sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Ratusz nie odpuści płatnej strefy parkowania (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 kwietnia 2011, 18:24
Autor: Dominik Smaga

W strefie płatnego parkowania za pierwszą godzinę postoju trzeba by płacić 2 zł, za drugą 2,40 zł, z
W strefie płatnego parkowania za pierwszą godzinę postoju trzeba by płacić 2 zł, za drugą 2,40 zł, z

W maju wrócimy do sprawy utworzenia strefy płatnego parkowania – zapowiada zastępca prezydenta Lublina. Mimo że radni nawet nie chcieli obradować na ten temat.

WIDEO

– W maju ponownie skierujemy projekt na sesję Rady Miasta – zapowiada tymczasem Stanisław Kalinowski, zastępca prezydenta miasta.

– To nie jest wcale wyciąganie pieniędzy. Chcemy zachęcić mieszkańców, którzy jadą do centrum, by rezygnowali z używania prywatnych samochodów i korzystali z miejskiej komunikacji. Ruch w centrum zmaleje, a komunikacja będzie bardziej punktualna.

Przeciwników strefy to nie przekonuje. – Na następnej sesji moje stanowisko będzie takie samo – stwierdza Tułajew.

– Jak można mówić, że nie jest to wyciąganie pieniędzy, skoro po wyznaczeniu strefy liczba płatnych miejsc wzrośnie trzykrotnie, cena biletu spadnie, a wpływy do miejskiej kasy mają wzrosnąć dziewięciokrotnie?


Tu problemem jest niska ściągalność opłat. W ubiegłym roku na biletach parkingowych miasto zarobiło jedynie 470 tys. zł. A to oznacza, że każde z miejsc parkingowych zarabia w ciągu dnia roboczego nieco więcej niż godzinę. Czyli teoretycznie przez pozostałych dziewięć godzin każde z tych miejsc stoi puste. A gołym okiem widać, że tak nie jest. – Spróbuję doszczelnić ten system – zapowiada Kalinowski, informując, że rozwiązaniem może być m.in. przesunięcie do kontroli biletów urzędników z innych wydziałów Ratusza.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Beduin
kolec
observer
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Beduin
Beduin (26 kwietnia 2011 o 17:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='observer' timestamp='1303818439' post='469498']
Masz parkować na swoim terenie - np. na podwórku. Ulice osiedlowe - drogi wewnętrzne na Kalinie, Czechowie są w zarządzie dzielnic, więc ich mieszkańcy mają jak najbardziej prawo tam parkować (zgodnie z przepisami - jak wiadomo - nawet tam służby porządkowe mają prawo interweniować w myśl niedawnych zmian w prawie). Nikt z tamtejszych mieszkańców nie parkuje wzdłuż Andersa, Smorawińskiego, Kompozytorów Polskich, Szeligowskiego czy Chodźki - każda wspólnota mieszkaniowa, firma czy instytucja zapewnia parking we własnym zakresie. Ulica Chopina, Krakowskie Przedmieście i inne nie są drogami wewnętrznymi dzielnicy Śródmieście. Zatem, ad rem cytowanej "wypowiedzi":

1. Śródmieście jest jedno, a "Czechowów, Czubów" itd. wiele. Tam, gdzie popyt dramatycznie przewyższa podaż, naturalne jest, że miejsce parkingowe staje się luksusem. A za luksus się płaci. Ponadto mieszkanie w centrum to przywilej - prestiżowa dzielnica miasta, skąd wszędzie jest najbliżej. Posiadanie samochodu to z kolei nie prawo, ale przywilej. Tak jak płaci się za paliwo, ubezpieczenie, tak też trzeba płacić za zajmowanie powierzchni - ok 14-16 metrów kwadratowych publicznej śródmiejskiej przestrzeni. Tak więc odnośnie obaw o łamanie Konstytucji - Konstytucja zapewnia wolność w wyborze miejsca zamieszkania na terenie RP. Nikt nie zmusza do mieszkania w centrum.
2. Parkingi to nie wszystko - żeby płynnie do nich dojechać i z nich wyjechać, drogi muszą mieć odpowiednią przepustowość. Jeśli nie mają - wszystko stoi. Dlatego budowanie wielkich parkingów na małej powierzchni, do której prowadzą wąskie ulice to recepta na jeden wielki korek.
2. Wszyscy wobec prawa pozostaną równi - wszyscy będą płacić za parkowanie. To raczej, wedle projektu, dyskryminowani będą ludzie spoza strefy, bo nie będą im przysługiwały żadne ulgi w opłatach za parkowanie...

Więc wiesz Pan, przykładowo w Warszawie - tam, gdzie prawo jest stanowione, tam gdzie uchwalono obowiązującą Konstytucję RP, wszyscy milcząco, bez dyskusji przyjmują do wiadomości, że strefa parkowania jest i płaci się za postój w centrum, choć ulice mają tam szerokie i miejsca do parkowania w bród, dlaczego Lublin ma być dzikim wschodem i wolną amerykanką pod tym względem?

