poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

LSM: Mieszkańcy nie wierzą prezesowi. Kontrowersyjna budowa jednak ruszy?

Dodano: 22 czerwca 2017, 16:00
Autor: Daniel Drob

Chodzi o sprawę inwestycji, którą planował LSM w miejscu, w którym znajduje się tzw. zielony plac zabaw (os. Piastowskie). Wielu mieszkańców LSM uważa, że będzie to zwykły, komercyjny apartamentowiec
Chodzi o sprawę inwestycji, którą planował LSM w miejscu, w którym znajduje się tzw. zielony plac zabaw (os. Piastowskie). Wielu mieszkańców LSM uważa, że będzie to zwykły, komercyjny apartamentowiec

Prezes nie rezygnuje z budowy tzw. domów seniora pod naszymi oknami. Choć deklarował odstąpienie od inwestycji – alarmują mieszkańcy LSM. Sprawdziliśmy. Wniosek spółdzielni o pozwolenie na budowę trafił do urzędników jeszcze w kwietniu. Prezes Jan Gąbka nie chce rozmawiać na ten temat

Budowa budzi emocje już od kilku miesięcy, a przeciwnicy inwestycji zorganizowali się nawet tworząc Komitet Obrony Interesów Mieszkańców LSM (wcześniej Komitet Obrony Zielonego Placu).

Punkt dotyczący inwestycji znalazł się w porządku walnego zgromadzenia, które podzielone na części odbyło się w kwietniu. Spotkania ze spółdzielcami LSM miały bardzo burzliwy przebieg.

 

WIDEO

Pierwsze obrady – osiedli Słowackiego i Mickiewicza – przebiegały po myśli zarządu. Inaczej było podczas WZ osiedla Piastowskiego. Wówczas mieszkańcy opowiedzieli się za nieudzieleniem absolutorium zarządowi oraz sprzeciwili się inwestycji na terenie – zwanym przez nich zielonym placem zabaw. Podczas kolejnego spotkania doszło do zerwania walnego. Podczas zgromadzenia na os. Konopnickiej z kolei doszło do awantury, bo prezes Jan Gąbka wynajął ochronę. Trzech ochroniarzy pilnowało wejścia na salę, gdzie odbywało się walne. Tymczasem jedna z mieszkanek wezwała policję.

Ostatecznie za udzieleniem absolutorium prezesowi spółdzielni zagłosowało 212 osób spośród 363 głosujących. 139 głosów oddano przeciwko. Absolutorium udzielono także zastępcom prezesa. Ale nie przegłosowano „uchwały o odstąpieniu od budowy”.

Mimo to 26 kwietnia prezes Jan Gąbka sam zadeklarował w obecności przedstawicieli mediów, że odstępuje od budowy.

Mieszkańcy działający w Komitecie Obrony Interesów Mieszkańców LSM nie wierzą jednak deklaracjom.
– Już 2 marca prezes zapewniał, że odstąpi od budowy, później wielokrotnie powtarzał to w mediach. Nigdy jednak nie dostaliśmy tej deklaracji na piśmie i nie wierzymy, że prezes zrezygnuje z inwestycji – mówi Emilia Lipińska z komitetu.

Wniosek spółdzielni o pozwolenie na budowę domu seniora na osiedlu Piastowskim trafił do Urzędu Miasta 28 kwietnia. Miasto zwróciło się do inwestora o uzupełnienie dokumentacji.

– Spółdzielnia ma na to trzy miesiące – informuje Joanna Bobowska z Urzędu Miasta.

Biorąc pod uwagę ten termin, los inwestycji wyjaśni się więc najpóźniej na początku września.
Prezes LSM Jan Gąbka nie chciał rozmawiać o tej sprawie.

Czytaj więcej o: Lublin Jan Gąbka
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
erektor
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 czerwca 2017 o 14:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A na boisku przed SP 38 na Sienkiewicza busz po kolana uniemożliwiający grę , specjalnie nie koszona trawa (tylko w tym miejscu) po to by powiedzieć - zobaczcie tam się nikt nie bawi i nikt nie gra w piłkę, o co chodzi protestującym?
Rozwiń
Gość
Gość (26 czerwca 2017 o 20:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do Gregor co Ty za bzdury gadasz. Od razu widać ze jesteś blisk współpracownikiem prezesa. Nie wstyd Ci przed ludźmi? Mi by było wstyd w oczy im popatrzeć pisząc takie bzdury
Rozwiń
erektor
erektor (25 czerwca 2017 o 18:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jeśli plac jest tak mało istotny to dlaczego Prezes się przy nim upiera tak bardzo?
Rozwiń
Gregor
Gregor (25 czerwca 2017 o 07:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To może ja odpowiem: Im nie chodzi o plac- no chyba żeby było gdzie wyprowadzić psa(sam widziałem jak jedna z obrończyń placu dyskutowała a jej pies siedział przy ogrodzeniu piaskownicy). Główna prowodyrów p.Emilia traktuje to jako formę darmowej reklamy. Rada dzielnicy zdobyta( swoją drogą reklama na schodach - żenada) a wkrótce wybory samorządowe.
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2017 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bzdura. Spółdzielnię jak każdego obowiązuje prawo miejscowe. Nie może budować w sprzeczności z planem miejscowym a zmiana planu ma "moc sprawczą" także wobec spółdzielni. Nie wiem kto Państwa w błąd wprowadził ale proszę nie trwać w tym błędzie tylko sprawdzić. Nie można złożyć obywatelskiego projektu uchwały o "odstąpieniu od budowy" na przykład, bo to faktycznie wchodzi w zakres autonomii spółdzielni. Ale uchwałę o przystąpieniu do zmiany miejscu planu zagospodarowania na zieleń jak najbardziej można. Co więcej w całej Polsce obywatele tak robią w podobnych przypadkach. Proszę sprawdzić !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!