piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Lista lubelskich "Misiewiczów" według Nowoczesnej. PiS odpowiada

Dodano: 20 września 2016, 13:19

Na liście „Misiewiczów” są osoby, które są wierne PiS, ale nie nadają się do tego, co robią – twierdzi Jacek Bury, szef lubelskich struktur Nowoczesnej (w środku). Z lewej poseł Adam Cyrański, z prawej – poseł Zbigniew Gryglas
Na liście „Misiewiczów” są osoby, które są wierne PiS, ale nie nadają się do tego, co robią – twierdzi Jacek Bury, szef lubelskich struktur Nowoczesnej (w środku). Z lewej poseł Adam Cyrański, z prawej – poseł Zbigniew Gryglas

11 nazwisk znalazło się na liście lubelskich „Misiewiczów”, przedstawionej wczoraj w Lublinie przez polityków Nowoczesnej. To osoby związane z PiS, które w ostatnich miesiącach dostały posady w urzędach i państwowych spółkach.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Nazwisko Bartłomieja Misiewicza stało się już słynne w Polsce jako symbol nepotyzmu Prawa i Sprawiedliwości. To twarz „dobrej zmiany”, która polega na tym, że Polskę ogarnia pajęczyna ludzi bez kompetencji – mówi Adam Cyrański, poseł Nowoczesnej.

– Są to osoby, które są wierne PiS, ale niestety mierne i nie nadają się do tego, co robią. Za tę swoją wierność zostały wynagrodzone – twierdzi Jacek Bury, szef lubelskich struktur Nowoczesnej.

I wylicza lubelskich „Misiewiczów”: – Krzysztof Gałaszkiewicz – od stycznia 2016 dyrektor lubelskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, przewodniczący zarządu PiS w powiecie zamojskim, a wcześniej kierownik Wydziału Ewidencji Kierowców i Pojazdów Urzędu Miasta w Zamościu.

Pani Anna Baluch od 2010 roku jest radną miejską PiS. Przed objęciem stanowiska w samorządzie prowadziła salon meblowy, a wcześniej była bezrobotna. W lutym została kierowniczką biura powiatowego ARiMR w Kraśniku. Znaną osobą jest Marek Skomorowski, który krótko zarządzał stadniną w Janowie Podlaskim, przynosząc jej ogromne straty. Ma wykształcenie bankowe, a ponownie trafił do zarządzania. Tym razem jest prezesem Zamojskich Zakładów Zbożowych. Jest jeszcze kilka ciekawych nazwisk – przekonuje Bury.

Odpowiedź PiS

– Najwyraźniej na Lubelszczyźnie „Misiewiczów” nie ma, skoro sięgnięto po moje nazwisko – komentuje Krzysztof Gałaszkiewicz, szef ARiMR. – 10 lat przepracowałem na różnych stanowiskach w ośrodku doradztwa rolniczego, mam wykształcenie rolnicze, od ukończenia studiów prowadzę własne gospodarstwo... Jeśli w związku z tym nie mam kompetencji rolniczych, to jest mi przykro – dodaje.

Członkowie Nowoczesnej wskazują też na konotacje rodzinne. Wśród „Misiewiczów” umieścili m.in. nowego dyrektora generalnego Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego Pawła Gilowskiego. To syn zmarłej byłej wicepremier i minister finansów w rządach PiS Zyty Gilowskiej. Na liście są też zatrudniona na stanowisku wicedyrektora w LUW Angelika Konaszczuk, prywatnie szwagierka posła Jacka Sasina, a także Renata Klębowska-Szustek, żona burmistrza Łukowa, która została kierowniczką tamtejszego biura ARiMR.

– Gdyby prześledzić te nazwiska, to co do większości z nich nie ma żadnych wątpliwości, że posiadają odpowiednie doświadczenie zawodowe – przekonuje Artur Soboń, poseł PiS ze Świdnika. – To, co pokazali działacze Nowoczesnej, to znany mi z Sejmu poziom tej partii – są maszynami do powtarzania banałów. Właśnie tak traktuję ich „rewelacje”.

