czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Lublin: Oszustwo w komisie. Klienci stracili 465 tys. zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 lipca 2011, 10:50
Autor: er

 (Archiwum)
(Archiwum)

Za sprzedane samochody nie oddawał pieniędzy, nie zwracał zaliczek osobom, które chciały auta kupić. Tak przez kilka miesięcy działał właściciel komisu samochodowego przy ul. Warszawskiej w Lublinie. Prokuratura oskarżyła go o wyłudzenie 465 tys. zł.

Akt oskarżenia w tej sprawie wpłynął do Sądu Okręgowego w Lublinie. Adam S. przyznał się do oszustwa, tłumaczył się, że wpadł w kłopoty finansowe, musiał więc sprzedawać auta po niższych cenach a pieniędzy nie oddawał właścicielom.

Pokrzywdzonych w tej sprawie jest ponad 40 osób – mówi Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.

W 2010 roku wstawili swe samochody do komisu prowadzonego przez Adama S. Auta zostały sprzedane za kwoty od kilku do kilkunastu tys. zł. Właściciel komisu pieniędzy za auta nie zwracał. Rekordzista za swojego peugeota nie otrzymał 30 tys. zł.

Kilka osób straciło zaliczki, które wpłacili mężczyźnie na kupienie samochodu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Jan
ka
mosquito
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jan
Jan (10 lipca 2011 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mosquito' timestamp='1310225619' post='499623']
nic mu nie będzie bo stanowi elektorat
[/quote]
Musi byc z PO,teraz ma ochronke.
Rozwiń
ka
ka (10 lipca 2011 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sądy są teraz łaskawe dla złodzieji
Rozwiń
mosquito
mosquito (9 lipca 2011 o 17:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nic mu nie będzie bo stanowi elektorat
Rozwiń
Coolek
Coolek (9 lipca 2011 o 16:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A skąd wiecie co to za problemy finansowe ? Może mafia go dręczyła i musiał to robić żeby chronić życie swoje i swojej rodziny ? Takie rzeczy w Polsce się zdarzają, jako przykład macie film "dług" (oparty na faktach). Koleś od razu się przyznał, jakby był zwykłym oszustem to raczej by się tak łatwo nie przyznawał ? Tym bardziej, że w Polsce "można" kłamać w swojej obronie, bez konsekwencji prawnych, a on się przyznał od razu.
Rozwiń
Gość
Gość (9 lipca 2011 o 15:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ulica , a może aleja, a który nr podajcie jak kto wie!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!