niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Likwidują gimnazja. Reforma edukacji staje się faktem

Dodano: 9 grudnia 2016, 21:09
Autor: ask

Zakończyły się spotkania miejskich urzędników z dyrektorami szkół i przedstawicielami rad rodziców oraz rad pedagogicznych. Wiadomo już, jak od września przyszłego roku wyglądać będzie lubelska mapa edukacji.

Zmiany wymusiła reforma systemu oświaty, która ma wejść w życie już w przyszłym roku. W jej ramach stopniowo wygaszone zostaną gimnazja, a uczniowie uczyć będą się w ośmioletnich szkołach podstawowych i czteroletnich liceach. O ile sytuacja ogólniaków zmieni się dopiero za dwa lata to o tym, co stanie się z gimnazjami organy prowadzące szkół musiały zdecydować już teraz.

* Wiadomo już, że w Gimnazjum nr 18 w Lublinie (al. Jana Długosza 8) powstanie szkoła podstawowa z oddziałami gimnazjalnymi. Urzędnicy chcieliby żeby naukę w nowej „osiemnastce” podjęli we wrześniu nie tylko uczniowie klas pierwszych jej nowego obwodu, ale także część uczniów dzisiejszych klas III i VI Szkoły Podstawowej nr 6 (ul. Czwartaków 11) i SP nr 21 (ul. Zuchów 1).

O ile osób chodzi i o jakie klasy na razie nie wiadomo, bo lubelski wydział oświaty nie chce narzucać rodzicom żadnych gotowych rozstrzygnięć, chociaż pozwalają mu na to przepisy prawa.

– Tak ważnych decyzji nie można podejmować poza rodzicami. Ustawa daje nam wprawdzie takie narzędzie, ale nie chcemy z niego korzystać – podkreślał niemal na wszystkich spotkaniach związanych z reformą Mirosław Jarosiński, zastępca dyrektora wydziału oświaty i wychowania w Lublinie. – Dlatego zwracamy się do rodziców o pomoc, żeby przy przeprowadzaniu reformy straty zarówno dla uczniów, rodziców, jak i nauczycieli były minimalne.

Dlatego dyrektor gimnazjum spotka się z rodzicami uczniów znajdujących się w sąsiedztwie podstawówek i zaprezentuje swoją ofertę. Urzędnicy mają nadzieję, że część rodziców zdecyduje się na podjęcie decyzji o przeniesieniu swoich dzieci do nowoutworzonej szkoły.

Ale to nie koniec zmian w oświacie w centrum miasta.

* W Szkole Podstawowej nr 24 (ul. Niecała) powstać mają trzy oddziały przedszkolne dla sześciolatków. Ponieważ w tej dzielnicy nie potrzeba więcej podstawówek Gimnazjum nr 9 (ul. Lipowa 25) zostanie najprawdopodobniej wygaszone. Decyzja o dalszym losie tej placówki zapadnie po konsultacjach z nauczycielami tej placówki najprawdopodobniej dopiero w przyszłym roku.

Co może stać się ze szkołą? Już we wrześniu tego roku placówka może zostać włączona do SP 7. Inne rozwiązanie to włączenie od stycznia 2018 roku do V lub III LO, albo od 2019 r., kiedy do ogólniaków pójdzie zdublowany rocznik, szkoła może też wystartować jako samodzielne liceum.

