poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Lokatorzy ze sprzedanej kamienicy mogą odetchnąć. Sąd nie zgodził się na eksmisję

Dodano: 4 stycznia 2017, 08:45
Autor: Daniel Drob

Wczorajsza rozprawa w sądzie (fot. Dorota Awiorko)
Wczorajsza rozprawa w sądzie (fot. Dorota Awiorko)

Sąd nie zgodził się na eksmisję lokatorów kamienicy przy ul. Skibińskiej 5. – Mieszkańcy legalnie przebywają w lokalach i nie mają zaległości czynszowych – uznał sąd.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Wczoraj w Sądzie Rejonowym Lublin-Wschód z siedzibą w Świdniku ogłoszony został wyrok w sprawie eksmisji mieszkańców kamienicy przy ul. Skibińskiej 5.

Powództwo właściciela nieruchomości, byłego przewodniczącego Zarządu Dzielnicy Kośminek, zostało oddalone. Sędzia wskazywała, że nie ma przesłanek by uznać, że osoby przez wiele lat mieszkające przy Skibińskiej (jedna z lokatorek mieszka tam od 37 lat) nie płaciły czynszu lub zajmowały swoje lokale bezprawnie.

– Brak jest jakichkolwiek danych wskazujących na to, aby współwłaściciele nieruchomości sprzeciwiali się zamieszkiwaniu tam pozwanych – tłumaczyła Anna Wołucka-Ławnikowicz, sędzia prowadząca sprawę.

Jak tłumaczyła sędzia, nikt spośród dawnych właścicieli nie występował do sądu o eksmisję lub wykazanie, że mieszkańcy przebywają w kamienicy nielegalnie. Ważne jest również to, że nowy właściciel nie wypowiedział mieszkańcom umowy najmu. Nie można tak traktować pisma z nakazem opuszczenia lokali w ciągu 10 godzin, a takie właśnie wysłał mieszkańcom właściciel.
Wczorajszy wyrok nie jest prawomocny.

– Bardzo się cieszymy, ale nadal nie czujemy się bezpiecznie – mówiła po rozprawie jedna z lokatorek.

– Ja płacę cały czas i w dalszym ciągu będę płaciła. Nie mamy żadnych zaległości. Ale co jak się uprze i powyrzuca jednak ludzi? Da im wtedy jakieś mieszkanie? – dopytywała pani Barbara, która opłaca czynsz za swojego syna i reprezentowała go podczas rozprawy.

Na rozprawie obecni byli również działacze Lubelskiej Akcji Lokatorskiej. – Zobaczymy, jaka przyszłość czeka lokatorki. Wszystko zależy od tego, czy właściciel wniesie apelację lub czy będzie podejmował inne kroki. Będziemy się temu przyglądać – mówi Kinga Kulik z LAL. – Trzeba chronić osoby, które w sporze właścicielem są stroną słabszą.

Były przewodniczący zarządu dzielnicy kupił kamienicę w maju. Niedługo po tym zażądał, aby lokatorzy wyprowadzili się w ciągu 10 godzin. Miał też roszczenia idące w setki tysięcy złotych. Jego zdaniem lokatorzy mieli dewastować nieruchomość. Zarzuca im m.in. wyrywanie rur, uszkodzenia instalacji elektrycznej, podnajmowanie mieszkań innym osobom czy niepłacenie czynszu nawet przez okres 15 lat. Podczas rozprawy w grudniu właściciel kamienicy przyznał, że zamierza sprzedać nieruchomość. W rozmowie z nami zapowiedział, że mimo tego nie zamierza odstąpić od ubiegania się o odszkodowania od lokatorów.

heh
January
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

heh
heh (5 stycznia 2017 o 00:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
January napisał:
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Jeśli ktoś kupuje kamienicę w której mieszkają lokatorzy musi zdawać sobie sprawę z tego iż nie są to worki kartofli które można wyrzucić.To jedna sprawa.Druga to żądanie odszkodowań.Jeśli właścicielem jest od kilku miesięcy to jakim prawem żąda pieniędzy za okres 10-15 lat,czyli za okres w którym z kamienicą nie miał nic wspólnego.Dlaczego za 10-15 a nie np.50-60 lub od początku świata?Ludzkie panisko.
Bo wraz z nabyciem prawa własności przechodzą na nowego właściciela także prawa z tą własnością związane? Mało w tym sporze i na tym forum ludzi obeznanych w prawie...
Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Na jakiej targowicy zdobyłeś dyplom?
Rozwiń
January
January (4 stycznia 2017 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Jeśli ktoś kupuje kamienicę w której mieszkają lokatorzy musi zdawać sobie sprawę z tego iż nie są to worki kartofli które można wyrzucić.To jedna sprawa.Druga to żądanie odszkodowań.Jeśli właścicielem jest od kilku miesięcy to jakim prawem żąda pieniędzy za okres 10-15 lat,czyli za okres w którym z kamienicą nie miał nic wspólnego.Dlaczego za 10-15 a nie np.50-60 lub od początku świata?Ludzkie panisko.
Bo wraz z nabyciem prawa własności przechodzą na nowego właściciela także prawa z tą własnością związane? Mało w tym sporze i na tym forum ludzi obeznanych w prawie...
Rozwiń
Gość
Gość (4 stycznia 2017 o 16:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli ktoś kupuje kamienicę w której mieszkają lokatorzy musi zdawać sobie sprawę z tego iż nie są to worki kartofli które można wyrzucić.To jedna sprawa.Druga to żądanie odszkodowań.Jeśli właścicielem jest od kilku miesięcy to jakim prawem żąda pieniędzy za okres 10-15 lat,czyli za okres w którym z kamienicą nie miał nic wspólnego.Dlaczego za 10-15 a nie np.50-60 lub od początku świata?Ludzkie panisko.
Rozwiń
Gość
Gość (4 stycznia 2017 o 12:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"radny dzielnicy" - organy samorządowe to patologia o skali jakiej nie możecie sobie nawet wyobrazić !
Rozwiń
Gość
Gość (4 stycznia 2017 o 11:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chyba pyrrusowe zwycięstwo,bo teraz czynsz pójdzie w póre,,a remontu jak nie było tak nie będzie,bo nikt myślący nie będzie ładował pieniędzy w ruinę
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!