecki, pediatra i lekarz rodzinny z Lublina. – Zyski ze sprzedaży trafią teraz tylko do aptek.

Jak zauważa Jarecki, brakuje programów wpływających na ilość używanych przez pacjentów leków bez recepty, suplementów diety i wyrobów medycznych. – Te preparaty mają wiele niebezpiecznych działań groźnych dla zdrowia i życia. W Polsce spożycie leków OTC gwałtownie rośnie – zaznacza Jarecki. – Państwo powinno podjąć działania edukacyjne, promocję zdrowego stylu życia, aby uświadomić, że leki są drogim i mało skutecznym sposobem na dobre zdrowie i długie życie.

Lekarz dodaje, że w Polsce rocznie wydaje się ok. 10 mld zł na leki bez recepty i ta suma stale rośnie. Ewa Jankowska zwraca też uwagę na dostępność leków. – W przypadku Paracetamolu aktualnie standardem produkcyjnym w przemyśle farmaceutycznym jest tabletka 500 mg. W grupie producentów jest tylko jeden, który posiada produkt spełniający nowe kryteria. Taka produkcja nie zagwarantuje dostępności leku – zauważa i dodaje: Podobnie jest w przypadku leków z kwasem acetylosalicylowym – tylko 2 producentów spełni nowe kryteria.

Zdaniem Jankowskiej, na zmianie ucierpią przede wszystkim pacjenci na wsiach i małych miejscowościach, gdzie dostęp do aptek jest ograniczony.

Czytaj więcej o: zdrowie leki
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 stycznia 2017 o 08:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WIDOCZNIE JAKIEŚ KOMUNISTYCZNI NOTABLE LUB ICH RODZINY MAJĄ APTEKI I TRZEBA POŁOŻYĆ ŁAPY NA MEDYKAMENTACH. I TO JEST WŁAŚNIE TA DOBRA ZMIANA -OKRAŚĆ WSZYSTKICH I ZAGARNĄĆ WSZYSTKO DLA SWOICH...TERAZ TO BĘDZIE PRAWDZIWA KOMUNA BO PRZEŚLADOWANIA JUŻ SIĘ ZACZĘŁY A NIEDŁUGO ZACZNĄ MORDOWAĆ PRZECIWNIKÓW POLITYCZNYCH BO TAKA JEST KOMUNISTYCZNA PARTIA PIS Z OBŁĄKANYM PIERWSZYM SEKRETARZEM KWAKIEM...
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2017 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co tam leki , ważne aby była żołądkowa na ból głowy i podrobów .
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2017 o 09:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po to, aby ludzie się niepotrzebnie nie truli, wszystkie leki powinny być dostępne na receptę lekarską. Ale w krajach gdzie rządzą koncerny farmaceutyczne - kupujące polityków coraz więcej leków dostępnych jest bez recepty. Ludzie kupują i łykają niczym cukierki, niszcząc sobie zdrowie - m.in,. nerki, wątrobę itd. Na szczęście u nas widać, że rządzący nie dają się i walczą z koncernami farmaceutycznymi, dla których najważniejszy jest zysk. Wprowadźcie leki na receptę. Znam osoby, co potrafią pół opakowania paracetamolu dziennie przyjąć , a potem leczą chorą wątrobę. Błędne koło, a firmy farmaceutyczne zacierają ręce. Podobnie należy zakazać lekarzom jakichkolwiek kontaktów z przedstawicielami firm farmaceutycznych (pod groźbą konsekwencji prawnych - w USA nikt nawet nie weźmie długopisów od repa, bo grożą za to surowe kary, nie mówiąc już o jakichś innych profitach) tak, aby leki pisali wyłącznie dla dobra chorego, a nie zysków, jakie obiecują im koncerny farmaceutyczne. Wszystkie leki na receptę plus prawo zakazujące wpływania repów z firm farmaceutycznych na decyzje preskrypcyjne lekarzy.
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2017 o 09:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zajmują się pierdołami zamiast zająć tym, że służba zdrowia w Polsce leży i kwiczy i wymaga głębokich zmian ...
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2017 o 03:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za kretyni nami rządzą !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

24-26 marca
komentarze (0)0
polubienia (1)1
23-03-2017

24-26 marca

Alarm 24