* Wygaszone zostanie także Gimnazjum nr 2 (ul. Lwowska). To niewielka szkoła, w której funkcjonuje dziś tylko sześć oddziałów. Od 1 września do budynku przenieść ma się Zespół Szkół Odzieżowo-Włókienniczych z ulicy Spokojnej. To zmiana na stałe, bo budynek przy Spokojnej wymaga pilnego remontu, który pochłonąłby ok. 10 mln zł. Tymczasem szkoła przy Lwowskiej znajduje się w bardzo dobrym stanie technicznym.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(157) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 grudnia 2016 o 09:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że bardzo dobre warunki dla funkcjonowania podstawówki nie zostały dostrzeżone na Lwowskiej. Dawna Szkoła Podstawowa nr 37 obecnie G2 to idealne miejsce do nauki w zreformowanej szkole. Budynek po pełnej termomodernizacji, pracownie przedmiotowe, parking, dobra lokalizacja, tereny zielone, miejsce na plac zabaw i najwiekszy atut ORLIK. Tego DZIECI nie dostaną!!! Przeniosą tu "odzieżówkę", gdzie większość uczniów to dziewczęta. Nie sądzę, że boiska, w tym piłkarskie będą należycie wykorzystane. Tyle się mówi i pisze o kształtowaniu nawyków i postaw prozdrowotnych wśród dzieci, a tu taka decyzja. Nie rozumiem. Żadna z okolicznych postawówek nie ma takich warunków. Szkoła średnia w osiedlu mieszkaniowym nie jest dobrym rozwiązaniem. Ponadto przenoszenie edukacji zawodowej do takiego budynku wiąże sie z wieloma kosztownymi zmianami wynikajacymi z dostosowania pracowni zawodowych. KALINOWSZCZYZNA przez lata nie byla rozpieszczana, szczególnie, kiedy likwidowano duże zakłady pracy. Teraz DZIECIAKOM zabierają warunki do nauki. A gdzie wyrównywanie szans? Patrzę na zmiany z nadzieją, ale czytając ten artykuł powiewa beznadzieją. Mam nadzieję, że rozsądek weźmie górę nad ??? i decyzja zostanie zmieniona.
Rozwiń
Gość
Gość (18 grudnia 2016 o 09:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że bardzo dobre warunki dla funkcjonowania podstawówki nie zostały dostrzeżone na Lwowskiej. Dawna Szkoła Podstawowa nr 37 obecnie G2 to idealne miejsce do nauki w zreformowanej szkole. Budynek po pełnej termomodernizacji, pracownie przedmiotowe, parking, dobra lokalizacja, tereny zielone, miejsce na plac zabaw i najwiekszy atut ORLIK. Tego DZIECI nie dostaną!!! Przeniosą tu "odzieżówkę", gdzie większość uczniów to dziewczęta. Nie sądzę, że boiska, w tym piłkarskie będą należycie wykorzystane. Tyle się mówi i pisze o kształtowaniu nawyków i postaw prozdrowotnych wśród dzieci, a tu taka decyzja. Nie rozumiem. Żadna z okolicznych postawówek nie ma takich warunków. Szkoła średnia w osiedlu mieszkaniowym nie jest dobrym rozwiązaniem. Ponadto przenoszenie edukacji zawodowej do takiego budynku wiąże sie z wieloma kosztownymi zmianami wynikajacymi z dostosowania pracowni zawodowych. KALINOWSZCZYZNA przez lata nie byla rozpieszczana, szczególnie, kiedy likwidowano duże zakłady pracy. Teraz DZIECIAKOM zabierają warunki do nauki. A gdzie wyrównywanie szans? Patrzę na zmiany z nadzieją, ale czytając ten artykuł powiewa beznadzieją. Wierzę, że rozsądek weźmie górę nad ??? i decyzja zostanie zmieniona.
Rozwiń
Gość
Gość (12 grudnia 2016 o 00:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i dobrze że nie będzie tzw. gimnazjów
Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2016 o 23:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj ludzie, ludzie nie macie zielonego pojęcia o pracy w szkole. Obrażacie, zwalniacie z pracy, poniżacie. Większość nauczycieli to naprawdę ciężko pracujący ludzie, więc dobrze że wraca system 8+4 i technika pięcioletnie, bo zniszczenie tego systemu 15 lat temu i wprowadzenie niewydolnych wychowawczo i edukacyjnie gimnazjów było błędem. Naprawdę to ciężki kawałek chleba, wyczerpujący psychicznie i fizycznie (tak, tak). Niedowiarków zapraszam na wycieczkę do szkoły.
Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2016 o 23:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w śródmieściu poza SP 18 nie ma miejsca na kolejne podstawówki - nie ma !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (157)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!