Jak widzisz drogi Panie, miasto "kokosów" nie zarobi na strefie, chodzi o zrobienie porządku z samochodami. Nie może być tak, że pracownik podjeżdża pod biuro w Śródmieściu o 7 i stoi tam do 16. Firma/instytucja może mu oczywiście przydzielić miejsce na własnym prywatnym terenie, ale jestem przeciw, /a/ zastawianiu chodników, trawników i okolic przejść dla pieszych /b/ zajmowaniu cennego publicznego miejsca przez cały dzień pracy, podczas gdy ludzie mający sprawę do załatwienia w Śródmieściu mogliby to miejsce wykorzystać choćby w liczbie ośmiu aut w ciągu 8-godzinnego dnia pracy.

Poza tym, jako mieszkańcowi Śródmieścia, powinno raczej zależeć na strefie, gdyż wyrzuci ona spod Twojego domu parkujących byle jak i byle gdzie przez cały dzień kierowców. Chyba, że ktoś woli morze blachy pod oknem i przeciskanie się między pojazdami.
[/quote]
Obaj macie wiele racji w tym co piszecie ale to nie zwalnia z obowiązku logicznego myślenia decydentów w kwestii zasadniczej dlatego czy ktokolwiek zadał sobie pytanie dlaczego i skąd biorą się te korki czy braki miejsc parkingowych ? otóż nie i nie wiem dlaczego może to zbyt trudne albo braki w edukacji nie sprzyjają temu by zacząć myśleć jednak można i trzeba a jeśli samemu nie ma się pomysłu jak najlepiej korzystać z rozwiązań to podpatrzyć innych mądrzejszych bo rozwiązania są tyle że nasi urzędnicy wierzą święcie że są najmądrzejsi i mamy taki właśnie bigos !- wynikły z błędów myślowych czy braku organizacji no i w grę wchodzą jeszcze jakieś niespełnione ambicje i chęć dowartościowania się - ale do rzeczy , wyprowadźmy ze śródmieścia wszelkiego rodzaju firmy oraz instytucje na obrzeża lub w miejsca gdzie można będzie wybudować stosowne parkingi gdzie szerokie drogi dają możliwość dojazdów czy wyjazdów zmieńmy śródmieście Lublina np. w deptak a idealnym przykładem na urzędniczą głupotę pewnego pana jest budowanie urzędu na ul. Żwirki i Wigury a przecież nawet laik widzi że tam nie ma miejsca na taką budowlę ! ale ciekawostką jest to że miasto wyprzedaje tereny gdzie można by takie czy inne instytucje stawiać i choć to bardzo głęboki temat ale nie znaczy że urzędnicy nie powinni odpowiadać i za swoje błędne decyzje a tak przecież nie jest stąd jest taka swawola. A pozytywny przykład -proszę , starsi lublinianie pamiętają co działo się na ul Nadstawnej pod PZU przy szacowaniu szkód -dantejskie sceny w którymś momencie dyrektor tej firmy wyprowadził ten dział na ul . Turystyczną i zobaczcie skończyły się dantejskie sceny szczególnie dla interesantów PZU !-można no można i takie pozytywne przykłady zmian należy obserwować i brać z nich przykład bo warto .
Rozwiń
kolec
kolec (26 kwietnia 2011 o 17:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja też uważam, że mieszkańcy śródmieścia nie powinni płacić, w moim zakresie jest sprzątanie chodnika pod kamiennicą i odśnieżanie więc dlaczego mam jeszcze płacić tu za postój pod swoim domem. W ŻYCIU!!!!!!!!!!
Rozwiń
observer
observer (26 kwietnia 2011 o 13:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Lublinianin' timestamp='1303813539' post='469480']
Mieszkam w centrum gdzie mam parkować? Jak mi wprowadzą opłatę za parkowanie pod własnym domem to co mam robić? PŁACIĆ? Wymyślili że będę wykupywał winietkę za 100 zł?? A dlaczego mieszkańcy Czechowa, LSM nie muszą kupować ?PANIE PREZYDENCIE JEST TO NIEKONSTYTUCYJNE aby jednych obywateli inaczej traktować a innych inaczej! POCZYTAJ BARANIE KONSTYTUCJĘ!
Rozdział II
WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA

ZASADY OGÓLNE
Art. 32.

