piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Jest groźnie czy nie jest? Ratusz odpiera zarzuty wojewody ws. strefy parkowania

Dodano: 10 września 2016, 09:52
Autor: Dominik Smaga

Ul. Zielona. Mimo zakazu kierowcy parkują samochody i dochodzi do niebezpiecznych sytuacji
Ul. Zielona. Mimo zakazu kierowcy parkują samochody i dochodzi do niebezpiecznych sytuacji

Ratusz odpiera zarzuty wojewody, który uznał, że zagrożeniem dla życia, zdrowia i mienia jest wprowadzona przez miasto organizacja ruchu na czterech ulicach w centrum. Mimo oficjalnego pisma, samorząd nie chce zmienić oznakowania, poza jednym przypadkiem

O zastrzeżeniach Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego do Strefy Płatnego Parkowania obszernie pisaliśmy wczoraj. Wtedy obszerna nie była jeszcze odpowiedź Ratusza, który tłumaczył, że pisma nie dostał. Po jego lekturze urzędnicy mają już więcej do powiedzenia. I zapewniają, że wszystko jest w porządku. – Nie możemy się zgodzić z pierwszymi spostrzeżeniami kontroli – stwierdza Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

Jedyna zmiana, którą zapowiada Ratusz ma dotyczyć ul. Ofiar Katynia i „kopert” dla niepełnosprawnych. – Odsuniemy je dalej – deklaruje Kieliszek, ale nie zgadza się z zarzutem, że w ocenie wojewody koperty są za blisko ul. Lipowej i wyjeżdżający z nich mogą zajechać drogę innym. – Byłoby tak, gdyby pas do jazdy na wprost był połączony w jeden z prawoskrętem do parkingu podziemnego.

Na zmiany nie zanosi się na trzech pozostałych ulicach wskazanych w piśmie do Ratusza. Jedna z nich to ul. Czechowska, w której przypadku kontrolerzy wojewody uznali, że auto parkujące na mocno pochyłej drodze może się cofnąć wprost na inny samochód, jeśli parkujący za słabo wciśnie pedał gazu wjeżdżając na 15-centymetrowy krawężnik. Urząd Miasta komentuje, że przepisy pozwalają na jeszcze wyższe, bo 16-centymetrowe krawężniki.

Na jednokierunkowej ul. Zielonej, w ocenie Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego problemy wynikają z dopuszczenia jazdy rowerem w kierunku przeciwnym niż auta. Dlaczego? Na jezdni, mimo zakazu, parkują samochody, a „zagrożenie stwarzają rowerzyści zmuszeni jechać poza wyznaczonym pasem ruchu”. – Naszym zdaniem jest dokładnie odwrotnie – komentuje Kieliszek. – To pojazdy parkujące poza wyznaczonymi miejscami stwarzają zagrożenie, a nie rowerzyści. To nie organizacja ruchu stwarza niebezpieczeństwo, ale kierowcy niestosujący się do przepisów obowiązujących w strefie zamieszkania.

Ratusz nie przewiduje też zmian na ul. Jasnej, gdzie zdaniem wojewody korzystający z kontraruchu rowerzysta „zmuszony jest ominąć postój taxi”. Miasto odpowiada, że wcale nie jest tu za wąsko, a znaki dają pierwszeństwo samochodom.

Oficjalna odpowiedź władz miasta dla wojewody dopiero powstaje. Nie wiadomo, czy zakończy sprawę, bo zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym wojewoda może „nakazać zmianę organizacji ruchu ze względu na ważny interes ogólnospołeczny”.

Użytkownik niezarejestrowany
K
Użytkownik niezarejestrowany
(39) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 września 2016 o 11:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dla mnie ulica jednokierunkowa, jest i będzie jednokierunkową.Wiem, że przepisy dopuszczają wprowadzenie odwrotnego kierunku jazdy dla pojazdów jednośladowych (rowerów), ale jeżeli buduje się ścieżki rowerowe przeznaczone tylko dla ruchu rowerowego,bo taka moda, czy potrzeba, czy po prostu normalność to czy trzeba jeszcze wprowadzać przeciwny kierunek jazdy na ulicach jednokierunkowych?. Moim zdaniem zdecydowanie NIE.A Kieliszek powinien być stłuczony.
Rozwiń
K
K (12 września 2016 o 23:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oj wlasnie ciesze się ze idziemy w tym kierunku . Mój samochod stoi w garażu ze względu na korki i problemy z parkowaniem w centrum , a ja rowerkiem po Zielonej również smigam. Jako pieszy i rowerzysta również chce mieć swoje miejsce , a nie ten ciągły slalom miedzy smierdzacymi samochodami. Mam nadzieję na coraz mniej miejsc parkingowych,w centrum, a coraz więcej oddechu swieżego dla centrum. Kierowcy czasami trzeba oderwać tyłek od siedziska w aucie
Rozwiń
Gość
Gość (11 września 2016 o 12:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ul Zielona, jeżeli urzędnik mówi, ze to samochody stwarzają zagrożenie a nie rowerzyści i przechodzi na tym do porządku dziennego to należy siąść i zapłakać. Zagrożenie ruchu stwarza stojący samochód czy jadący rowerzysta poza wyznaczonym pasem ruchu? To rowerzysta Panie Urzędniku, gdyż wiedząc, że ratusz nie poradzi sobie z parkującymi na ul Zielonej samochodami nie powinniście wyznaczać tam ruchu dla rowerów w przeciwna stronę. Dwa razy tam jechałem i miałem pietra jak jechał samochód z naprzeciwka. Gdzie my żyjemy? Lepiej sie przyznać do błedu i go naprawić, niż iść w zaparte.
Rozwiń
Gość
Gość (11 września 2016 o 12:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dopisuje, gdyż niżej się nie zmieściło - uciekać, chyba że do taksówek obok parkujących. Jako użytkownika płatnych parkingów przeraża mnie fakt, ze Ratusz dobrze wie , iz na wskazanych ulicach jest zagrożenie życia, ale przecież się do tego nie przyzna. Poczekajmy na wypadek nie daj Boże śmiertelny wtedy Pan Prezydent będzie odpowiadał. Nas mieszkańców Pana poltyka nie interesuje, nas interesuje bezpieczeństwo. Bardzo dobrze, ze Wojewoda skontrolował, nareszcie Ktoś wziął w obronę mieszkańców Lublina.
Rozwiń
sympatyk PiS
sympatyk PiS (11 września 2016 o 12:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak na "prawnika" to masz kłopoty z ortografią, nieuku. Pisze się "broszka", a nie "brożka". A tak w ogóle, to lepiej się nie odzywaj, bo to nie twoja broszka.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (39)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!