niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Lubelscy policjanci: Mamy strzelać sobie w głowy?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 marca 2011, 14:04

- Nie możemy liczyć na niczyją pomoc.- piszą w liście policjanci (Archiwum)
- Nie możemy liczyć na niczyją pomoc.- piszą w liście policjanci (Archiwum)

- Jesteśmy dyskryminowani, mobbingowani, terroryzowani i zastraszani przez naszych przełożonych – piszą w liście otwartym lubelskie policjantki i policjanci. List trafił dziś do redakcji lubelskich mediów oraz komendy wojewódzkiej i głównej policji.

– Kierownictwo Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, a co za tym idzie także kierownictwo jednostek podległych stosuje wobec nas praktyki mobbingu oraz formy nacisku, które odbierają nam nie tylko chęci do pracy, ale przede wszystkim nasze zdrowie fizyczne i psychiczne – piszą mundurowi. – Chęć awansu oraz troska o przysłowiowe "stołki" odebrała im zdrowy rozsądek. Nie możemy liczyć na niczyją pomoc.

Policjanci żalą się, że nie podlegają pod sądy pracy, nie mają gdzie "udać się ze swoimi problemami”. – Jesteśmy zdesperowani i wykończeni do granic wytrzymałości! – piszą. – Nieustannie żyjemy w lęku! Grozi się nam postępowaniami, jeśli nie będziemy ślepo posłuszni, przenosi się nas na niższe stanowiska bez wyraźnej przyczyny, grozi odebraniem i tak marnych pieniędzy, a nawet terroryzuje się strasząc wydaleniem ze służby!!!

Inne zarzuty? – Nie dość, że pracujemy w urągających warunkach i jesteśmy zmuszani do pracy na własnym sprzęcie i przy użyciu własnych (prywatnych) środków (np. papier) to jesteśmy po prostu wykańczani psychicznie! – podkreślają mundurowi.

– Czy mamy zacząć strzelać sobie w głowy? – pytają. – Ile policjantek i policjantów ma odebrać sobie życie, żeby w końcu ktoś zrobił z tym porządek? Czy tylko samobójstwo któregoś z nas jest w stanie sprowokować kogokolwiek do zauważenia problemu i otwarcia oczu!?

Co na to Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie?

– Nie mamy pewności, czy ten list rzeczywiście napisał policjant – mówi podinsp. Janusz Wójtowicz, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie. – Nie ma w nim żadnych konkretów. Sytuacji, to których moglibyśmy się odnieść. Konkretnych zarzutów.

– W liście czytamy o mobbingu. O jakie sytuacje chodzi? Na czym ten mobbing miałby polegać? – pyta Wojtowicz. – Tylko na podstawie ogólników nie można dyskutować.

Rzecznik dodaje, że w ostatnim czasie w komendzie wojewódzkiej i miejskiej nie było żadnych zwolnień ani przenoszenia na niższe stanowiska. Za wykroczenia służbowe ukarano jedynie naganami dwóch policjantów.

Udostępnij na Facebook

Pełna treść listu

Jesteśmy dyskryminowani, mobbingowani, terroryzowani i zastraszani przez naszych przełożonych! Kierownictwo Komendy Miejskiej Policji w Lublinie a co za tym idzie także kierownictwo jednostek podległych stosuje wobec nas praktyki mobbingu oraz formy nacisku, które odbierają nam nie tylko chęci do pracy, ale przede wszystkim nasze zdrowie fizyczne i psychiczne.

Chęć awansu oraz troska o przysłowiowe "stołki" odebrała im zdrowy rozsądek. Nie możemy liczyć na niczyją pomoc.
Nie podlegamy pod Sądy Pracy, nie mamy gdzie się udać ze swoimi problemami. Jesteśmy zdesperowani i wykończeni do granic wytrzymałości! Wszelkie próby dochodzenia sprawiedliwości są tłamszone i tuszowane oraz powodują pogłębienie się praktyk mobbingujących i zastraszających!!!

Nieustannie żyjemy w lęku! Grozi się nam postępowaniami jeśli nie będziemy ślepo posłuszni, przenosi się nas na niższe stanowiska bez wyraźnej przyczyny, grozi odebraniem i tak marnych pieniędzy a nawet terroryzuje się strasząc wydaleniem ze służby!!!

W takich warunkach nie da się żyć i pracować! Popadamy w paranoję, której głównym powodem jest dyktatura i despotyzm osób piastujących ważne funkcje. Osób którym powinno leżeć na sercu dobro Policji i policjantów.

Nie dość, że pracujemy w urągających warunkach i jesteśmy zmuszani do pracy na własnym sprzęcie i przy użyciu własnych (prywatnych) środków (np. papier) to jesteśmy po prostu wykańczani psychicznie!

