wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Kierowcy aut parkują na pasach dla rowerów. Posypały się mandaty

Dodano: 17 września 2015, 12:10
Autor: Dominik Smaga

Ul. Kalinowszczyzna (fot. Dominik Smaga)
Ul. Kalinowszczyzna (fot. Dominik Smaga)

Kierowcy nagminnie stają na pasach ruchu dla jednośladów – alarmują rowerzyści. Choć amatorzy dwóch kółek mają wyznaczoną dla siebie część jezdni, to często zwyczajnie nie mogą z niej korzystać. Straż Miejska odpowiada: wiemy o tym, sięgamy po mandaty.

Wydzielone z jezdni pasy ruchu dla rowerów mają łącznie ok. 30 kilometrów długości. Po raz pierwszy takie rozwiązanie zastosowano na gruntownie odnawianej ul. Krochmalnej. Później przyszedł czas na inne ulice, m.in. Nowy Świat, Wileńską, czy Zamojską.

Takie rozwiązanie ułatwia kierowcom omijanie rowerzystów, cyklistom pozwala mieć „własny” kawałek asfaltu wolny od pieszych, a jednocześnie odbiera jadącym rowerami powód do niezgodnej z przepisami jazdy chodnikiem i lawirowania między pieszymi.

Ale wszystko to działa tak długo, jak długo oznakowanie jest respektowane. A bardzo często nie jest. – Obecność samochodów na ścieżkach lub pasach rowerowych w Lublinie zaczyna przybierać rozmiary plagi – skarży się pan Władysław, który przesłał też do redakcji kilka zdjęć dokumentujących ten problem.

Wczoraj sami przyglądaliśmy się temu, co dzieje się na pasach rowerowych. I rzeczywiście, niektóre służą kierowcom jako parkingi.

Szczególnie dobrze widać to na ul. Kalinowszczyzna, gdzie samochody na pasach rowerowych zauważyliśmy m.in. w pobliżu serwisu lodówek oraz Domu Pomocy Społecznej (na zdjęciu). Przez tych kierowców rowerzyści byli zmuszeni do jazdy pasem ruchu dla samochodów. Osobnym problemem są samochody zaparkowane nie na samym pasie rowerowym, ale tak blisko niego, że cyklista może wpaść na lusterko albo hak holowniczy.

Straż Miejska potwierdza, że jest z tym problem. – W tym sezonie rowerowym wpłynęło do nas kilkadziesiąt sygnałów dotyczących obecności samochodów na pasach rowerowych i ścieżkach – przyznaje Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej. – Były to m.in. informacje z ul. Zbożowej i Krochmalnej. Nawet bez zgłoszenia często stwierdzamy na ul. Krochmalnej stojące na pasach rowerowych samochody ciężarowe.

Na niektórych ulicach sytuacja powtarza się częściej. Najwięcej zgłoszeń jest z ul. Kalinowszczyzna i Wileńskiej. – Kilka dni temu na Kalinowszczyźnie zostawiliśmy za wycieraczkami trzy wezwania – mówi Gogola.

300 zł

taki mandat może dostać kierowca parkujący na drogach dla rowerów

30 km

mają wydzielone z jezdni pasy ruchu dla rowerów w Lublinie

Czytaj więcej o: Lublin drogi straż miejska
:)
Gość
Gość
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

:)
:) (18 września 2015 o 15:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"W ogóle nie rozumiem tego problemu. (...)"

W tym "sęk". 

Wiele wprowazonych rozwiązań, jak - na przykład -  pasy rowerowe na ul. Kalinowszczyzna, nie budzą - delikatnie mówiąc - powszechnej aprobaty.

Ale, jeśli one już tam się znalazly, to  należałoby przestrzegać obowiązujących dla tej sytuacji przepisów i zasad.   Przez szacunek dla prawa i dla siebie nawzajem.

Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2015 o 10:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Kilka dni temu na Kalinowszczyźnie zostawiliśmy za wycieraczkami trzy wezwania – mówi Gogola." No to sukces na miarę światową! A wystarczy przejść np. 200 metrowym odcinkiem ul. Dunikowskiego pomiędzy ul. Kruczkowskiego a Mickiewicza by w ciągu pół godziny włożyć za wycieraczki 10 mandatów.
Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2015 o 09:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W ogóle nie rozumiem tego problemu. Jeżdżę na rowerze kilkadziesiąt lat i nigdy nie potrzebowałem i nie będę potrzebował do tego jakiejś wydzielonej ścieżki. Po prostu zachowuję ostrożność i nie pcham się pod jadące samochody, te zaparkowane na poboczu grzecznie omijam. Na chodniku pieszy jest dla mnie panem i władcą, więc nie pcham się na chama tylko zdejmuję dupsko z siodełka, kiedy nie mogę bezpiecznie się wyminąć... ot i cała filozofia. Śmiać mi się chce, jak czytam te wyimaginowane problemiki dwukółkowców. Przecież rowery to nie są transatlantyki i zawsze jest miejsce, żeby sobie pojeździć, bo to naprawdę czadowe! Pozdro!
Rozwiń
zx
zx (18 września 2015 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kierowcy MPK na Turystycznej powinni w ciągu dnia dostawać po kilkanaście mandatów za w/w wykroczenie. Albo zabrać im prawo jazdy, niech się nie męczą a innym nie przeszkadzają. Wolna zatoka, a oni pod górkę przed przejściem dla pieszych parkują sobie w najlepsze.

Przed zatoczka jest znak drogowy z napisem poczytaj dobrze co tam pisze pedalarzu i przestan piszczec ze to wykroczenie.Trzymaj sie dobrze kierownicy cudowne dziecko dwoch pedalow.

Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2015 o 07:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kierowcy MPK na Turystycznej powinni w ciągu dnia dostawać po kilkanaście mandatów za w/w wykroczenie. Albo zabrać im prawo jazdy, niech się nie męczą a innym nie przeszkadzają. Wolna zatoka, a oni pod górkę przed przejściem dla pieszych parkują sobie w najlepsze. Dokładnie!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!