niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Lubelskie Święto Młodego Cydru przyciągnęło nie tylko mieszkańców Lublina

Dodano: 17 września 2016, 17:22
Autor: Paweł Puzio

 Fot. Maciej Kaczanowski
Fot. Maciej Kaczanowski

Pierwsza beczka tegorocznego mętnego cydru „pękła” równo w sobotnie południe. To był znak do rozpoczęcia Lubelskiego Święta Młodego Cydru na Starym Mieście w Lublinie.

Damian i Piotrek przyjechali na święto z Świdnika. – Zaczęliśmy od gry terenowej. Pochodziliśmy po Starym Mieście, zebraliśmy punkty i wymieniliśmy na cydr – mówi Damian. – Lubimy cydr i dlatego przyjechaliśmy do Lublina. Na stosikach są cydry, których nie można kupić w marketach. Smakują zupełnie inaczej. I to mi się podoba, że mogę poznać różne smaki cydru. Szczerze, nie wszystkie przypadły mi do gustu, ale większość piłbym częściej – dodaje Piotr.

To już trzecia edycja Lubelskiego Święta Młodego Cydru. W tym roku na Starym Mieście w Lublinie wystawiło się aż 14 cydrowni w naszego regionu oraz z sąsiedzkiego Mazowsza, Sandomierza, a nawet z Wielkopolski.

– W tym wydarzeniu uczestniczymy od samego początku. Tym razem przywieźliśmy nasz premierowy „Cydr grójecki” - mówi Wojtek Parapura z warszawskiego Centrum Cydru. – Dobry cydr musi być zrobiony z świeżego soku jabłkowego. My używamy surowca z sadów grójeckich – dodaje.

Lublin już po raz trzeci jest stolicą polskiego cydru. – Rola Lublina jest ogromna, niemal jak Florencji w przypadku Toskanii. To Lublin jest ośrodkiem kulturalnym, który niejako musi obligować wytwórców cydru, aby osiągali coraz wyższy poziom, wyższą jakość – mówi Robert Ogór, szef Ambry, organizatora tego wydarzenia. – Pokazujemy, jak można zagospodarować nadprodukcję jabłek w Polsce. Do tego jednak potrzebna jest oddolna inicjatywa sadowników w celu szybszego tworzenia cydrowni rzemieślniczych – dodaje prezes Ogór.

Poza napojem z jabłek, można się rozsmakować w dobrej muzyce. Finałowy koncert „Spragnieni lata” (start sobota godzina 18, koniec godz. 22) przyciąga ludzi z całego regionu. – Na koncercie jesteśmy na „stówę”. Przyjechaliśmy z Białej specjalnie dla Moniki Brodki i Natalii Przybysz. Impreza jest naprawdę fajna – mówią Wojtek, Ola, Kasia i Marcin z Białej Podlaskiej. 

Przez cały czas ludzie z kubeczkami krążyli pomiędzy stoiskami, uczestniczyli w licznych wydarzeniach kulturalnych i bawili się na całego. Podczas święta można było spróbować 14 różnych cydrów, w tym 1000 litrów premierowego mętnego cydru lubelskiego lub świeżego soku, którego wytłoczono także 1000 litrów.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 września 2016 o 00:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie można używać polskiej nazwy tego napoju tzn jabłecznik ?
Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2016 o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale towarzystwo się rzuciło na darmowe porcje cydru.
Rozwiń
Gość
Gość (17 września 2016 o 22:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
swieto alkoholikow, jawna promocja menelstwa. kampanii zwalczajacych chlanie wciaz nie ma. wszyscy czekaja, az dziennie menele beda zabijali minimum 100 osob, wtedy sie kazdy ocknie, ze jestesmy menelskim narodem.
Rozwiń
Gość
Gość (17 września 2016 o 21:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bareja się kłania, rodzi się nam nowa tradycja , trochę na siłę bo rodacy nie akceptuja jabola jakby sie nie zwał
Rozwiń
Gość
Gość (17 września 2016 o 19:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie podobało mi się. Po pierwsze dlatego, że aby spróbować cydru, należało przechodzić grę miejską. Nie wszyscy są amatorami takich zabaw. Po drugie- w pierwszych edycjach święta promowany był cydr, ale też jabłka, ktorych jemy za mało, a ktore ponoć nie chcą się sprzedawać. Dlaczego więc nie było częstujących jabłkami, choćby dzieci lub tych, ktorzy na wydarzenie dojechali własnym autem?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!