środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Lubisz słodycze z Ukrainy? Nowy sklep w Lublinie

Dodano: 12 kwietnia 2017, 16:48
Autor: dd

(fot. Maciej Kaczanowski)

Już jutro przy ul. Świetoduskiej będzie można kupić oryginalne słodycze z Ukrainy. – Największą popularnością cieszą się owoce w czekoladzie – mówi właściciel sklepu.

– W naszej ofercie znajdują się oryginalne słodycze produkowane na Ukrainie – wyjaśnia Nazar Tkachuk, właściciel sklepu Ukraińskie Słodycze.

Dotychczas Tkachuk firmę prowadził w Chełmie. Postanowił spróbować sił na rynku w Lublinie.

– W Chełmie sklep prowadzę od czerwca. Klienci bardzo chwalą produkty z Ukrainy, przede wszystkim owoce i orzechy włoskie w czekoladzie – dodaje właściciel.

W sklepie Nazara Tkachuka będziemy mieli do wyboru 35 rodzajów cukierków, liczba ta ma w przyszłości urosnąć do 60. Cena cukierków będzie wahała się między 11,90 a 40 zł za kilogram. W ofercie znajdą się m.in. morele, brzoskwinie i gruszki w czekoladzie, ukraińska chałwa, bombonierki czy czekoladowe wafelki. Będzie można kupić też lody włoskie.

Właściciel zapewnia, że słodycze są produkowane naturalnie i pochodzą od małych producentów z Ukrainy. W planach Tkachuk ma również wprowadzić do swojego sklepu kawę i herbatę, które będą sprzedawane na wagę.

Ukraińskie słodkości będą czynne od czwartku przy ul. Świętoduskiej 18.

Czytaj więcej o: Lublin sklepy Ukraina słodycze
lokalna patriotka :)
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lokalna patriotka :)
lokalna patriotka :) (12 maja 2017 o 13:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja tez uważam, że trzeba wspierać polskie produkty! Mamy tyle firm, które produkują naprawdę pyszne cukierki ze składnikow najwyższej jakości. W Lublinie mamy przecież Fabrykę Cukierków "Pszczółka". Pyszne, róznorodne i nasze! :) Jestem za lokalnym patrotyzmem w wyborze porduktów :)
Rozwiń
Gość
Gość (13 kwietnia 2017 o 15:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cukiereczki "czernobylki" z pozdrowieniami od wujaszka Stiepana... smacznego :-)
Rozwiń
Gość
Gość (13 kwietnia 2017 o 12:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miałam okazję skosztować słodyczy ukraińskich i nie rzuciły mnie na kolana, dla mnie nie były smaczne ale to tylko moje zdanie, być może innym posmakuja.
Rozwiń
Gość
Gość (13 kwietnia 2017 o 11:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a są te genialne krówki? Jak nie ma to nie idę.
Rozwiń
Gość
Gość (13 kwietnia 2017 o 11:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak, zamiast kupić polskie pobiegnę po ukraińskie, i to przepłacone, a w niczym nie lepsze od naszych - a jest przecież (co prawda popsuta po przejęciu) Solidarność, jest Wawel, Mieszko, nawet ta śmeiszna czekoladopodobna Pszczółka ze swoimi landrynkami (jeśli komuś msaakuje taki czar PRL-u...chociaż same landrynki są udane) czy japoński Wawel, który jednak produkuje w Polsce. chałwę ze słonecznika pominę milczeniem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!