poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Mieszkańcy alarmują, a śmiecie leżą i leżą

Dodano: 25 marca 2015, 08:45
Autor: Dominik Smaga

Od wielu miesięcy miasto nie może uporać się z dzikim wysypiskiem przy Dulęby. Interwencje mieszkańców nic nie dają. Urzędnicy tłumaczą, że... nie znaleźli zgodnego z prawem sposobu na to, by wywieźć śmieci z prywatnego terenu.

- O uprzątnięcie terenu w pobliżu ul. Dulęby prosiliśmy już w ubiegłym roku. Wygląda to makabrycznie - skarży się Antoni Hofmann, przewodniczący Rady Osiedla "Bronowice III-Maki”. - Wystąpiliśmy w tej sprawie do Urzędu Miasta, który przekazał interwencję do Straży Miejskiej, a ta poinformowała nas, że to teren prywatny Sterty śmieci dalej tu leżą, są i butelki i jakieś pudła, nawet elementy telewizora.

Straż Miejska twierdzi, że co mogła, to zrobiła. - Właścicielka terenu jest po dziewięćdziesiątce i mieszka poza Lublinem. Wyczerpaliśmy możliwości kontaktu z tą osobą - zapewnia Ryszarda Bańka ze Straży Miejskiej. - Wystąpiliśmy do miasta o zajęcie się tą sprawą.

- Na tę chwilę nie ma prawnych możliwości, aby miasto weszło na posesję i posprzątało. Nazywa się to "wykonanie zastępcze”. Były takie przymiarki, ale radcowie prawni mieli zastrzeżenia do projektu prezydenckiego zarządzenia regulującego takie przypadki i dlatego nie zostało ono podpisane - twierdzi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. - Możemy tylko wszcząć postępowanie administracyjne, które skutkowałoby zobowiązaniem właściciela terenu do uprzątnięcia działki. A przymuszeniem byłaby grzywna.

Zdaniem Ratusza wykonanie zastępcze w ogóle nie wchodzi w grę. - Nie ma w budżecie odpowiedniej pozycji - mówi Krzyżanowska. - Takiej pozycji nie można wprowadzić bez uregulowania tych przypadków zarządzeniem, którego w świetle obowiązujących przepisów nie możemy przyjąć.

To, co w Lublinie jest niemożliwe, wykonalne jest np. w Gdyni, której samorząd ponad miesiąc temu rozstrzygnął przetarg na usuwanie dzikich wysypisk, a umowa obejmuje również "usuwanie odpadów nielegalnie magazynowanych lub składowanych na terenach innych niż gminne, w ramach wykonania zastępczego przez gminę”.

Z kolei mieszkanka Wieniawy poskarżyła nam się na bałagan przy ul. Snopkowskiej. - Kiedy zgłaszałam problem? Trzy miesiące temu, jak nie dawniej. I nic - mówi pani Monika, która ma dość oglądania śmietniska. - I z jednej, i z drugiej strony tunelu.

- Snopkowska zostanie posprzątana do końca tygodnia, podobnie jak ul. Niecała - zapewnia Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. - We wtorek sprzątane były dzikie wysypiska przy al. Warszawskiej, Siennej, Białkowskiej Górze, a w przyszłym tygodniu będą te przy ul. Dłotlice oraz Pliszczyńskiej i Lipskiej.
Czytaj więcej o: Lublin śmieci
monika
zorro7007
jjj
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

monika
monika (25 marca 2015 o 15:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Normalne państwo, to takie, które nazywa się demokratyczne i takie jest. Nie można z obywateli robić wariatów, którzy nie potrafią sami zawrzeć umowy o wywóz śmieci tylko robi się to za nich. Równie dobrze można by zabronić obywatelom zakupów mieszkań, zamawiania innych usług, bo również nie dadzą sobie tak świetnie rady, jak zrobi to za nich państwo. Brud w Lublinie jest niesamowity i nie ma znaczenia, czy dlatego, że mieszkają w nim brudasy, czy nie. O porządek ma dbać miasto i ma do tego i środki przymusu i powinno mieć środki finansowe, skoro pobiera opłaty, podatki lokalne. W mieście nie ma natomiast nawet koszy na śmieci. Trawniki są powrastane w popękane i ruchome chodniki. Działki przylegające do chodników są często zaśmiecone, ale nikt nic nie umie wyegzekwować. Za to nie ma dylematu czy wyciąć drzewa, czy rozwijać miasto poprzez postawienie dwóch bloków przy skrzyżowaniu dwóch kilkupasmowych ulic.

Rozwiń
zorro7007
zorro7007 (25 marca 2015 o 14:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Już dwa razy pisałam skargę dotyczącą śmieci na ul. Legionowej do ZDM, na adres drogi@zdm.lublin.eu. Urzędnicy chyba nie potrafią odbierać maili, bo nie mogę doczekać się odpowiedzi. Mam prośbę do dziennikarzy aby zajęli się tą kwestią. Żyjemy w XXI wieku, chyba ta forma korespondencji powinna być na porządku dziennym.

Rozwiń
jjj
jjj (25 marca 2015 o 14:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na snopkowskiej sytuacja z zalegającymi śmieciami powtarza się co roku.nikt nie sprząta terenu po przeciwnej stronie przedszkola aż do końca tunelu.czyj to jest teren?gdzie są i co robią służby miejskie odpowiedzialne za ten stan rzeczy?co robi straż miejska?Pytam się...
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (25 marca 2015 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Lublin jest bardzo brudnym i zapuszczonym miastem. Z cała pewnością najbrudniejszym miastem wojewódzkim po prawej stronie Wisły. Wstyd!

Ty chyba nie masz zielonego pojęcia co się dzieje w innych miastach. Jeśli chodzi o czystość to Lublin jest w czołówce. PRzejedź się chłopie do Krakowa raz czy dwa razy to zobaczysz o czym mówię.

Rozwiń
Gość
Gość (25 marca 2015 o 11:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

gdyby mieszkańcy nie byli brudasami to nikogo nie trzeba by było alarmować!!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!