1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

NAUCZMY SIĘ RODACY KORZYSTAĆ Z PRAW ZAPISANYCH W KONSTYTUCJI, to przestaną nas ruch..ć na każdym kroku.
[/quote]

Masz parkować na swoim terenie - np. na podwórku. Ulice osiedlowe - drogi wewnętrzne na Kalinie, Czechowie są w zarządzie dzielnic, więc ich mieszkańcy mają jak najbardziej prawo tam parkować (zgodnie z przepisami - jak wiadomo - nawet tam służby porządkowe mają prawo interweniować w myśl niedawnych zmian w prawie). Nikt z tamtejszych mieszkańców nie parkuje wzdłuż Andersa, Smorawińskiego, Kompozytorów Polskich, Szeligowskiego czy Chodźki - każda wspólnota mieszkaniowa, firma czy instytucja zapewnia parking we własnym zakresie. Ulica Chopina, Krakowskie Przedmieście i inne nie są drogami wewnętrznymi dzielnicy Śródmieście. Zatem, ad rem cytowanej "wypowiedzi":

1. Śródmieście jest jedno, a "Czechowów, Czubów" itd. wiele. Tam, gdzie popyt dramatycznie przewyższa podaż, naturalne jest, że miejsce parkingowe staje się luksusem. A za luksus się płaci. Ponadto mieszkanie w centrum to przywilej - prestiżowa dzielnica miasta, skąd wszędzie jest najbliżej. Posiadanie samochodu to z kolei nie prawo, ale przywilej. Tak jak płaci się za paliwo, ubezpieczenie, tak też trzeba płacić za zajmowanie powierzchni - ok 14-16 metrów kwadratowych publicznej śródmiejskiej przestrzeni. Tak więc odnośnie obaw o łamanie Konstytucji - Konstytucja zapewnia wolność w wyborze miejsca zamieszkania na terenie RP. Nikt nie zmusza do mieszkania w centrum.
2. Parkingi to nie wszystko - żeby płynnie do nich dojechać i z nich wyjechać, drogi muszą mieć odpowiednią przepustowość. Jeśli nie mają - wszystko stoi. Dlatego budowanie wielkich parkingów na małej powierzchni, do której prowadzą wąskie ulice to recepta na jeden wielki korek.
2. Wszyscy wobec prawa pozostaną równi - wszyscy będą płacić za parkowanie. To raczej, wedle projektu, dyskryminowani będą ludzie spoza strefy, bo nie będą im przysługiwały żadne ulgi w opłatach za parkowanie...

Więc wiesz Pan, przykładowo w Warszawie - tam, gdzie prawo jest stanowione, tam gdzie uchwalono obowiązującą Konstytucję RP, wszyscy milcząco, bez dyskusji przyjmują do wiadomości, że strefa parkowania jest i płaci się za postój w centrum, choć ulice mają tam szerokie i miejsca do parkowania w bród, dlaczego Lublin ma być dzikim wschodem i wolną amerykanką pod tym względem?

Jak widzisz drogi Panie, miasto "kokosów" nie zarobi na strefie, chodzi o zrobienie porządku z samochodami. Nie może być tak, że pracownik podjeżdża pod biuro w Śródmieściu o 7 i stoi tam do 16. Firma/instytucja może mu oczywiście przydzielić miejsce na własnym prywatnym terenie, ale jestem przeciw, /a/ zastawianiu chodników, trawników i okolic przejść dla pieszych /b/ zajmowaniu cennego publicznego miejsca przez cały dzień pracy, podczas gdy ludzie mający sprawę do załatwienia w Śródmieściu mogliby to miejsce wykorzystać choćby w liczbie ośmiu aut w ciągu 8-godzinnego dnia pracy.

Poza tym, jako mieszkańcowi Śródmieścia, powinno raczej zależeć na strefie, gdyż wyrzuci ona spod Twojego domu parkujących byle jak i byle gdzie przez cały dzień kierowców. Chyba, że ktoś woli morze blachy pod oknem i przeciskanie się między pojazdami.
Rozwiń
Ania
Ania (26 kwietnia 2011 o 12:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co z mieszkańcami Śródmieścia? Chyba najpierw trzebaby zadbać o parkingi dla nich zanim wprowadzi się strefę płatnego parkowania.
Rozwiń
Lublinianin
Lublinianin (26 kwietnia 2011 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mieszkam w centrum gdzie mam parkować? Jak mi wprowadzą opłatę za parkowanie pod własnym domem to co mam robić? PŁACIĆ? Wymyślili że będę wykupywał winietkę za 100 zł?? A dlaczego mieszkańcy Czechowa, LSM nie muszą kupować ?PANIE PREZYDENCIE JEST TO NIEKONSTYTUCYJNE aby jednych obywateli inaczej traktować a innych inaczej! POCZYTAJ BARANIE KONSTYTUCJĘ!
Rozdział II
WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA

ZASADY OGÓLNE
Art. 32.

1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

NAUCZMY SIĘ RODACY KORZYSTAĆ Z PRAW ZAPISANYCH W KONSTYTUCJI, to przestaną nas ruch..ć na każdym kroku.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!