Członkowie ugrupowania Ryszarda Petru zapowiadają, że to początek akcji „Misiewicze” i proszą o zgłaszanie podobnych przypadków. Można je przesyłać na adres: sygnalista@nowoczesna.org.

Kim jest Bartłomiej Misiewicz

Nazwa akcji zapoczątkowanej w ubiegłym tygodniu przez szefa Nowoczesnej Ryszarda Petru nawiązuje do Bartłomieja Misiewicza. To 26-letni rzecznik ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, szef jego gabinetu politycznego, a także członek rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej, choć nie ma wyższego wykształcenia i nie ukończył kursu dla członków rad nadzorczych. Wczoraj, po kolejnym krytycznym wobec niego artykule złożył wniosek o zawieszenie go w pełnieniu funkcji w MON, a Macierewicz wniosek przyjął.

66 kontroli CBA

Masową kontrolę w 66 spółkach skarbu państwa dotyczącą zawieranych umów zapowiedział rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Sam minister, Mariusz Kamiński, pytany, czy CBA będzie też analizować przypadki nepotyzmu, powiedział wczoraj, że jeśli takie przypadki zostaną stwierdzone, odpowiednie informacje będą przekazywane do ministrów nadzorujących konkretne spółki.

Na liście „66” jest m.in. Lubelski Rynek Hurtowy, Grupa Azoty, Polska Grupa Zbrojeniowa, media publiczne i polskie giganty energetyczne.

Lista lubelskich „Misiewiczów” według Nowoczesnej

(materiał rozdawany dziennikarzom przez Nowoczesną)

Krzysztof Gałaszkiewicz – od stycznia 2016 Dyrektor Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa O/Lublin; przewodniczący zarządu PiS w powiecie zamojskim; radny powiatu; wcześniej kierownik Wydziału Ewidencji Kierowców i Pojazdów Urzędu Miasta w Zamościu (powołany w miejsce wcześniejszego kierownika po wygraniu wyborów prezydenckich w Zamościu przez kandydata PiS)

Anna Baluch (przed rozwodem Anna Bień) – radna miejska z PiS od 2010r. Przed objęciem stanowiska w samorządzie prowadziła salon meblowy, potem była bezrobotna. W lutym 16 została kierowniczką Biura Powiatowego ARiMR w Kraśniku

Kazimierz Choma – działacz PiS, radny Rady Powiatu PiS, wcześniej pracownik metalurgicznej Fabryki Łożysk Tocznych, do niedawna prezes Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Mieszkaniowego, obecnie nowy dyrektor lubelskiego oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych

Ignacy Chwesiuk – członek rady nadzorczej Grupy Azoty „Puławy”; właściciel kancelarii prawnej, z którą współpracował wojewoda Przemysław Czarnek, obsługiwał m.in. Urząd Miasta w Radzyniu Podlaskim, w którym rządzi burmistrz z PiS.

Zbigniew Dżugaj – działacz PiS, wieloletni pracownik Fabryki Łożysk Tocznych Kraśnik, następnie wiceburmistrz Miasta Kraśnik obecnie wiceprezes spółki PGE Dystrybucja S.A

Maria Garbacz – nowa kierownik biura powiatowego ARiMR, przez wiele lat pracowała w Spółdzielni Mieszkaniowej "Łada"; działaczka Solidarnej Polski.

Paweł Gilowski – dyrektor generalny Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego; syn wicepremier i minister finansów w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego, Zyty Gilowskiej.

Marek Skomorowski (ekonomista/Lublin) – od sierpnia 2016 prezes Zamojskich Zakładów Zbożowych; w okresie poprzednich rządów PiS z-ca dyr. ARMIR O/Lublin; w okresie obecnych rządów PIS powołany na prezesa Stadniny Koni w Janowie Podlaskim skąd odszedł po upadku kilku koni; pracował w sektorze bankowym.

Renata Klębowska-Szustek – kierownik biura ARiMR w Łukowie; żona związanego z PiS burmistrza Łukowa, sama nie jest członkiem partii.

