czwartek, 30 marca 2017 r.

Lublin

Lublin: Tak wygląda LCK, jeden z najnowocześniejszych budynków w mieście

Dodano: 30 grudnia 2015, 17:18

11 sal konferencyjnych o łącznej powierzchni 13 tys. mkw. znajduje się w Lubelskim Centrum Konferencyjnym, którego budowa właśnie dobiegła końca. Otwarcie nastąpi wiosną przyszłego roku. Rocznie ma się tu odbywać co najmniej 18 imprez. Budowa kosztowała ponad 80 mln zł, połowę pokryto z unijnego dofinansowania.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

- Idea budowy centrum zrodziła się w 2006 roku, kiedy spółka Rupes zaczęła budowę biurowca przy Al. Racławickich. Wtedy pomyśleliśmy, by na naszej działce tuż obok wybudować budynek Urzędu Marszałkowskiego. Środki, które mogliśmy pozyskać w ramach funduszy unijnych pozwoliły nam również stworzyć Lubelskie Centrum Konferencyjne, które było i jest bardzo potrzebne – mówi Sławomir Sosnowski, marszałek województwa lubelskiego.

- Według danych Polskiej Organizacji Turystycznej w Polsce co roku odbywa się około 20 tys. spotkań biznesowych, z czego ponad połowę stanowią krajowe i międzynarodowe konferencje i kongresy. Ta liczba co roku wzrasta, a wpływy generowane przez ten rynek liczone są już w miliardach złotych – mówi Radosław Dudziński, dyrektor LCK. - Jestem przekonany, że dzięki tej inwestycji województwo lubelskie będzie mogło w pełni wykorzystać ten potencjał. Będziemy dokładać wszelkich starań, żeby zapewnić organizatorom konferencji najwyższy poziom usług. Zamierzamy wykorzystać wszystkie atuty centrum, żeby pokazać nową jakość wydarzeń biznesowych.

Budowa LCK zaczęła się w lutym 2012 roku, jednak po niespełna półtora roku ze względu na opóźnienia zerwano umowę z dotychczasowym wykonawcą. Na początku 2014 roku wybrano nowego – prace dokończyła firma Budimex.

W budynku nie brakuje nowoczesnych rozwiązań. Jednym z nich jest znajdująca się w holu głównym multimedialna fontanna, która umożliwia wyświetlanie napisów, czy logotypów. - W Polsce są chyba dwie takie fontanny. Warto też wspomnieć o jedynej w kraju, a nawet i w Europie szklanej fasadzie o konstrukcji cięgnowej, do powstania której użyto półtora tys. mkw. szkła – wylicza Artur Wasilewski z firmy Budimex.

Budynek ma dziewięć kondygnacji, w tym sześć naziemnych. Na ostatnim piętrze znajduje się restauracja, z której można podziwiać panoramę Lublina.

WIDEO

Czytaj więcej o: Lublin csk lublin LCK Lublin
Gość
Gość
histeryk
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 stycznia 2016 o 12:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miejsce na porządne zawody kulturystyczne w lbn :)
Rozwiń
Gość
Gość (3 stycznia 2016 o 18:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tradycyjne, lubelskie marudzenie. To brzydkie, to niepotrzebne, do za drogie .... a generalnie to po co to!?!?!?! Być MOŻE największy PROBLEM Lublina w 'niedorozwoju inwestycyjnym' tkwi właśnie w mentalności mieszkańców (jeśli oczywiście, komentarze są pisane przez grupę reprezentatywną !?!? - mieć nadzieję, że nie!)
Rozwiń
histeryk
histeryk (2 stycznia 2016 o 08:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przecież te obydwie inwestycje ''wydeptał'' Palikot zapomnieliście?Poczytajcie historię DW lub KL sprzed kilku lat.

Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2016 o 07:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może i najnowocześniejszy ale brzydki jak krowi tyłek. Porównać gmach Teatru w budowie ( zburzony ) do tego drapaka Made in PSL + POkraki na szmoncesy i imprezy kochających inaczej to jak porównanie Volvo ( Teatr ) do Syrenki ( LCK ). Ten fakt nie nasuwa refleksji POkrakom i Wieśniakom tylko dalej na GWno wołają papu.
Rozwiń
Renata
Renata (31 grudnia 2015 o 16:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a gdzie się podziała "eLka"? czy logotyp LCK nie powinien nawiązywać do identyfikacji województwa? brak spójności z marketingiem regionu powinien zostać szybko naprawiony!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24