Czy mamy zacząć strzelać sobie w głowy? Ile policjantek i policjantów ma odebrać sobie życie, żeby w końcu ktoś zrobił z tym porządek? Czy tylko samobójstwo któregoś z nas jest w stanie sprowokować kogokolwiek do zauważenia problemu i otwarcia oczu!?

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gość
aaa
ziomek opole lub.
(106) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (16 marca 2011 o 21:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
je***e psy z opola lubelskiego wy to powinniście sobie strzelać co dzień po dwóch w łeb albo zastrzelcie komendana lub kogoś tam kto wami rządzi.
Rozwiń
aaa
aaa (16 marca 2011 o 19:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/warszawa/stolica-tajemnicze-samobojstwo-policjanta,1,4212025,wiadomosc.html
tak jest "różowo"... [']['][']
Rozwiń
ziomek opole lub.
ziomek opole lub. (13 marca 2011 o 11:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WITAM WSZYSTKICH. NIE JESTEM POLICJANTEM NIE BYŁEM NIE STARAŁEM SIE O PRZYJĘCIE I NIGDY DO TEGO JEB..EGO SYFU NIE WEJDE. TO JAK TE CH..E PRZEŁOŻENI TRAKTUJĄ SWOICH PODWŁADNYCH TO WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA. MAM KILKU KOLEGÓW Z MŁODYCH LAT KTÓRZY WESZLI DO TEGO BAGNA I MOGĘ POWIEDZIEĆ ŻEE PO 12 LATACH SŁUŻBY TO SĄ CAŁKIEM INNI LUDZIE(PSYCHIKA ZRYTA OD TEJ PRESJI) NIZ KOLEDZY KTORZY WYBRALI INNE ZAWODY. I POWIEM TO ZE ZE BYLI TO SILNI PSYCHICZNIE GOŚCIE. CO TAM SIE DO KU...WY NEDZY DZIEJE. CO SIE KU.WA DZIEJE W OPOLU LUBELSKIM PÓL MIESIĄCA NIE WIDAĆ POLICJANTA NA ULICY A JAK SIE KTÓRYŚ Z BARANÓW PRZEŁOŻONYCH DOPATRZY ZE CH..OWE STATYSTYKI TO WSZYSTKICH NA ULICĘ I WPIER...AĆ MANDATY ZA WSZYSTKO PRZEJSCIE NA DRUGĄ STRONĘ 2 METRY OD ZEBRY, ZŁAPANIE I ODEBRANIE KIEROWCY MOTOROWERA DOWODU REJESTRACYJNEGO BO SPRZET JEDZIE 15 KM ZA SZYBKO, OBŁAWY NA KIEROWCÓW ITP. ITD. A PRZECIEZ POLICJA MA POMAGAĆ LUDZIOM A NIE TWORZYĆ je***E STATYSTYKI. WY BARANY NA GÓRZE POMYSLCIE TROCHE O WIZERUNKU WASZEJ FIRMY I O WASZYCH MŁODSZYCH KOLEGACH ONI MAJĄ RODZINY, DZIECI, ŻONY CHCĄ NORMALNIE ZYC. NA STRONIE KWP.LUBLIN JUŻ SIE UKAZAŁ ARTYKUŁ PEDAŁOW KTORZY BOJĄ SIE ODEZWAC CO BY GO OD STOŁKA NIE ODERWALI I COOO????????????? ŻADNEGO MOBBINGU NIE MA WSPÓŁPRACA UKŁADA SIE DOSKONALE NO NÓŻ SIE W KIESZENI OTWIERA A KAŁACH SAM SIE ŁADUJE. KOLEDZY CZAS WRESZCIE WYRWAC TE CHWASTY BO JAK TAK DALEJ PÓJDZIE TO FAKTYCZNIE BEDZIE DUŻO SIEROT BO TEGO SIE NIE DA WYTRZYMAC. POZDRAWIAM WSZYSTKICH.
Rozwiń
Gość
Gość (13 marca 2011 o 07:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
http://www.policja.lublin.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3&Itemid=55

Ten na fotce to chyba wasz "El Comandante". Daliście mu ksywkę po Fidelu Castro, ale nie martwcie się .... każda władza kiedyś się kończy. Przyjdzie nowe rozdanie partyjne w Polsce, zmieni się i komendanta. Byle nie na gorszego, he he.
Rozwiń
Jasio
Jasio (11 marca 2011 o 20:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy aby na pewno Pan W. z KWP Lublin nie wie lub nie pamięta na czym polega mobbing ??????!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (106)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!