Angelika Konaszczuk – zastępca dyrektora Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim; szwagierka posła PiS Jacka Sasina.

Dariusz Zagdański – od czerwca 2016 dyrektor PGE Obrót S.A. O/Zamość; socjolog; wcześniej kurator sądowy; radny PIS w Zamościu

12
Użytkownik niezarejestrowany
Lublinianin
(59) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

12
12 (21 września 2016 o 11:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Nie ma nic takiego i nie było jak metalurgiczna Fabryka Łożysk Tocznych. Ćmoki z Nowoczesnej nie odrobiliście lekcji czytania. Nawet nie chciało Wam się sprawdzić wiarygodności donosów. Np. Dżugaj był Członkiem Zarządu Dyrektorem Technicznym w FŁT Kraśnik S.A oraz wieloletni kierownikiem działu marketingu i sprzedaży w tej firmie. Z firmy odszedł kiedy władzę przejęła PO i wymieniła zarząd na swoich z PO. Podobnie dotyczy się Chomy wieloletniego kierownika wydziału produkcyjnego, po odejściu z FŁT dyrektora w prywatnej firmie.
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
to nie są donosy tylko fakty. druga sprawa ze fabryka w LKR od lat misiewiczami stoi. Wszystkie partie maja swoich misiewiczow.
Rozwiń
Gość
Gość (21 września 2016 o 08:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nowoczesna to wymiociny unii wolności ,bandy największych złodziejów wszech czasów.Balcerowicz się skompromitował /jeszcze nierozliczony i nie osądzony/ wysunął swojego pupila niedouczonego Petru.Ten nawigator partyjny zaczynał w identyczny sposób jak Misiewicz u Macierewicza. Prawda jest,że każda partia obsadza swoimi,ale powinno to być kryterium kompetencji,a nie układu np.Gilowski zmarłej byłej siostry Tuska i Rokity z PO.,czy też szwagierka Sasina?Ale to jest "pikuś"w stosunku do tego co wyprawiali złodzieje z PO i PSL.Już nowy Bury jest w nowoczesnej,a jeszcze tamtego z PSL-u nie zdążyli osądzić.! Jedynie jakiś przewrót wojskowy może nas uratować!
Rozwiń
Lublinianin
Lublinianin (21 września 2016 o 06:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zainteresujcie się co się dzieje w lubelskim ratuszu jak władzę objął prezydent żuk Na stołkach sami kolesie. Wszystkie inwestycje robi Budimex czyli kolesie Pamietacie afere z Orionem na Wieniawskiej też kolesie Dyrektorzy w wydziałach kolesie itd.
Rozwiń
Dla KOD-owców
Dla KOD-owców (21 września 2016 o 06:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KOD sie obudził a co robili przez wiele lat to samo... co wladza stanowiska sa obsadzane przez kolesiostwo nie koniecznie wykształcone... ile razy były obsadzane stanowiska za PO n ale tego nikt nie wyciagał... wstyd mi za ten kraj dosłownie... wyciaganie brudów dla wyciagania brudow... niech sie wkoncu KOD wezmie za cos pozytecznego a nie sianie propagandy...
Rozwiń
Romek
Romek (21 września 2016 o 02:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Jedno trzeba sobie powiedzieć wprost - PiS robi to na niespotykaną do tej pory skalę. Ogólnie wielki niesmak. Zaczynam żałować, że oddałem na nich głos.
To nie tak, PO z PSL robiło to samo ale rozłożyło się to 8 lat ich rządów więc tak nie rzucało się w oczy. A PIS od razu poszło na szybką wymianę kadr żeby im nie bruździli opozycjoniści. Także robią to samo co poprzednicy ale szybciej. Ludzie zdajcie sobie sprawę z jednego - stronnicy powsadzani na stołki w zarządach itd. dostaja pensje i to spore. Jak są członkami partii to płacą składki, jak nie to wg mnie spore darowizny na rzecz partii - to jest ukryte finansowanie partii. Niech Ci nasi wspaniali dziennikarze zrobią wywiad i sprawdzą te teorie. To jest KORYTO które chce zająć każda partia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (59)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!