poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

LPEC ma być spółką akcyjną. Opozycja: To krok do prywatyzacji!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 września 2013, 19:51
Autor: Dominik Smaga

Prezydent twierdzi, że uruchomienie produkcji ciepła przez LPEC ma uniezależnić spółkę od cen dyktow
Prezydent twierdzi, że uruchomienie produkcji ciepła przez LPEC ma uniezależnić spółkę od cen dyktow

Opozycja grzmi: przekształcenie Lubelskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w spółkę akcyjną to pierwszy krok do jego prywatyzacji. Prezydent odpowiada: O prywatyzacji nie ma mowy, chodzi tylko o tańsze ciepło dla mieszkańców Lublina.

To, że LPEC z dniem 1 stycznia ma być przekształcone ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w spółkę akcyjną ujawniliśmy wczoraj. Uchwałę w tej sprawie podjęła rada nadzorcza przedsiębiorstwa, decyzja ta nie musi być już zatwierdzana przez Radę Miasta.

Opozycyjne Prawo i Sprawiedliwość ostro ocenia tę decyzję. – To prywatyzacja w białych rękawiczkach – komentuje Małgorzata Suchanowska, radna PiS. Prezydent odpowiada tymczasem, że o prywatyzacji nie ma mowy, bo na każdą sprzedaż akcji lub obligacji musiałaby się zgodzić Rada Miasta. Zapewnia też, że spółka akcyjna będzie mogła zdobyć pieniądze na uruchomienie produkcji energii ze źródeł odnawialnych i że to jest głównym celem przekształcenia.

– Teraz LPEC jest tylko dystrybutorem ciepła, kupuje je po określonej cenie i naliczając swoją marżę sprzedaje mieszkańcom – wyjaśnia Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Miasto nie ma wpływu na ceny, po których ciepło oferowane jest przez producentów, czyli Elektrociepłownię Wrotków i Elektrociepłownię Megatem, bo ich taryfy zatwierdza Urząd Regulacji Energetyki.

Żuk twierdzi, że uruchomienie produkcji ciepła przez LPEC ma uniezależnić spółkę od cen dyktowanych przez istniejące dziś ciepłownie. – Interes miasta musi być zabezpieczony i nie zgadzam się na sytuację, w której będziemy pod dyktatem cenowym firm produkujących ciepło – dodaje Żuk.

Opozycja nie jest dobrej myśli. – Jestem pewna, że LPEC zostanie sprywatyzowany, bo teraz wszystko się sprzedaje w Polsce, a miasto jest bardzo zadłużone. Później będzie nam się mydlić oczy, że miasto ma kontrolę nad większością przedsiębiorstwa – dodaje Suchanowska.

Tymczasem prezydent nie wyklucza przekształcenia w spółki akcyjne także innych miejskich przedsiębiorstw. Zastrzega jednak, że nie może być mowy o prywatyzacji wodociągów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
arghgrrrr
kad
dziadek
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

arghgrrrr
arghgrrrr (25 września 2013 o 14:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"O prywatyzacji nie ma mowy, chodzi tylko o tańsze ciepło dla mieszkańców Lublina"

CO ZA POPULIZM!

Rozwiń
kad
kad (25 września 2013 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W momencie kiedy obsadzano "super menedżera" na stołku prezesa pisałem, że chłopcy ukręcą interes na wzór stołecznego byłego SPEC-u (obecnie Dalkia)  i HGW. Niestety wykrakałem.

Rozwiń
dziadek
dziadek (25 września 2013 o 09:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Chłopacy" kręcą mieszkańcom Lublina "lody" - będziecie musieli kupić te ciepłe lody, bo będzie Wam zimno

Ciekawe kto się "załapie" na prywatyzację ?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!