czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lubelski Ursus wycofuje się z Bośni i Hercegowiny

Dodano: 23 września 2014, 11:00
Autor: (pap, dd)

Mający swój zakład w Lublinie producent traktorów sprzedał udziały w bośniackiej montowni maszyn w Bośni i Hercegowinie.

Sprzedaż spółki zarząd Ursusa tłumaczy słabymi wynikami spowodowanymi trudną sytuacją społeczno-polityczną na Bałkanach oraz klęskami żywiołowymi, zwłaszcza często występującymi powodziami.

Rzecznik prasowy Ursusa Mariusz Lewandowski nie chciał wczoraj komentować sprawy sprzedaży udziałów i odstąpienia od inwestowania na tamtejszym rynku.

W komunikacie PAP możemy jednak przeczytać, że 19 września Sąd Okręgowy w Bijeljinie (Bośnia i Hercegowina) zarejestrował sprzedaż 50 proc. udziałów w spółce Ursus d.o.o, które należały do Ursus S.A. Nabywcą został Jerzy Mazurek, który zapłacił za udziały Ursusa w bośniackiej montowni 1 markę konwertybilną (tamtejsza waluta powiązana z euro, 1 marka to ok. 2 zł).

Jednocześnie nabywca wykupił pozostałą część udziałów nie należącą do Ursus S.A. (również za 1 markę), stając się tym samym właścicielem ze 100 proc. udziałów. Tego samego dnia nazwa spółki zmieniła się z Ursus d.o.o. na Fabryka Traktora d.o.o. Spółka obecnie nie jest związana żadnymi umowami z Ursusem oraz nie posiada żadnych licencji polskiego producenta.

Od kilku lat Ursus stara się wrócić na swoje dawne rynki. Nie udało się w Bośni i Hercegowinie, ale bardzo obiecująco zapowiada się rynek afrykański. We wrześniu ubiegłego roku Ursus pozyskał kontrakt na dostarczenie 3 tys. ciągników do Etiopii - wart aż 90 milionów dolarów.
Czytaj więcej o: Lublin biznes Ursus
Łukasz
Rea(L)ista
Zdzisiek
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Łukasz
Łukasz (25 września 2014 o 13:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zaraz, zaraz... znaczy, "sprzedali" za bezcen??

Rozwiń
Rea(L)ista
Rea(L)ista (23 września 2014 o 19:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A o rozpoczęciu dostaw do Etiopii już dziennik nie pisze - typowy zaścianek poi się niepowodzeniami a informacja pozytywna jest im nie w smak - prowincjonalna dziennikarzyna.

Gazeta.pl pisze na głównej stronie dziś o sukcesie wartym 90 mln USD a dziennik o niepowodzeniu spowodowanym siłą wyższą wartym 50 tyś zł - to jest prawdziwe dziennikarstwo które wspiera region - brawo dziennikarzyny z Lublina.

Rozwiń
Zdzisiek
Zdzisiek (23 września 2014 o 14:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Koorwa !!! Mogłem kupić za dwa razy tyle czyli 4 złote!!!!  Tyle, że nie miałem paru baniek na łapkę dla prezesa.

Rozwiń
Zdzisiek
Zdzisiek (23 września 2014 o 14:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Koorwa !!! Mogłem kupić za dwa razy tyle czyli 4 złote!!!!  Tyle, że nie miałem paru baniek na łapkę dla prezesa.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!