poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Lubelski NFZ kontroluje, ale rzadko wizytuje. Za mało pracowników

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 kwietnia 2013, 19:02
Autor: IZI

 (Archiwum)
(Archiwum)

Pod względem kontroli Lubelski Oddział Wojewódzki NFZ wypada dobrze. Realizuje prawie wszystkie zaplanowane kontrole i to rzetelnie – tak wynika z raportu NIK. Pracownicy funduszu rzadko jednak prowadzą wizytacje.

Najwyższa Izba Kontroli sprawdzała w ub. roku, jak NFZ kontroluje świadczeniodawców. Po lupę wzięła oddziały w Kielcach, Lublinie, Szczecinie, Warszawie i we Wrocławiu.

NIK wytknęła funduszowi, że kontroli jest za mało (u każdego świadczeniodawcy powinny się odbywać raz na pięć lat). Oddział NFZ w Lublinie tłumaczy, że ma do tego tylko 22 pracowników (w tym dziewięciu lekarzy), więc nie może sprawdzać wszystkich wystarczająco często.

– Dlatego działania kontrolne Lubelskiego Oddziału NFZ skupiają się na tych placówkach, w których stwierdzono nieprawidłowości, występują ograniczenia dostępu do świadczeń oraz na tych, na które wpływa najwięcej skarg – tłumaczy Małgorzata Bartoszek, rzecznik oddziału NFZ w Lublinie.

W ostatnich latach w naszym województwie kontroli i tak przybywało. W 2011 r. było ich o ponad 36 proc. więcej niż dwa lata wcześniej. NIK zauważa również, że lubelski oddział funduszu (podobnie jak ten w Warszawie) w latach 2010–2011 realizował ponad 90 proc. zaplanowanych kontroli. A np. we Wrocławiu w 2011 r. plan zrealizowali niespełna w 37 proc.

Gorzej jest z wizytacjami, czyli kontrolami prowadzonymi w placówkach medycznych przed podpisaniem z nimi umowy. Według NIK w woj. lubelskim wizytacjami objęto tylko co dziesiątego spośród badanych świadczeniodawców (w latach 2003–2011 oraz w I kwartale 2012 r.).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
aa
Miś z Okienta
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

aa
aa (11 kwietnia 2013 o 18:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co z tych kontroli wynika?.Nic.Do specjalistów czeka się miesiącami,w rejestracjach dantejskie sceny,przykład: klinika okulistyczna na Staszica-dwie godziny czekania dzisiaj,totalny brak organizacji,w innych odpowiedż :"jak pani przyjdzie wcześnie rano,to może się pani załapie",ale prywatnie można natychmiast.Tak żle jeszcze nie było.NFZ,by to zmienić nie robi nic.Jedyny pożytek z tej instytucji to spadek bezrobocia.
Rozwiń
Miś z Okienta
Miś z Okienta (11 kwietnia 2013 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czy NFZ kontroluje też placówki od opieki całodobowej?
Bo ja bym się chciał dowiedziec dlaczego teraz trzeba jeżdzić na jakies zadupie taksówką w środku nocy, jak można było pójsc do przychodzni w samym centrum. Czy to jest dbanie o dostępność lekarzy dla pacjentów w rozumieniu naszego NFZ?
Kontrole pewnie odbywają się przy rodzinnym obiadku, jak Dyrekcja zjeżdza w odwiedziny do swojej rodzinki, która załapała się na niezłą fuszkę. I jakoś przezło bez echa i nikt się już nie dziwi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!